REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Problemy hedgefundu od „fałszywego” big shorta na GPW. Algorytmy nie nadążają za prezydentem USA

Michał Kubicki2025-09-24 10:26, akt.2025-09-24 10:51redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-09-24 10:26
aktualizacja
2025-09-24 10:51

Największa na świecie publicznie notowana firma funduszy hedgingowych Man Group ma coraz większe problemy z handlem algorytmicznym, który nie nadąża za zmianami na rynku i "kaprysami prezydenta USA". Grupa Man, znana jest polskim inwestorom jako właściciel funduszy AHL, których dotyczyła kuriozalna pomyłka ujawnienia nieprawdziwych pozycji krótkich na GPW.

Problemy hedgefundu od „fałszywego” big shorta na GPW. Algorytmy nie nadążają za prezydentem USA
Problemy hedgefundu od „fałszywego” big shorta na GPW. Algorytmy nie nadążają za prezydentem USA
fot. Suzanne Plunkett / / Reuters

W raporcie półrocznym Man Group informuje o zdiagnozowaniu „nienormalnie wysokiej częstotliwości miesięcznych strat” w strategii podążania za trendem (Alpha) będącym kluczowym elementem działalności AHL Partners. Jako przykłady wysokich miesięcznych strat podaje z tego roku luty (-3,5%), kwiecień (-4,3%), maj (-2,2%), a z poprzedniego np. październik (-3,4%) i sierpień (-3,3%).

W 2024 Alpha wygenerowała stopę zwrotu na poziomie 3,2%. W pierwszym kwartale strategia pokazywała już około 9-procentową stratę. Według bieżących danych na koniec sierpnia starta została zredukowana do 5,8%, a szacunki na 22 września mówią o dalszej poprawie i stracie już  w okolicy 1,5%.

Inwestorzy przecenili akcje notowanej na giełdzie w Londynie w indeksie FTSE250 Man Group w tym roku już o blisko 17%, chociaż przecena w pewnym momencie sięgała 29%. Raportowane na bieżąco wyniki strategii inwestycyjnych funduszy AHL, które, jak wspomniano, zaczęły odrabiać we wrześniu straty, przełożyły się na lepsze zachowanie kursu spółki. W ciągu ostatnich dwóch tygodni akcje odbiły około 15%, podnosząc wycenę Man Group powyżej 2 mld funtów.

google.finance

Warto dodać, że długoterminowe wyniki strategii Alpha na przestrzeni blisko 30 lat (październik 1995 – czerwiec 2025) osiągały zannualizowaną stopę zwrotu na poziomie 9,4%. Jednak tegoroczne słabe wyniki przyczyniły się do odpływów netto w wysokości 1,5 miliarda dolarów z funduszy typu absolutnej stopy zwrotu w pierwszej połowie 2025 roku.

Kaprysy prezydenta USA i big short na GPW

“Strategie podążania za trendami zawiodły jednak w całej branży, ponieważ rynki zaczęły zachowywać się jak jojo. Kiedy zmieniają się pod wpływem kaprysu prezydenta USA, trudno jest obstawiać wyraźne trendy cen aktywów i zarabiać na tym dla inwestorów” – pisze „Financial Times”, zastanawiając się, czy największy notowany na giełdzie fundusz hedgingowy zdoła odrobić straty. Według Societe Generale, fundusze hedgingowe, w których algorytmy podążają za trendami rynkowymi, odnotowały w pierwszej połowie roku spadek o około 10%. 

Polskim inwestorom fundusz AHL kojarzy się przede wszystkim z zeszłoroczną gigantyczną pozycją krótką na akcjach aż dziewięciu spółek z GPW, która, jak się okazało, była nieprawdziwa i wynikała „omyłkowego” zgłoszenia pozycji krótkich netto do Komisji Nadzoru Finansowego. Fundusz AHL w wydanym oświadczeniu napisał, że „do pomyłki doszło z przyczyn technicznych”.

