Początki tygodnia zawsze bywają trudne. Tak też było i wczoraj – przynajmniej jeśli chodzi o rynek walutowy. Duże zmiany odnotowano natomiast na rynku ropy. Tym razem doszło do spadków.
Napisałem „tym razem” ponieważ od kilku dni ropa miała dobrą passę. Plotki o rozmowach między Rosją a OPEC przyczyniły się do wzrostów. Nie pozostał po nich jednak ślad. Nowy tydzień otworzyliśmy słabszymi danymi z Chin, gdzie sektor przemysłowy jest a najgorszym stanie od 2012 roku. Obawy o losy drugiej największej gospodarki świata przyczyniły się do spadków na rynku ropy WTO o ponad 7%.
Wtorkowy handel rozpoczynamy doniesieniami z Australii, gdzie bank centralny pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Przed godziną 10:00 poznamy dane o aktualnym bezrobociu w Niemczech. Analogiczne publikacje będę miały też miejsce dla całej strefy euro jak też dla Nowej Zelandii. W USA dziś jedynie dane o zapasach paliw według API.
Decyzja RBA nie wpłynęła na dzisiejsze zachowanie dolara australijskiego. Warto jednak zauważyć, iż rynek AUD/USD zbliżył się do obszaru potencjalnego oporu. Tworzą go zarówno linia kanału spadkowego, jak też pokonane wcześniej linie wzrostowe. Na dodatek wskaźnik RSI jest już tuż poniżej swojej linii trendu spadkowego. Aby więc myśleć o odwróceniu widma spadków, potrzebne byłoby pokonanie poziomu 0.73.(wykres)
Sylwester Majewski
Forex-Desk
























































