Stany Zjednoczone zamierzają wznowić dostarczanie Ukrainie precyzyjnie naprowadzanych pocisków (Ground-Launched Small Diameter Bomb) - podała w piątek agencja Reutera. Pociski te mają zastąpić rakiety dalekiego zasięgu ATACMS, których zapasy już się wyczerpały wojskom ukraińskim.


Powołując się na dwie osoby związane z tym uzbrojeniem, Reuters podał, że GLSDB będą zmodyfikowane tak, by lepiej zwalczać rosyjskie środki walki radioelektronicznej. Jak przypomina Radio Swoboda, pociski, których zasięg wynosi do 160 km, były dostarczane Ukrainie w wersji bez modyfikacji i wówczas armia ukraińska uznała, że rosyjskie zagłuszanie zmniejszało ich skuteczność.
GLSDB mogą znaleźć się na froncie w najbliższych dniach, ponieważ ich zapasy znajdują się w Europie - podał Reuters.
Najnowsza wersja GLSDB została opracowana przez koncerny Boeing i Saab. Są to pociski o napędzie rakietowym i wystrzeliwane z różnych wyrzutni naziemnych. Amerykańskie siły zbrojne posiadają już podobny rodzaj pocisków, lecz jest to uzbrojenie typu powietrze-ziemia. GLSDB przystosowane do stanowisk naziemnych były nowością. Oddziały ukraińskie używały ich ostatnio przed miesiącem. (PAP)
awl/ ap/









































