Myślę, że gdybym wiedział tyle co On, miał tak rzetelne informacje, na które On sam ma wpływ,był posiadaczem takiego pakietu akcji spółki takiej jak ICE i gdyby jeszcze docierała do mnie ta samoświadomość w jakim jestem położeniu :D to mój optymizm brykałby razem ze mną jak młoda kózka na podhalańskiej kwietnej łące :P
Może i pierwszy biznes tego kalibru, ale sukcesów zawodowych to On już trochę w życiu doświadczył.
Myślę, że tu nie ma złotego środka jeśli chodzi o informację ze strony spółki, o ten przekaż informacji, my patrzymy ze swojego punktu widzenia, On patrzy ze swojego i dodatkowo, a wręcz przede wszystkim z punktu widzenia spółki.To profesjonalne..
Nie da się pogodzić wszystkiego,i każdemu dogodzić.
Te luki i różnego rodzaju niepewności,różnego rodzaju zagrywki choćby przez fundy, shortowanie, nawet to nędzne trolowanie (dramat jaki poziom) są wpisane w Nasze inwestycje.
Albo to bierzesz na klatę i w to wchodzisz, z całym majdanem mega pozytywnych aspektów inwestycji jak i gorzkich porażek czy potknięć, albo idź sobie kup los na loterii i czekaj na "wygraną"
Dla mnie,Prezes na chwilę obecną ma ogromne zaufanie i szacunek.
I jak już Ci kiedyś pisałem Alicja, to nie mój ślepy optymizm i zajaranie jednorożcem jak to ładnie i subtelnie ujęłaś, po prostu moje za i przeciw, moje decyzję i moja inwestycja oszczędności.