REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Polskie mieszkania rozchwytywane. Kto robi u nas zakupy lokalowe?

2025-05-25 12:00
publikacja
2025-05-25 12:00

Zainteresowanie nieruchomościami w Polsce wśród obcokrajowców systematycznie rośnie – w niektórych inwestycjach udział klientów spoza Polski sięga już ponad 30%. Największą grupę stanowią obywatele Ukrainy i Białorusi, ale wśród klientów pojawiają się również osoby z krajów Unii Europejskiej, Azji i Bliskiego Wschodu. Więcej na temat inwestowania cudzoziemców w Polsce przeczytasz w poniższej sondzie przygotowanej przez portal RynekPierwotny.pl.

Polskie mieszkania rozchwytywane. Kto robi u nas zakupy lokalowe?
Polskie mieszkania rozchwytywane. Kto robi u nas zakupy lokalowe?
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Zachariasz Nercz, Członek Zarządu, Dyrektor Działu Marketingu i Sprzedaży Novisa Development

W ciągu ostatnich 12 miesięcy obcokrajowcy stanowili łącznie 36% nabywców mieszkań w inwestycjach Novisa Development. Najliczniejszą grupę stanowią obywatele Ukrainy (20%), następnie Białorusi (10%) oraz przedstawiciele innych narodowości (6%), głównie z krajów azjatyckich i Europy Środkowo-Wschodniej.

Widzimy wyraźny trend wzrostowy w zakresie zainteresowania mieszkaniami ze strony klientów spoza Polski, szczególnie wśród osób, które planują długoterminowe osiedlenie się – z rodziną, pracą i edukacją dzieci w Polsce. Dla wielu z nich zakup nieruchomości jest nie tylko decyzją życiową, ale również inwestycyjną – zwłaszcza że polski rynek mieszkaniowy postrzegany jest jako stabilny i perspektywiczny.

Obecność klientów zagranicznych wpływa także na naszą strategię – obserwujemy m.in. większe zainteresowanie lokalami o większym metrażu oraz segmentem domów jednorodzinnych, które zapewniają przestrzeń i prywatność, cenione szczególnie przez rodziny z dziećmi. Z punktu widzenia dewelopera, ta zmiana w strukturze klientów stanowi ważny sygnał do dostosowywania oferty produktowej i komunikacyjnej, w tym zapewnienia obsługi w językach obcych czy elastyczności formalnej.

W naszej ocenie udział obcokrajowców w rynku będzie się utrzymywał na stabilnym poziomie lub wręcz rósł, szczególnie w aglomeracjach z dobrą infrastrukturą i rozwiniętym rynkiem pracy.

Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie kupują w Polsce "hurtowo" mieszkania. "Bo mogą"

Kraje sąsiadujące z Rosją i Białorusią, w trosce o własne bezpieczeństwo, ograniczają lub wręcz zakazują sprzedaży nieruchomości obywatelom tych krajów. Tymczasem w Polsce, pomimo rosyjskiej agresji na Ukrainę, zakupów dokonywanych przez Białorusinów i Rosjan przybywa – ustalił portal GetHome.pl.

Agnieszka Gajdzik-Wilgos, Manager ds. Sprzedaży RONSON Development

W projektach realizowanych przez RONSON Development zauważalny jest wyraźny wzrost zainteresowania ze strony nabywców zagranicznych. W szczególności dotyczy to warszawskich inwestycji, takich jak Ursus Centralny, Miasto Moje czy Zielono Mi, gdzie udział klientów spoza Polski w ogólnej liczbie zawartych transakcji w ciągu ostatnich trzech lat wynosi od 10,5 do 19,2%.

Analizując poszczególne inwestycje należy zwrócić uwagę na Miasto Moje, gdzie w 2023 roku obcokrajowcy stanowili 10,3% nabywców, a w 2025 roku ich udział wzrósł do 30%. Podobny trend występuje w inwestycji Ursus Centralny, gdzie udział ten zwiększył się z 9% w 2023 roku do 26% w 2024 roku, utrzymując się na poziomie 23% w 2025. W inwestycji Zielono Mi, dostępnej w sprzedaży od 2024 roku, odnotowaliśmy wzrost udziału nabywców zagranicznych z 9% w 2024 roku do 15% w 2025 roku.

Poza Warszawą, największe zainteresowanie naszych zagranicznych klientów obserwujemy we Wrocławiu, gdzie w 2023 roku na 101 transakcji - 23 było finalizowanych przez obcokrajowców, a obecnie na 7 zakupionych mieszkań w 2025 roku 5 zostało kupionych przez osoby o obywatelstwach innych niż polskie. Wśród nabywców z zagranicy dominują obywatele Ukrainy i Białorusi, co pokrywa się z aktualnymi trendami migracyjnymi oraz zapotrzebowaniem na stabilne, dobrze skomunikowane mieszkania w dużych polskich miastach. Pojawiają się również pojedynczy klienci z Wietnamu, Turcji i Izraela. 

