REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Ministerstwo szykuje nowe zadania

Marcin Kaźmierczak2026-03-09 10:27redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-09 10:27

Do końca 2026 r. egzaminy na prawo jazdy zostaną rozszerzone o nowe zadania. Nowością będzie m.in. test percepcji zagrożeń, który zweryfikuje, jak szybko i skutecznie przyszły kierowca jest w stanie wykryć niebezpieczne sytuacje na drodze – informuje serwis brd24.pl.

Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Ministerstwo szykuje nowe zadania
Egzamin na prawo jazdy po nowemu. Ministerstwo szykuje nowe zadania
fot. FotoDax / / Shutterstock

Już wkrótce oprócz części teoretycznej i praktycznej, egzamin na prawo jazdy zostanie uzupełniony o zadania wykonywane na symulatorach jazdy. Jak potwierdza w rozmowie z serwisem brd24.pl Anna Szymańska, rzecznik prasowa Ministerstwa Infrastruktury, wcześniej jednak trzeba będzie zmienić przepisy.

Nowe zadania na egzaminie na prawo jazdy - jak wygląda test percepcji ryzyka?

Na symulatorach przeprowadzany będzie tzw. test percepcji ryzyka, który będzie miał wykryć, jak szybko potencjalny kierowca potrafi przewidzieć, wykryć i zareagować na niebezpieczną sytuację na drodze. Sprawdzany będzie m.in. czas reakcji.

Jak w praktyce będą wyglądały nowe zadania? Przyszły kierowca podczas egzaminu będzie oglądał filmy. Część z nich będzie przedstawiała niebezpieczne sytuacje na drodze. Jego zadaniem będzie szybkie kliknięcie, jeśli uzna daną sytuację za ryzykowną. Zbyt późna reakcja będzie oznaczała niezaliczenie zadania. Tak test percepcji zagrożeń wygląda m.in. w Wielkiej Brytanii.

Ministerstwo zmiany musi wdrożyć w życie do końca 2026 r., co wprost wynika z unijnej dyrektywy, która przyjęta została trzy lata temu.

MKZ

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (14)

dodaj komentarz
nierzad
chcą sprawic aby egzamin był niezdawalny
wizytator
Taaa? To kiedy koniec z tym:
"Polska jest jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, które nadal obowiązkowo stosują plac manewrowy podczas egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii B."
mtorrent
Mam B kategorię od 41 lat i prowadzę auta od tylu lat. Generalnie parę stłuczek nic poważnego. Postanowiłem zdać na kategorię A aby w Azji jeździć z pełnym ubezpieczeniem na skuterach. Powiem jedno to co oni egzaminują to w najmniejszym stopniu nie spotyka się z życiem. Wymyślone przez kre..ów pytania w stylu co zrobić jak zobaczysz Mam B kategorię od 41 lat i prowadzę auta od tylu lat. Generalnie parę stłuczek nic poważnego. Postanowiłem zdać na kategorię A aby w Azji jeździć z pełnym ubezpieczeniem na skuterach. Powiem jedno to co oni egzaminują to w najmniejszym stopniu nie spotyka się z życiem. Wymyślone przez kre..ów pytania w stylu co zrobić jak zobaczysz peleton gości na wózkach. Żadnego "normalnego" pytania o to gdzie można a gdzie nie można parkować. Chodzi o to by cię złapać a nie sprawdzić czy nadajesz się do jazdy. Jazda po mieście. W moim przypadku egzaminator w szczycie poprowadził mnie na najbardziej ruchliwe skrzyżowanie. Jak dla mnie de..il pierwsza klasa. W takim miejscu w dużych miastach jest walka o życie. Bez wymuszenia pierwszeństwa w rozumieniu egzaminatora nie przejedziesz. Pytanie po co. W Azji gdzie nie ma reguł bez ich świstka radziłęm sobie doskonale, bo bardziej patrzyłem na to co się dzieje a nie na ich kretyńskie zasady. NIe wiem jak powinien wyglądać egzamin praktyczny ale obecny jest obliczony na złapanie cię a nie sprawdzenie czy radzisz sobie.
to_i_owo
To nie grozi wykluczeniem całych grup społecznych?

Np niewidomych?
daniel_1
Raczej nie, ponieważ niewidomi oblewają egzaminy już na placu manewrowym.
matheous
"co wprost wynika z unijnej dyrektywy"

w Unii nie wiedzą, że w Polsce ośrodki ruchu drogowego są traktowane jak maszynki do robienia pieniędzy więc ta zmiana posłuży jedynie jako kolejny pretekst do oblania kursanta.
A kasa poleci strumieniem w związku z wprowadzoną możliwością robienia prawka przez 17 latków
prawnuk
dyrektywa to ZALECENIE.....
a nie OBLIG
endes
Przepalanie kolejnych pieniędzy w czasach kryzysów!
sterl
Kiedy zarządy dróg będą odpowiadać za wypadki spowodowane ewidentnie złym stanem i złym oznakowaniem dróg?
torelek
Nigdy. Urzędnicy nie dopuszczą do sytuacji gdzie mieliby odpowiadać za swoje czyny lub zaniedbania.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki