
Tak więc wyprodukowanie 10 kolejnych milionów obiektywów zajęło japońskiemu producentowi tylko nieco ponad dwa lata. Taki skok robi wrażenie, szczególnie gdy porówna go się z "przyrostami" z ubiegłych lat: pierwsze 10 milionów sztuk zajęło Canonowi 8 lat, kolejne 10 milionów pojawiło się w przeciągu 5 i pół roku i następne 10 milionów przez dalsze pięć lat. Wielkość produkcji obiektywów jest ściśle związana z ilością sprzedanych korpusów, a na tym polu przez ostatnie lata Canon radził sobie bardzo dobrze. Kilka miesięcy temu pisaliśmy o przekroczeniu bariery 30 milionów lustrzanek systemu EOS.
autor: mg
źródło: www.canon.com


























