Michał Witkowski, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Obecnie obcokrajowcy stanowią mniej niż 20% naszych klientów. Wśród nich dominują obywatele Ukrainy. Kolejną grupą są obywatele krajów Unii Europejskiej. W gronie zagranicznych kupujących zauważalny jest istotny udział małżeństw mieszanych – zwykle są to pary, w których głównym lub jedynym nabywcą jest Polka. 

Cudzoziemcy najczęściej wybierają rodzinne lokale – 3 i 4-pokojowe, z myślą o stałym zamieszkaniu lub długoterminowym pobycie w Polsce. Postrzegają je nie tylko jako nieruchomości o podwyższonym standardzie, usytuowane w atrakcyjnych lokalizacjach, ale także jako bezpieczne i komfortowe miejsce do życia dla siebie i swoich bliskich. 

Dorota Kos, Sales & Marketing Director w RealCo Property Investment and Development 

Główny Urząd Statystyczny podał niedawno dane dotyczące liczby cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce na koniec listopada 2024 r. Ta wynosiła niespełna 1 mln 64,5 tys. osób. Według informacji GUS, najliczniejszą grupą cudzoziemców na rynku pracy w Polsce stanowili obywatele Ukrainy - 717,8 tys. osób. Raport ten wskazuje również, że największą liczbę cudzoziemców przyciąga region warszawski. Aż 19,6 proc., osób zza granicy mieszka właśnie tam, co świadczy o dużym zapotrzebowaniu na pracowników w aglomeracji warszawskiej i okolicznych powiatach. 

Odzwierciedlenie tych statystyk widzimy w odniesieniu do naszych inwestycji mieszkaniowych. We Wrocławiu udział cudzoziemców wśród nabywców jest marginalny i ogranicza się do pojedynczych przypadków. Natomiast zupełnie inna sytuacja występuje w Michałowicach pod Warszawą, gdzie realizujemy kameralne osiedla domów. Tam aż 20% naszych klientów to obcokrajowcy, najczęściej związani zawodowo z Warszawą lub jej okolicami. Zauważamy, że atutem tej lokalizacji jest bliskość stolicy przy jednoczesnym zachowaniu poczucia przestrzeni i prywatności. 

Tego typu oferta cieszy się szczególnym zainteresowaniem wśród cudzoziemców szukających domu w spokojnym, zielonym otoczeniu z dostępem do przedszkoli, szkół i rozwiniętej infrastruktury gminnej. Trend ten utrzymuje się od lat na podobnym poziomie, ponieważ zgodnie z raportami, duże miasta w Polsce oferują więcej miejsc pracy.

Piotr Ludwiński, Dyrektor Sprzedaży w Archicom

Wśród nabywców nieruchomości z portfolio Archicom dominują Polacy, a obcokrajowcy odpowiadają za około 10% wszystkich transakcji. Najliczniejszą grupę zagranicznych klientów stanowią obywatele Ukrainy, a poza nimi odnotowujemy również zainteresowanie ze strony obywateli Izraela. Coraz częściej mieszkania z naszej oferty wybierają także pary pochodzące z różnych krajów, zwłaszcza z południa Europy.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii   

Wśród naszych klientów odsetek obcokrajowców wynosi około 6%. W tej grupie dominują obywatele Ukrainy, którzy stanowią mniej więcej połowę wszystkich zagranicznych nabywców. Na drugim miejscu znajdują się Białorusini, których udział wynosi około 25%. Pozostałą część stanowią przedstawiciele innych narodowości.

Zainteresowanie obcokrajowców mieszkaniami w Polsce rośnie, co wynika z coraz większej liczby cudzoziemców osiedlających się w naszym kraju. W ciągu ostatniej dekady liczba obcokrajowców legalnie pracujących w Polsce wzrosła ponad dziesięciokrotnie. W ubiegłym roku zakupili oni ponad 17,3 tys. lokali w porównaniu do nieco ponad 14 tys. rok wcześniej.

Z naszej obserwacji wynika, że większość zakupów realizowana jest w celach mieszkaniowych, choć zdarzają się także transakcje w celach inwestycyjnych, co wynika m.in. z faktu, że Polska nadal oferuje bardziej przystępne ceny nieruchomości w porównaniu z Europą Zachodnią, a zapotrzebowanie na lokale utrzymuje się na wysokim poziomie.

Grzegorz Woźniak, Prezes Spółki Q3D Locum

Aktywność zagranicznych nabywców na polskim rynku mieszkaniowym utrzymuje się na wysokim poziomie i wciąż rośnie, co można zauważyć zwłaszcza w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk. Trend ten jest napędzany przez kilka czynników: rosnącą atrakcyjność Polski jako miejsca do życia i pracy, stabilność gospodarczą w porównaniu do niektórych krajów sąsiednich, a także relatywnie niższe ceny nieruchomości w porównaniu do Europy Zachodniej. Wpływ mają również kwestie geopolityczne – np. migracje spowodowane konfliktami zbrojnymi, takimi jak wojna w Ukrainie, czy też coraz większe zainteresowanie Polską jako krajem tranzytowym lub docelowym dla osób z Bliskiego Wschodu i Afryki.

