REKLAMA

Celebryci grożą Muskowi: opuścimy Twittera

2022-04-29 17:00
publikacja
2022-04-29 17:00
Celebryci grożą Muskowi: opuścimy Twittera
Celebryci grożą Muskowi: opuścimy Twittera
fot. Kathy Hutchins/ Matteo Chinellato / / Shutterstock

Cate Blanchett wydała oświadczenie w sprawie przejęcia Twittera przez Elona Muska. "To niebezpieczne" - powiedziała zdobywczyni Oskara podczas gali Chaplin Award w Nowym Jorku.

25 kwietnia zarząd Twittera zgodził się na przejęcie platformy przez Elona Muska za 44 mld dolarów. Zobowiązał się przy tym m.in. do wzmocnienia platformy, aby mogła wykorzystać swój potencjał jako "internetowy plac miejski", na którym ludzie z całego świata będą mogli wymieniać się opiniami. Najwyraźniej jego wizja cyfrowego Hyde Parku nie przypadła do gustu aktywistom. 

Musk po raz kolejny wywołał burzę. Celebrytom nie spodobało się przejęcie Twittera 

Jako jedna z pierwszych krytycznie wypowiedziała się Cate Blanchett, stwierdzając, że: "To bardzo, bardzo niebezpieczne. To wszystko, co mam do powiedzenia" i dodała "Don't look up", nawiązując do netfliksowej produkcji, w której zagrała. 

Nie jest to jedyna gwiazda, która krytykuje to przejęcie. Zdaniem Jameeli Jamil, grającej w "Good Life", obietnica wolności słowa Muska doprowadzi do bezprawnej nienawiści, bigoterii i mizoginii, które będą się szerzyły na platformie. "Dostał [Musk - red.] Twittera, niech to będzie mój ostatni post tutaj".

Podobnie wypowiada się Mia Farrow. "Cóż, jeśli Twitter stanie się jeszcze bardziej toksyczny, przestaniemy go traktować poważnie, a ludzie tacy jak ja zrezygnują - dla spokoju ducha". 

Inni usuwają już aplikację ze swoich telefonów, nie chcąc brać udziały w "śmietniku opinii podłych i obrzydliwych trolli". 

Są także tacy, którzy wręcz stali się jeszcze bardziej aktywni. Aktor "Star Treka" George Takei odmówił opuszczenia platformy "z powodów moralnych" i dodał: "Nigdzie się nie wybieram. Jeśli to miejsce stanie się bardziej toksyczne, to przyrzekam, że będę jeszcze bardziej się starał szerzyć rozsądek, naukę, współczucie i praworządność. Walka z faszyzmem, dezinformacją i nienawiścią wymaga twardych wojowników".

Musk jest nie tylko najbogatszym człowiekiem na świecie, ale także płodnym użytkownikiem Twittera. Ma dość kontrowersyją przeszłość związaną z publikacją postów na platformie. Jego decyzja o jej przejęciu zapewne będzie miała wpływ na ponad 300 mln użytkowników na świcie. Szef Tesli i SpaceX zapewniał, że przejęcie nie było motywowane względami ekonomicznymi, a chęcią ochrony Twittera jako miejsca wolności słowa, a nie cenzury. 

- Posiadanie platformy publicznej, co do której użytkownicy mają zaufanie i dzięki której się integrują, jest niezwykle ważne dla przyszłości cywilizacji. W tym przypadku nie obchodzi mnie ekonomia - powiedział w niedawnym wystąpieniu. Co więcej, zapowiedział złagodzenie ograniczenia treści na Twitterze przy jednoczesnym pozbyciu się fałszywych kont i "spambotów". W jego wizji przyszłości platforma ma odejść od reklam jako głównego źródła przychodów. Wierzy, że lepszą drogą zarobku jest subskrypcja. 

Twitter jak na razie uspokoił swoich pracowników, że przez najbliższe pół roku nie planuje zwolnień. 

aw

Źródło:
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid

Komentarze (59)

dodaj komentarz
moravietz
"Najwyraźniej jego wizja cyfrowego Hyde Parku nie przypadła do gustu aktywistom." -chyba RAKtywistom.
tinfoilhat
HIT THE ROAD JACK
AND DON'T YOU COME BACK NO MORE NO MORE NO MORE
HIT THE ROAD JACK
AND DON'T YOU COME BACK NO MORE!
kaczyslaw_
Żadnego/żadnej z tych celebrytów/celebrytek nie kojarzę, nie słyszałem o nich, za to o Musku sporo. Musk tworzy coś fajnego, rozwija technologię. A co robią celebryci, którzy grożą opuszczeniem twittera? Śmiech na sali. Nitk za nimi płakał nie będzie.
pikawka
musk to tez celebryta, ktory istnieje tylko by robic PR i byc pozniej kojarzonym z markowanymi produktami/pogladami. lemingow na swiecie jest dostatek wiec zawsze bedzie mial co robic.
grzegorzkubik
Czas by ich fani opuścili.
33karol33
kogo obchodzi zdanie celebrytów? Przecież to tacy sami ludzie jak my a nie jacyś nadludzie...
billbill85
Celebryci " istnieją" dzięki mediom.
Jeżeli taki celebrytka podpadnie PANOM z wytwórni filmowych którzy wykładają setki milionów na filmy ktoś taki już jest skończony w USA a w Indiach raczej kariery nie zrobi :)
pstrzezek
A skąd takie dzikie przekonanie że twitter będzie teraz obiektywny i bezstronny? Bo powiedział tak koleś który regularnie coś mówi następnie zmienia zdanie? ;) Dlatego że będzie o tym decydował jeden człowiek a nie akcjonariat? Naiwność ciemnego luda jest nieskończona.
itso_ptymistyczna_inflacja
kult jednostki bo ma górę kasy to z góry wiadomo ze nic dobrego za tym nie stoi

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki