Około 22.00 młodzi ludzie zaczęli palić materace, puszczać fajerwerki i race. Następnie 21 z nich zabarykadowało się w korytarzu ośrodka. Wezwani na miejsce policyjni antyterroryści ewakuowali z budynku 20 osób, nie biorących udziału w zajściach.
Przez całą noc trwały negocjacje z buntownikami. Dopiero około godziny 3.00 nad ranem protestujący zgodzili się opuścić zabarykadowany korytarz. Policja nie musiała używać siły.
Miejsca zdarzenia zabezpieczały wzmocnione oddziały straży pożarnej - istniało realne zagrożenie pożarem.
Źródło:IAR



























































