Już Gall Anonim pisał w XI wieku: "Mamci ja naczyńko warzonego piwa, com go przysposobił na postrzyżyny mego jedynaka". Badacze są zgodni, że popularność piwa u Słowian brała się z ich przekonania (zresztą słusznego), że piwo jest zdrowsze od wody. Dlatego w czasach, kiedy medycyna była w powijakach, chorym nie raz zalecano kwaterkę piwa.

Piwo klasztorne
Z początku piwo warzono w klasztorach. Mnisi robili je na własne potrzeby (ad necessitam, ad voluptatem), ponieważ przepisy dotyczące postu nie obejmowały piwa, które stanowiło bogate w witaminy i składniki mineralne uzupełnienie ubogiej diety. Potem, wraz z rozwojem technologii, klasztory zaczęły udoskonalać receptury i produkować piwo na szerszą skalę, często gromadząc dzięki temu spore bogactwa. W przyklasztornych browarach warzono trzy rodzaje piwa: Prima Melior ze słodu jęczmiennego, Cervisia z dodatkiem słodu owsianego i Tertio, które jako najsłabsze serwowano pielgrzymom. W Polsce bardzo dobre piwo warzono w przyklasztornym browarze bonifratrów w Zebrzydowicach, w Tyńcu, a i dziś można spróbować cysterskiego piwa ze Szczyrzyca.Piwo miejskie
Od XIII wieku przywileje królewskie nadały prawo warzenia piwa miastom. Piwowarzy tworzyli cechy. Przepisy warzenia piwa były niezwykle ostre, na pierwszym miejscu stawiano jakość i uczciwość w handlu piwem. Pierwsze cechy piwne powstały w Wielkopolsce (Kościan, Wągrowiec), znane były cechy w Gdańsku i Warszawie. Wydany też został dekret Firleja z przełomu XVI wieku, który zabraniał warzenia piwa z jęczmienia a nakazywał wyłącznie stosowania pszenicy, nieprzestrzeganie tych dekretów groziło utratą prawa warzenia piwa.Piwo szlacheckie i „pospolite”
Przeciętny szlachcic wypijał 700 litrów piwa rocznie. W świetle tego faktu staje się zrozumiałe dlaczego ‘polska rzeczpospolita sarmacka’ nie mogła zadowolić się piwem miejskim, i dlaczego do połowy XIX wieku praktykowała dworkowe browarnictwo. Zwłaszcza, że piwa szlacheckie były zdecydowanie lepsze niż wiejskie cienkusze o 2-3% zawartości alkoholu: miały moc 5%, miały gęstą pianę i piękny kolor. Na dwory importowano też piwa angielskie (szmalbir, elbir i porter) oraz czeskie.Natomiast w całej Rzeczpospolitej rozprowadzano piwa rodzime, których było co nie miara. Jakub Trembecki w „Wirydarzu poetyckim” z XVII wieku wymienia piwa: leszczyńskie, brzezińskie, łowickie, wareckie, ujskie, wielickie, żółkiewskie, jezuickie, biłgorajskie, międzyrzeckie, kolne, tylżyńskie, jeżewskie, białobrzeskie, wągrowickie, końskowolskie, sierpickie, kościerskie, lidzbarskie i gdański dubelbir. Jak podaje Wilhelm le Vasseur de Beauplan, francuski podróżnik i kartograf: „Polacy w czasie obiadu piją tylko piwo, w ogromnych sklenicach”.
Piwo wielkich browarów
Najstarszym polskim browarem jest browar w Tychach, założony w 1629 roku przez baronów pszczyńskich Promniców (przydomek „Książęcy” zyskał po przejęciu go przez księcia Von Pless z rodziny Hochbergów). Prawdziwym złotym wiekiem polskiego browarnictwa jest jednak wiek XIX, wtedy bowiem rozpoczął się powolny proces monopolizacji rynku piwnego przez wielkie browary. W 1845 roku przemysłowiec Johann Götz zakłada browar Okocim, a jedenaście lat później arcyksiążę Karol Stefan Habsburg powołuje do istnienia browar Żywiec.więcej na www.alkohole.foody.pl



























