Wyjaśnijmy, że fundusze AHL prowadzą inwestycje oparte przede wszystkim na algorytmach, modelach ilościowych i ogromnych bazach danych. Ich fundusze hedgingowe podejmują decyzje dotyczące kontraktów futures, walut i akcji głównie w oparciu o modele matematyczne, statystyczne i algorytmy komputerowe.

W związku ze słabymi wynikami AHL w maju tego roku Man Group zleciła wewnętrznemu zespołowi przegląd działania modeli, zdiagnozowanie problemów oraz udoskonalenie strategii handlowych. Powołany zespół dostał 3 miesiące na zaraportowanie wyników swojej pracy. Jak informuje „FT”, powołując się na osobę zaznajomioną z wnioskami, nie wykryto żadnych błędów w sposobie ich działania.

Winę za słabe wyniki zrzucono na karb „szczególnie niekorzystnego” środowiska handlowego dla strategii podążania za trendem. Co jest o tyle zastanawiające, że rynek głównie rośnie, a korekty, nawet jeśli potrafią być głębokie, jak ta w kwietniu br., to szybko zostają odrobione. Jeśli są to warunki zbyt trudne dla algorytmów, to może trzeba je napisać od nowa, by inaczej interpretowały publikowane dane makroekonomiczne, trendy w gospodarce, czy decyzje banków centralnych o politykach nie wspominając.

Wracaj do biura, żeby poprawić wyniki

Zwarcie szyków w Man Group miało jeszcze jeden aspekt. Firma ogłosiła w pierwszej połowie roku, że pracownicy AHL, odpowiedzialni między innymi za projektowanie i wdrażanie algorytmicznych strategii inwestycyjnych, muszą wrócić z pracy zdalnej do biura na pięć dni w tygodniu.

W celu zatrzymywania najlepszych firma naciskała na pracowników, aby podpisywali bardziej rygorystyczne umowy o zakazie konkurencji, który w czołowych funduszach hedgingowych według Financial Times i tak jest dość długi i wynosi od 18 miesięcy do dwóch lat w przypadku zarządzających portfelami i rok w przypadku analityków.

„Osoby z wewnątrz firmy przyznają prywatnie, że Man Group nie może konkurować płacowo z takimi rywalami jak Citadel i Millennium o kluczowe stanowiska zarządzających portfelem. Od dawna jednak argumentują, że firma rekompensuje niedobory płacowe mniej bezwzględną i bardziej elastyczną kulturą pracy niż niektórzy amerykańscy konkurenci” – informował „FT”

Jednak to odejście od pracy z domu odbiło się szerokim echem w całej branży funduszy hedgingowych. W mediach pisano, że Man Group postawił jasną granicę i zdecydował się na przywrócenie kontroli zarządczej, w odpowiedzi na słabe wyniki finansowe.

W pierwszej połowie roku podstawowy zysk przed opodatkowaniem wyniósł 146 milionów dolarów, co oznaczało spadek o 43% w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Całkowity wynik inwestycyjny Man Group w I połowie 2025 był dodatni i wyniósł 2,5 miliarda dolarów, jednak gorszy od konkurencji. Aktywa pod zarządzaniem (AUM) miały wartość 193,3 mld dolarów i były największe w historii.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (4)

dodaj komentarz
yaro800
Pomyłka z przyczyn technicznych? Czyli niewinni :) Za niedługo wszystko będą zwalać na AI i nie będzie można udowodnić winy sprawcy, czyli nawet oszustwa praktycznie nie da się dowieść. Fajne czasy nadchodzą. Takie "techniczne"
tomitomi
City pierze , ....lubią nas
;-) szlalom !
428ustka
los gpw zalezy od prazydenta jak piszecie czyli jak ciaglle na czerwono widac ubral czerwone majty
to_i_owo
"Wyjaśnijmy, że fundusze AHL prowadzą inwestycje oparte przede wszystkim na algorytmach"

To się nazywa spekulacja nie inwestycja

Bo czy mogę powiedzieć "zainwestowałem w te akcje na 2 godziny"?

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki