

Brytyjska Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa przedstawiła dziś plan uzdrowienia polityki imigracyjnej. Na on być atutem programu wyborczego tego ugrupowania. W zeszłym roku przybyło na Wyspy niemal 300 tysięcy imigrantów. Lider patriotów Nigel Farage oświadczył, że zamierza skończyć z unijną zasadą otwartych drzwi.

Polityk argumentował, że dalsze przyjmowanie imigrantów oznaczałoby konieczność budowania na ich potrzeby jednego mieszkania co 7 minut. Podkreślał, że ponad 3/4 Brytyjczyków chce zerwania z unijną zasadą swobody osiedlania się. Deklarował, że tylko jego partia daje im takie gwarancje:
"Chcemy zmienić stosunki z Unią Europejską, odzyskać kontrolę nad naszymi granicami i wprowadzić pozytywną politykę imigracyjną. Proponujemy system punktacji, podobny do australijskiego, decydujący kto będzie przyjeżdżał, podejmował pracę i osiedlał się w naszym kraju."
Nigel Farage przyznał, że imigracja może być korzystna. Przypomniał, że jego własna rodzina wywodzi się z francuskich protestantów, którzy uciekli przed represjami w XVII wieku. Dodał jednak, że zerwanie z unijną zasadą otwartych drzwi byłoby bardziej sprawiedliwe. Zwrócił uwagę, że obecnie jego kraj dyskryminuje ludzi z fachowym przygotowaniem z Indii, czy Nowej Zelandii faworyzując przybyszów z południowej i wschodniej Europy.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Grzegorz Drymer/Londyn/zr


























































