Środa przyniosła przewagę spadków na nowojorskich giełdach. Oberwało się zwłaszcza spółkom technologicznym. Dzień wcześniej indeks S&P500 oraz średnia przemysłowa Dow Jonesa ustanowiły nowe historyczne szczyty.


W środę Dow Jones oddał zaledwie 0,09% i zakończył dzień na wysokości 49 149,63 punktów. S&P500 zniżkował o 0,53% i finiszował z wynikiem 6 926,63 pkt. We wtorek oba indeksy osiągnęły nowe rekordy, a S&P500 otarł się o granicę 7 000 punktów.
Tym razem przecena skupiła się na akcjach modnych spółek powiązanych z boomem na generatywną sztuczną inteligencję. Walory Broadcomu i Oracle poszły w dół po przeszło 4%, a notowania Amazona spadły o 2,4%. W rezultacie indeks Nasdaq Composite zaliczył spadek o 1% i zamknął pod kreską drugą sesję z rzędu.
ReklamaZobacz także
- W sektorze technologicznym inwestorzy zaczynają rotować się z drogich technologicznych gigantów w stronę akcji typu value i bardziej defensywnych walorów – skwitował Michael O’Rourke, szef strategii rynkowych w JonesTrading wypowiadający się dla agencji Reuters.
Mocno taniały też akcje banków, którym szkodzi pomysł ustawowego ograniczenia oprocentowania kart kredytowych. Notowania Bank of America straciły 3,8%, Wells Fargo 4,6%, a Citigroup 3,4%.Przy czym tylko Wells Fargo rozczarowały wynikami za IV kwartał, podczas gdy Citigroup oraz BofA pobiły rynkowy konsensus pod względem zysku na akcję.
Inwestorzy otrzymali także porcję zaległych, lecz już mocno przeterminowanych, danych makroekonomicznych. Dowiedzieliśmy się z nich, że listopadowa sprzedaż detaliczna wypadła nadspodziewanie dobrze, rosnąc o 0,6% mdm wobec oczekiwań rzędu 0,4%. Pozytywną wymowę tej informacji nieco zmąciła rewizja i tak słabych danych za październik. Nadal jednak w końcówce 2025 roku amerykański konsument (a przynajmniej jego najlepiej zarabiająca frakcja) ochoczo wydawał pieniądze.
Wciąż proinflacyjnie działała polityka producentów, którzy w październiku i listopadzie w szparkim tempie podnosili ceny swoich wyrobów. W październiku ceny producentów (tzw. inflacja PPI) były o 2,8% wyższe niż przed rokiem, a w listopadzie wzrosły o 3,0% rdr – czyli wyraźnie mocniej od rynkowego konsensusu na poziomie 2,7%.
KK
























