W przypadku naszych inwestycji udział klientów zagranicznych pozostaje niewielki – wynosi poniżej 5%. Oznacza to, że dominującą grupą klientów nadal są obywatele Polski, choć obecność nabywców z zagranicy stanowi już zauważalny element struktury zakupów. Wśród zagranicznych klientów najczęściej pojawiają się obywatele Ukrainy, co nie dziwi, biorąc pod uwagę zarówno bliskość geograficzną, jak i silne więzi społeczne i ekonomiczne między Ukrainą a Polską. W ostatnich latach mieliśmy również przyjemność współpracować m.in. z obywatelami Turcji, Białorusi, Francji, Brazylii oraz Republiki Południowej Afryki.

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (19)

dodaj komentarz
danura
Inna sprawa, że stajemy się po prostu coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem. Już nie jesteśmy blokowiskiem PRL, tylko miejscem, gdzie powstają całkiem niezłe apartamentowce. I nie mamy po prostu czego się wstydzić. Niektórzy Polacy inwestują w apartamenty w Hiszpani, na Cyprze. A inni u nas. Tak to działa. Przecież my też możemy inwestować Inna sprawa, że stajemy się po prostu coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem. Już nie jesteśmy blokowiskiem PRL, tylko miejscem, gdzie powstają całkiem niezłe apartamentowce. I nie mamy po prostu czego się wstydzić. Niektórzy Polacy inwestują w apartamenty w Hiszpani, na Cyprze. A inni u nas. Tak to działa. Przecież my też możemy inwestować u nas, bo coraz wiecej sie buduje i to fajnych. Wystarczy zobaczyć jakie apartamentowce nad Bałtykiem powstają. Jak fajnie położone. Oczywiście te bardziej nastawione jako inwestycja, pod wynajem, czy bardziej w kierunku hotelowym, wakacyjnym.
devu
A kto prześwietla pod kątem legalności tych pieniędzy? Ciekawe skąd na Ukrainie nagle tylu "milionerów" i jaki ma to związek z ottrzymywaną pomocą? Polakowi ledow udaje się wziąć kredyt na 30 lat, a ci kupują po kilka mieszkań za gotówkę. Gdzie jest Państwo?
prawnuk
to tak proszę siąść i sie zastanowić: kto najszybciej ucieka podczas wojny? Bogaci czy biedni?
Mileiśmy opowiadania jakimi to autami jeżdzą Ukraińcy - no bo wyjechali bogaci.
I ci bogaci kupują u nas mieszkania, bo co mają z kasą robić.

Gdzie jest państwo? Ano stoi za tymi co maja wiele mieszkań.
Zamiast zrobić kataster
to tak proszę siąść i sie zastanowić: kto najszybciej ucieka podczas wojny? Bogaci czy biedni?
Mileiśmy opowiadania jakimi to autami jeżdzą Ukraińcy - no bo wyjechali bogaci.
I ci bogaci kupują u nas mieszkania, bo co mają z kasą robić.

Gdzie jest państwo? Ano stoi za tymi co maja wiele mieszkań.
Zamiast zrobić kataster /zwalniając np 150 metrów na obywatela Unii, 250 metrów na małżeństwo i po 50 metrów na każde dziecko/, i rozwijać gminy, to my nic nie robimy.

Nawet nie ma pomysłu by podatek od nieruchomości podwajać za każdą nieruchomosć.
Za pierszą byś płacił ok 100 zł, za drugą 200 zł, za trzecią 400 zł , za czwartą 800 zł, piąta to 1600 zł. I wchodzimy w spore koszty /oczywiście ROCZNIE/.
Pani Lichocka czy Rachoń /jedno ma 7 drugie 9 mieszkań / płaciliby za ostatnie ok 6400 zł i 25.600 zł za dziewiąte
msp
Polecam Apartamenty Konwiktorska 44 , WAW. Od 34k zł /m2 nettto . Stan surowy. Do tego pod balkonem dwa boiska , z drugiej strony szkoła x2 . Do Pałacu Kultury 4km. W sam raz dla najeźdźców ze wschodu.
sterl
No w końcu dostają miliardy z USA i UE to mogą kupować..
helixo
Nieruchomości to świetne pralnie pieniędzy, od lat nie tylko polska ale i wschodnia gangsterka korzysta z tego "instrumentu finansowego" więc czemu tu się dziwić
to_i_owo
Niedaleko mnie właśnie budują 3 spore wieżowce dla niemieckiej firmy na wynajem

Zaraz obok 2 innych wybudowanych 3 lata temu dla innej niemieckiej firmy
andregru
I tak oto dopłacamy do biednych uciekinierów z Ukrainy którzy kupując nieruchomości podbijają nam ceny. Interes pierwsza klasa .
a_niedomagalczyk
Ostatnio jutubery wzięły się już nie tylko za fliperkę, ale także za deweloperkę.
Widziałam rolkę jednego typa w otoczeniu podobnych mu mocno podnieconych akolitów, który chwalił się, że buduje za 3200/m2, a sprzedaje (czy może raczej planuje sprzedać) za 12k.
Znak, że wkrótce poleje się krew.

helixo
Dobrze, dobrze, będzie można kupić rozpoczętą budowę za 800zł/m2 :)

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki