Nie dziw się że na sekundy przed wyznaczonym terminem dostajesz rykoszety za takie swoje wpisy. Czego oczekiwałeś - braw? Miałeś masę czasu żeby przestrzegać, nic bym nie mówił, ale Ty wybrałeś pisać przed samym wyznaczonym terminem! Dlaczego? Już Ci się ulewa? Nie wytrzymujesz ciśnienia?
Rada dla wszystkich - zająć się dzisiaj czymś. Jutro powinno być dużo więcej wiadomo.