REKLAMA

Zetki rezygnują ze związków i dzieci. Niepokojący raport o młodych Polakach

2026-03-15 11:31
publikacja
2026-03-15 11:31

Polscy nastolatkowie są zestresowani, przeciążeni, mają lęk przed porażka zawodową. Młodzi dorośli później wchodzą w dorosłość, nie mają stabilnego poczucia własnej wartości, rzadziej wchodzą w związki. Jednocześnie Pokolenie Z optymistycznie patrzy w przyszłość - wynika z „Diagnozy Młodzieży”.

Zetki rezygnują ze związków i dzieci. Niepokojący raport o młodych Polakach
Zetki rezygnują ze związków i dzieci. Niepokojący raport o młodych Polakach
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Diagnozę opracowało Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Skupia się na osobach w wieku 15-29 lat, z uwzględnieniem podziału na młodzież (15-18 lat) oraz młodych dorosłych (19-29 lat). Populacja osób w wieku 15-29 lat liczy w Polsce ponad 5,73 mln.

Diagnoza pokolenia Z

„Pokolenie Z istotnie różni się od poprzedniego, jest »jeszcze bardziej« indywidualistyczne, różnorodne, cyfrowe. Ma większą świadomość swoich stanów i potrzeb psychicznych, jest mniej pewne siebie i bardziej wrażliwe. Zetki są przeciążone w szkole i w domu, przebodźcowane, zestresowane i uzależnione od ekranów. Mają mniejszą sieć relacji, rzadziej wchodzą w związki. Ostrożniej planują strategie życiowe, później wchodzą w dorosłość, mniej z nich planuje założenie rodziny. Zarazem optymistycznie patrzą w przyszłość i są przekonane, że sobie z nią poradzą” - czytamy w diagnozie.

„Pokolenie Z ma szersze spektrum »osobowości« i jest bardziej zróżnicowane niż jakiekolwiek wcześniej. Nie ukształtował go żaden pokoleniowy bunt czy wydarzenie, ale kumulacja zjawisk w środowisku. Młodzież i młodzi dorośli postrzegają siebie jako szybko adaptujący się do rzeczywistości, potrafiących nazwać swoje stany emocjonalne, sprawnych technologicznie. Zetki nie są pokoleniem buntu - chcą spokojnego życia w zgodzie ze swoimi potrzebami” - zaznaczono. Dodano, że młodzi dziś są bardziej podobni do swoich rówieśników w innych krajach niż do rodziców.

Lęk o przyszłość

Z diagnozy wynika, że rodzina pozostaje głównym źródłem wsparcia młodych ludzi, lecz coraz częściej przenosi na dzieci chroniczny lęk o przyszłość, generując presję startową i przeciążenie psychiczne. „Skala stresu i przeciążenia (60 proc.), lęku nastolatków w wieku 15-18 lat przed porażką zawodową (78 proc.) oraz zaniedbań emocjonalnych (ok. 25 proc.) pokazuje, że mechanizm ochronny ulega erozji” - czytamy. Wskazano, że część rodzin nie dysponuje wystarczającymi kompetencjami emocjonalnymi do wspierania dzieci w radzeniu sobie z napięciem, co - jak zaznaczono - sprzyja obniżaniu poczucia własnej wartości oraz narastaniu kryzysów psychicznych.

Jednocześnie w diagnozie zauważono, że młode pokolenie dysponuje kapitałem optymizmu i poczuciem sprawczości. 74 proc. młodych dorosłych (19-29 lat) przewiduje poprawę swojej sytuacji życiowej. Wskazano też, że ten zasób nie przekłada się na stabilne poczucie własnej wartości ani na trwałe sieci relacyjne: jedynie 39 proc. uczniów w wieku 15-18 lat deklaruje pozytywny stosunek do siebie, a zakres codziennych relacji społecznych młodych się zawęża. Poczucie osamotnienia dotyczy 38 proc. nastolatków i 42 proc. młodych dorosłych. Zaznaczono, że relacje rówieśnicze coraz częściej stają się źródłem stresu i przemocy rówieśniczej (dotyka 62 proc. nastolatków) oraz przemocy online (25-35 proc.).

Co nas czeka?

Prawie 44 proc. osób w wieku 18-29 lat nie pozostaje w żadnym związku, a co trzecia osoba w wieku 19-24 lat nie utrzymuje relacji intymnych.

„Młodzież postrzega budowanie trwałych relacji i zakładanie rodziny jako wymagające wysokiego poziomu stabilności finansowej i emocjonalnej, którego wielu z nich nie posiada” - czytamy.

W diagnozie wskazano, że po 2020 r. nastąpił systemowy regres dobrostanu psychicznego młodego pokolenia - niemal połowa nastolatków (46 proc.) ma skrajnie niską samoocenę, a objawy depresyjne dotyczą ok. 40 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych. Narastają zachowania autodestrukcyjne. 17 proc. uczniów w wieku 13-17 lat dokonało samookaleczeń w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a w okresie 2013-2024 liczba prób samobójczych wśród młodzieży w wieku 13-18 lat wzrosła około sześciokrotnie. zapotrzebowanie na profesjonalną pomoc deklaruje 43 proc. młodych dorosłych, podczas gdy realne wsparcie otrzymuje jedynie 22 proc.

W diagnozie zauważono, że szkoła coraz częściej pełni rolę „więzła napięć” w relacjach uczniowie-rodzice-nauczyciele. Dla blisko 70 proc. młodzieży środowisko szkolne stanowi źródło codziennego stresu. „Niskie wsparcie rozwoju kompetencji społecznych sprzyja izolacji i wykluczeniu rówieśniczemu, którego doświadcza 25 proc. uczniów. Środowisko szkolne coraz częściej staje się przestrzenią reprodukcji przemocy rówieśniczej - niemal dwie trzecie uczniów doświadcza bullyingu, a co trzeci przyznaje się do jego stosowania” - czytamy.

„System edukacji skutecznie rozwija kompetencje poznawcze, lecz w ograniczonym stopniu kształtuje umiejętności adaptacyjne, relacyjne, czy kompetencje przyszłości. Tylko co trzeci uczeń uważa, że szkoła przygotowuje go do współpracy i radzenia sobie ze stresem” - zaznaczono.

Młodzi na rynku pracy

Wskazano, że młodzi Polacy relatywnie szybko wchodzą na rynek pracy i dysponują rosnącym poziomem kompetencji, jednak ich sytuacja zawodowa cechuje się wysoka niestabilnością. Ponad 60 proc. ma trudności ze znalezieniem satysfakcjonującego zajęcia - pracy dającej sens, elastyczność i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. 76 proc. uznaje work-life balance za ważniejszy niż wysokość wynagrodzenia.

Młodzi dorośli są nadreprezentowani w niestabilnych formach zatrudnienia. Około 35 proc. osób do 30. roku życia pracuje na umowach czasowych lub prekarnych, wobec 15 proc. całej populacji. Brak stabilności zatrudnienia odczuwa 58 proc. młodych pracowników.

„Na opóźnienie usamodzielnienia się młodych nakłada się kombinacja czynników strukturalnych: deficyt kompetencji adaptacyjnych, niestabilność zatrudnienia, ograniczone zasoby finansowe oraz bariery mieszkaniowe w postaci wysokich cen zakupu i luki czynszowej. Mechanizm ten blokuje przejście do pełnej autonomii” - czytamy w diagnozie.

"Gniazdowanie" ma się dobrze

Podano w niej, że 53 proc. młodych dorosłych w wieku 25-34 lat mieszka nadal z rodzicami, a zjawisko „gniazdowania” osiągnęło poziom 39 proc. Zauważono, że wysokie koszty najmu i zakupu mieszkań w dużych miastach pochłaniają od 35 proc. do nawet 55 proc. dochodu rozporządzalnego, co - jak zaznaczono - czyni samodzielność finansowo nieosiągalną dla dużej części pokolenia. Luka czynszowa dotyka około 35 proc. gospodarstw domowych młodych, utrwalając zależność od rodziny pochodzenia.

W diagnozie wskazano, że konsekwencją mieszkaniowej blokady jest przesuwanie kluczowych decyzji życiowych - 48 proc. osób w wieku 18-29 lat wskazuje brak własnego mieszkania, jako główną przyczynę odraczania rodzicielstwa. „Problemy mieszkaniowe stają się także jednym z najważniejszych oczekiwań wobec państwa - dla co czwartego młodego Polaka to priorytet polityki publicznej, ważniejszy niż rynek pracy czy transfery socjalne" - czytamy.

„Diagnoza Młodzieży” jest dokumentem łączącym analizy z badaniami ilościowymi i jakościowymi. W części analitycznej przeprowadzono przegląd 126 raportów z badań krajowych, 62 raportów i analiz międzynarodowych oraz 32 strategii i programów publicznych dotyczących dzieci, młodzieży i młodych dorosłych, realizowanych zarówno w krajach Unii Europejskiej, jak i poza Europą. Część empiryczną stanowiły badania metodą CAWI (samodzielne wypełnienie ankiety internetowej), w których łącznie uczestniczyło 5007 respondentów: młodzież w wieku 15-18 lat oraz 19-29 lat, rodzice uczniów i młodzieży, pracownicy instytucji publicznych i osoby aktywne w organizacjach młodzieżowych. (PAP)

dsr/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (31)

dodaj komentarz
jan-kowalski
"Polscy nastolatkowie są zestresowani, przeciążeni, mają lęk przed porażka zawodową. Młodzi dorośli później wchodzą w dorosłość, nie mają stabilnego poczucia własnej wartości, rzadziej wchodzą w związki. Jednocześnie Pokolenie Z optymistycznie patrzy w przyszłość - wynika z „Diagnozy Młodzieży."

Pomijając wewnętrzną
"Polscy nastolatkowie są zestresowani, przeciążeni, mają lęk przed porażka zawodową. Młodzi dorośli później wchodzą w dorosłość, nie mają stabilnego poczucia własnej wartości, rzadziej wchodzą w związki. Jednocześnie Pokolenie Z optymistycznie patrzy w przyszłość - wynika z „Diagnozy Młodzieży."

