Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odbyła w niedzielę rozmowę telefoniczną z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem. Polityk m.in. skrytykowała cła wprowadzone w środę przez Donalda Trumpa cła i potwierdziła swoją wizytę w Londynie 24 kwietnia.


W rozmowie ze Starmerem szefowa KE wyraziła zaniepokojenie szkodami, jakie nowo nałożone cła wyrządzą wszystkim, w tym najbiedniejszym, krajom świata zarówno pośrednio, jak i bezpośrednio. Przyznała, że cła są poważnym punktem zwrotnym w polityce USA. Potwierdziła też, że UE ma zamiar nadal angażować się w negocjacje z Amerykanami, ale jednocześnie jest gotowa bronić swoich interesów m.in. wprowadzając proporcjonalne „środki zaradcze”, czyli cła odwetowe, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Von der Leyen podkreśliła też, że Unia jest zdeterminowana, żeby współpracować ze swoimi partnerami przy „reagowaniu na tę nową rzeczywistość dla globalnej gospodarki”. Przyznała jednak, że zdaje sobie sprawę z tego, iż każdy partner będzie działał zgodnie ze swoimi priorytetami.
Przypomniała, że UE jest zaangażowana we współpracę z Londynem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i obronność, a także wspólne i trwałe wsparcie dla Ukrainy. Politycy przedyskutowali też kwestię przeciągania negocjacji pokojowych przez Rosję oraz przygotowania do zbliżającego się szczytu UE-Wielka Brytania. Zaplanowane na 19 maja posiedzenie będzie okazją do wzmocnienia współpracy między obiema stronami w zakresie bezpieczeństwa, obrony, handlu i gospodarki.
Szefowa KE potwierdziła, że spotka się z premierem Wielkiej Brytanii w Londynie 24 kwietnia przy okazji międzynarodowego szczytu w sprawie przyszłości bezpieczeństwa energetycznego w Lancaster House.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ kar/
























































