Jeszcze w zeszłym roku kandydaci mogli składać dokumenty na więcej kierunków. Notarialnie poświadczona kopia świadectwa miała taką samą wagę jak otrzymany w szkole średniej oryginał. W konsekwencji listy kandydatów sztucznie się wydłużały, a najlepsi licealiści blokowali miejsca swoim koleżankom i kolegom na kilku kierunkach.
Od tegorocznej rekrutacji UWr uznaje tylko oryginalne świadectwa. Każdy maturzysta otrzymuje w swojej szkole dwa takie dokumenty, oba równoważne.
W dalszym ciągu można rejestrować się na większą liczbę kierunków. Świadectwa donoszone są w drugim etapie rekrutacji (na UWr trwa on od 12 lipca), kiedy znane są już wstępne listy rankingowe.
Podobne rozwiązania funkcjonują na uniwersytetach w Poznaniu, Katowicach i Opolu. Jedynym wyjątkiem jest Uniwersytet Jagielloński, który w dalszym ciągu przyjmuje poświadczone notarialnie kopie.
Osoby, które już studiują na UWr, ale chcą zacząć drugi kierunek, muszą pobrać z dziekanatu zaświadczenie, że oryginał świadectwa znajduje się na uczelni.
krzem































