Pomijając wewnętrzną sprzeczność ww. wniosków (co kiedyś, gdy było jeszcze normalnie, dyskwalifikowałoby nie tylko samo badanie, ale również jego autorów - o ile w ogóle znalazłby się "odważny" kierownik katedry czy instytutu, który pozwoliłby niedouczonym autorom je upowszechnić), to proponuję jeszcze więcej bezstresowego wychowania (równoznacznego z brakiem wychowania), dalszego obniżania standardów i wymagań (w szkołach, potem na uczelniach) itd. - to na pewno pomoże!
Jak czasami obserwuję młodych na ulicach czy miejscach publicznych, jak się zachowują i poruszają, to najczęściej mam wrażenie do czynienia z osobnikami zagubionymi w czasie i przestrzeni. No kosmici, którzy przed chwilą spadli na Ziemię! Jednak wspólną ich cechą (zdecydowanej większości, nie mówię, że wszystkich, na szczęście) jest zachowanie takie, jakby byli sami na tej Ziemi i wszystko im się należało (tu, teraz, zaraz). A prawda (jeszcze przez nich nieuświadomiona) jest taka, że nic im się nie należy... Więc jak nie zapracują ciężką pracą (a tej organicznie "nie lubią", bo się nie nauczyli / nie chcieli nauczyć) lub sprytem, to nic nie będą mieć.
Plus, z taką wsobną, egoistyczną i roszczeniową postawą, jak zaczną dominować w społeczeństwie (w jego części w tzw. wieku produkcyjnym), to nieuchronnie zaczną się na masową skalę ze sobą "zderzać", a ich życie (a przy okazji także niestety reszty) stanie się nie znośne.
Ciekawie będzie wtedy obserwować i obstawiać, czy się pozabijają (względnie będą się sami unicestwiać, poprzez wspomagane lub nie samobójstwo), czy najdzie ich refleksja i zrewidują swoje nastawienie do życia (co świadczyć będzie jednak o pewnej dozie inteligencji i mądrości życiowej).
zoomek
"Młodzi dorośli później wchodzą w dorosłość, nie mają stabilnego poczucia własnej wartości, rzadziej wchodzą w związki. Jednocześnie Pokolenie Z optymistycznie patrzy w przyszłość"
No tak.
Jedynaki będą miały niedługo po dwa mieszkania po dziadkach.
Więc tak.
zoomek
Ktoś tu nas straszy srozwidem i Putinem ciągle?
No jak?
bha
Problem z Demografią dotyczy jak już to obecnie na Globie wielu już krajów!!!. To co tu napisano to dla mnie są tylko takie podtstawowe Ogólniki a problem już od dawna jest dużo bardziej złożony!!!. Myślę od dawna już że młodzi ludzie i nie tylko oni w dużej mierze za to co się dzieje wkoło powinni ,,podziękować" Globo systemowi Problem z Demografią dotyczy jak już to obecnie na Globie wielu już krajów!!!. To co tu napisano to dla mnie są tylko takie podtstawowe Ogólniki a problem już od dawna jest dużo bardziej złożony!!!. Myślę od dawna już że młodzi ludzie i nie tylko oni w dużej mierze za to co się dzieje wkoło powinni ,,podziękować" Globo systemowi Kapitalistycznemu coraz szerszemu coraz bardziej potężniejszemu z dekady na dekadę finansowo ale nie tylko ........ i to w wielu już krajach na Globie bez względu na ich obecne tam systemy polityczne, partie ,rządy i od lat piękne w nich Wyborcze brzmiące obietnice i słowa. Globo systemowi zapatrzonemu niestety coraz bardziej z dekady na dekadę jak w obraz tylko na Wyniki, Statystyki, Dywidendy i oczywiście na Mamonę i coraz większe dla siebie Zyski!!!!!!. Globo systemowi od dekad sprytnie i raczej nie bez celu Non Stop codziennie 24 h promującemu ale i mącącącemu też wielu ludziom w głowach od dawna i to już od najmłodszych mącącym w głowach reklamami w tv, internecie i gdzie się tylko da - reklamami Lux życia ,Lux autkami, lux markowymi ciuchami, lux kosmetykami, lux wycieczkami, lux domami z basenami itd i etc - tylko ile % osób już potem po dorośnięciu na takie życie Premium Lux życie na Topie będzie faktycznie stać ze swojej pracy w ogromie już zawodów !!!!!!????. Niestety tylko % Garstkę!!!!. A potem cóż się dzieje ludzie młodzi zapatrzeni są coraz bardziej na to jak kto chodzi ubrany czy ma markowe ciuchy kosmetyki czy jeżdzi na wycieczki-obozy wakacyjne, zimowe potem do jakiej szkoły na studia idzie dostał się na jaki kierunek czy atrakcyjny finansowo zawodowo potem gdzie pracuje jaki zajmuje stołek czy ma intratny zawód i czy jest atrakcyjnie dochodowy płatny. Potem stawia się tej drugiej półówce coraz większe i większe progi, wymogi chce się mieć często ideał bez żadnych wad a najlepiej to taką królewnę lub królewicza z Bajki. Niestety mamy przy tym drugą stronę medalu coraz to szarzej Minimalną lub niewiele większą prozę życia zarobków i dochodów na Rynku i w Gospodarce w wielu wielu zawodach i branżach niezbyt Wielce kokosowo-dochodową od dekad!.Więc cóż coraz to trudniej jest przy tak coraz bardziej Rozbuchanych od najmłodszych już lat rosnacych Wymaganiach co do tej drugiej połówki trudno jest coraz szerzej i szerzej Wielu sprostać i zaimponować tej drugiej osobie bo w większości niestety to i z czym i za co nawet pracując często na 2 etatach!.Cóż... A i ta rosnąca z roku na rok coraz większa Potężniejsza drożyzna cenowa i % będąca w całym Detalu szczególnie jaskrawo widoczna w cenach Domów, mieszkań, kawalerek a nawet Najmu też w tym łączeniu się w Pary napewno mocno Nie pomaga . Problem jest naprawdę bardzo bardzo złożony Demografii i nie tylko jej obecnie wśród społeczeństw w wielu krajach i gdyby jeszcze mocniej i szerzej tak dużo dokładniej podrążyć różne z tym związane sprawy i problemy byłby pewnie to dużo bardziej jeszcze Niewygodnym dla wielu wielu!!!!!. Więc cóż Niestety mamy to co mamy z roku na rok z dekady na dekadę coraz większą i coraz szerszą wkoło grę Pozorów ..................................................................................
bison_bonassus
Ale jak to?! A co na to wielki srateg, który tym programem chciał wspierać dzietność?
andregru
Nowy pomysł to 200 tyś zł jednorazowo zamiast 800+. Co na to powie inflacja?
bison_bonassus odpowiada andregru
Słyszałem. Inflacja -hello, a ja - adieu Pologne.
zoomek odpowiada andregru
A na co wydadzą?
zenonn odpowiada zoomek
Na zabezpieczenie kredytu na samochód
eugeniuszt
Odsunąć zło od rządzenia.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki