REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

SKY NEWSZełenski nie jest jeszcze gotowy podpisać umowę z USA o zasobach mineralnych

2025-02-22 15:28, akt.2025-02-22 19:52
publikacja
2025-02-22 15:28
aktualizacja
2025-02-22 19:52

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie jest jeszcze gotowy podpisać umowę z władzami USA w sprawie wykorzystania ukraińskich zasobów mineralnych; przyczyną są "problematyczne kwestie" w obecnej wersji dokumentu - podała w sobotę brytyjska stacja Sky News powołując się na anonimowe źródło ukraińskie.

Zełenski nie jest jeszcze gotowy podpisać umowę z USA o zasobach mineralnych
Zełenski nie jest jeszcze gotowy podpisać umowę z USA o zasobach mineralnych
fot. Shannon Stapleton / / FORUM

"Porozumienie nie jest jeszcze gotowe do podpisania, istnieje szereg problematycznych kwestii i obecnej formy projektu prezydent nie jest gotowy zaakceptować" - przekazało źródło. Jego zdaniem projekt nie odzwierciedla partnerstwa w umowie i zawiera jedynie jednostronne zobowiązania Ukrainy.

W piątek doradca prezydenta USA Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz wyraził przekonanie, że Zełenski "w bardzo krótkim czasie" podpisze umowę o dzieleniu z USA zysków z eksploatacji zasobów mineralnych. Jak stwierdził, miałby to być sposób na "zakończenie zabijania", mając na myśli wojnę Rosji przeciwko Ukrainie.

Agencja Reutera podała, że przedstawiciele administracji Trumpa grozili Ukrainie natychmiastowym odcięciem od orbitalnej sieci łączności Starlink, jeśli Kijów nie zgodzi się na umowę o podziale zysków z ukraińskich zasobów złóż mineralnych. Trump ocenił w piątek, że Ukraina prawdopodobnie wkrótce zgodzi się na żądania władz USA.

Wcześniej Zełenski powiedział, że odmówił podpisania dokumentu, bo nie zawierał on ze strony USA żadnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Według m.in. portalu Axios, Amerykanie zaproponowali nową wersję umowy.

W piątek Trump i Waltz wyrazili przekonanie, że Ukraińcy podpiszą umowę w nadchodzących dniach.

"NYT": Warunki nowej wersji umowy o minerałach są jeszcze cięższe dla Ukrainy

Warunki proponowanej nowej umowy o amerykańskim udziale w przychodach z minerałów i złóż naturalnych Ukrainy wydają się jeszcze surowsze dla Kijowa, niż pierwotna, odrzucona przez Ukraińców wersja - pisze w sobotę "New York Times". Projekt zakłada przekazanie USA 500 mld dolarów dochodów z eksploatacji surowców.

Jak pisze dziennik, powołując się na projekt porozumienia, główne żądania władz USA z pierwszej wersji umowy, mówiące o przekazaniu Ameryce połowy przyszłych przychodów z eksploatacji wszelkich złóż naturalnych Ukrainy, pozostały niezmienione. Dokument zakłada, że przychody ze sprzedaży surowców będą wpływać na kontrolowany przez USA fundusz aż do osiągnięcia poziomu 500 mld dolarów.

To kwota wielokrotnie przewyższającego wartość amerykańskiej pomocy dla Ukrainy. Kongres alokował dotąd 183 mld dolarów wydatków w związku z wojną Rosji przeciwko Ukrainie, choć nieco ponad połowa tej kwoty trafiła bezpośrednio do Ukrainy. Według "NYT", Waszyngton chce otrzymać też dwukrotność wartości pomocy otrzymywanej przez Ukrainę w przyszłości.

Wbrew postulatom Kijowa, propozycja umowy też nie mówi nic o ewentualnych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy. "Zamiast tego wzywa Ukrainę do podjęcia szeregu zobowiązań, nie przewidując jednocześnie żadnych konkretnych zobowiązań w zamian ze strony Stanów Zjednoczonych" - pisze dziennik.

Amerykańska propozycja przewiduje za to, że w przypadku oswobodzenia okupowanych terytoriów USA będą otrzymywać dwie trzecie przychodów z wydobywanych tam surowców. "NYT" odnotowuje, że w ubiegłym roku Ukraina otrzymała jedynie 1,1 mld USD ze sprzedaży dóbr naturalnych.

Gazeta pisze, że mimo surowych warunków Ukraina poważnie rozważa podpisanie dokumentu. Odmowa zgody na pierwszą wersję umowy rozzłościła prezydenta Donalda Trumpa, który oskarżał Ukrainę o rozpoczęcie wojny, a prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nazwał dyktatorem. W piątek Trump złagodził nieco ton mówiąc, że spodziewa się, iż Kijów wkrótce podpisze umowę.

Według źródeł agencji Reutera, Amerykanie grozili Ukraińcom, że jeśli nie zgodzą się podpisać umowy, to ukraińskie wojsko straci dostęp do systemu łączności satelitarnej Starlink.

Przedstawiciele Białego Domu konsekwentnie przedstawiali dotąd umowę jako "wielką szansę" dla Ukrainy i gwarancję długofalowego zaangażowania USA w dobrobyt tego kraju. Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz twierdził, że jest to umowa o "wspólnych inwestycjach" w zasoby naturalne, która wiązać się będzie z inwestycjami amerykańskich firm w wydobycie minerałów i innych surowców, pomagając w zwiększeniu przychodów z tego tytułu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

ira/ ap/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (42)

dodaj komentarz
polonu
rakiety zabija niewinnych ludzi a chanukowi schowają się do dziury . można go namierzyć Oresznikiem ale wiesz czy siedzi w dziurze
salad77
a naród nie ma nic do powiedzenia?
peluquero
to trzeba go nakłonić do podpisania
- słuchał Władek puścisz mu tam kilka rakiet
- a co nie chce podpisać?
vacarius
Gdy wyłączą mu sterlinki, które mu Polska kupiła to podpisze? A czy my też możemy polegać na broi z USA, która można wyłączyć?
tomitomi
a , po co wukrainie zasoby naturalne ? , jak to ma być kraj rolniczy - bez przemysłu !
spichlerz Europy , tak jak było !
polonu
za późno sprawa już jest w firmie windykacyjnej . a windykatorem jest Rosja , USA wkrótce otrzyma swoją należność .
jag63
Jest okazja przeczołgać pomarańczowego.
Przeczołgać w błocie bez skrupułów.
Aż spokornieje.

.
antyoni
Wukry zrobiły dobry interes! Pochowali w zbiorowych dołach ponad 1 mln swoich poborowych, okaleczyli na życie nast. 2 mln, wygnali ok 10 mln i zgruzowali lub puścili z dymem całe miasta, wszystko w nadziei że obronią bogactwa stepów przed Rosją która im te ziemie wczesniej sprezentowała i która ma do nich naturalne prawo w konsekwencji Wukry zrobiły dobry interes! Pochowali w zbiorowych dołach ponad 1 mln swoich poborowych, okaleczyli na życie nast. 2 mln, wygnali ok 10 mln i zgruzowali lub puścili z dymem całe miasta, wszystko w nadziei że obronią bogactwa stepów przed Rosją która im te ziemie wczesniej sprezentowała i która ma do nich naturalne prawo w konsekwencji zwycięstwa. Wukry ginęli jak muchy przez 3 lata, tylko po to aby ostatecznie oddać wszystko co im zostało grzecznie Ameryce za kopa w dudę i jeden uśmiech. Do tej transakcji jednak i tak nie dojdzie gdyż wszystko przejmie Rosja jako historyczne dziedzictwo i zdobycz wojenną. To jest dopiero interes, godny Chmielnickiego, z jedną różnicą: czego nie chciała wziąć lub rozwalić Rosja, wykończy Ameryka! Czyli zamienił stryjek widły na kijek! Hahahaha!!!
men24a
Długopis by to już podpisał 100x
itso_egg
te zasoby sie przydadzą ukrainie zeby pogrzebać moskitiańskie fantazje o wielkości

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki