REKLAMA

PO szuka miejsca dla Boniego i Rostowskiego

2014-01-30 07:10
publikacja
2014-01-30 07:10

Nikt lepiej od nas nie wykorzysta przyznanych Polsce środków - z UE - chce przekonywać PO w kampanii do europarlamentu. Partia konstruuje listy wyborcze do PE, musi zdecydować m.in. skąd wystartują byli ministrowie Jacek Rostowski i Michał Boni.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku Platforma uzyskała 25 mandatów, czyli 50 proc. polskiej puli. Tylko, że wtedy mieliśmy 50 proc. poparcia. Teraz liczyłbym na 18-19 mandatów - powiedział PAP polityk z zarządu partii.

Wyborcza układanka w Platformie trwa; część miejsc na listach jest już de facto obsadzonych, choć regiony mają czas do 8 marca, aby przekazać listy zarządowi partii. Formalnie zatwierdzi je 15 lub 22 marca Rada Krajowa.

Oznacza to, że z punktu widzenia PO właściwa kampania wyborcza będzie trwała 2 miesiące - w Polsce, podobnie jak w pozostałych krajach UE eurowybory muszą odbyć się pomiędzy 22 a 25 maja. Polacy wybiorą wówczas 51 posłów do PE, którzy będą ubiegać się o mandat z 13 okręgów wyborczych.

Platforma musi zdecydować, na których listach umieścić byłych ministrów: Jacka Rostowskiego i Michała Boniego. Obaj przymierzani są wstępnie do listy warszawskiej, ale będzie tam ciasno, bo pierwsze miejsce przypadnie najprawdopodobniej byłej unijnej komisarz Danucie Huebner.

"Start Rostowskiego z Warszawy jest o tyle bardziej naturalny, że jest on członkiem stołecznych struktur. Z drugiej strony Boni bardzo chce kandydować z listy warszawskiej, a Rostowski jest dużo bardziej rozpoznawalny i medialny, więc z większym powodzeniem mógłby się odnaleźć na innej z list. A potrzebujemy lokomotywy m.in. na Lubelszczyźnie, skąd mandat europosła miała Lena Kolarska-Bobińska, obecna minister nauki" - powiedział PAP rozmówca z władz stołecznej PO.

Warszawskim europosłem jest obecnie Paweł Zalewski; źródła PAP w stołecznej PO informują, że możliwy jest również start szefa sejmowej komisji finansów publicznych Dariusza Rosatiego. Z kolei z Mazowsza startować zamierza europosłanka Jolanta Hibner oraz - według informacji PAP - wojewoda Jacek Kozłowski.

Wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie czy do europarlamentu kandydować będzie Grzegorz Schetyna - były pierwszy wiceszef Platformy, pozbawiony funkcji partyjnych w ostatnich wyborach wewnętrznych w PO.

Jeśli Schetyna miałby kandydować, to z pierwszego miejsca na Dolnym Śląsku i z poparciem premiera - ocenił w rozmowie z PAP polityk Platformy sympatyzujący ze Schetyną. Jednak z tego samego okręgu zamierza startować obecny szef PO na Dolnym Śląsku europoseł Jacek Protasiewicz, który w ubiegłym tygodniu został szefem sztabu wyborczego PO.

Nie widzę przeszkód, by Grzegorz Schetyna też startował, na przykład z drugiego miejsca. Liczymy na dwa mandaty z okręgu - deklarował przed kilkoma dniami Protasiewicz.

Jednak źródła PAP w zarządzie PO oceniają, że drugie miejsce na liście przypadnie raczej Danucie Jazłowieckiej, dobrze ocenianej europosłance z Opola. Pamiętajmy, że jest to okręg dolnośląsko-opolski. Jeśli pierwsze miejsce obsadzi Dolny Śląsk, to drugie przypadnie Opolu. Musimy też na każdej liście przestrzegać zasady +przynajmniej jedna kobieta w pierwszej trójce+ powiedział PAP polityk z władz Platformy.

Obsada części "jedynek" na listach jest niemal pewna: Barbara Kudrycka ma otwierać listę PO na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach, Jerzy Buzek na Śląsku, Jacek Saryusz-Wolski w Łódzkiem, Róża Thun w Małopolsce oraz Świętokrzyskiem, a Filip Kaczmarek w Wielkopolsce. Nie wiadomo jeszcze, czy wystartuje unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski (jeśli tak, będzie jedynką" na Pomorzu).

Ciekawa sytuacja jest w okręgu obejmującym województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Europosłami Platformy są tam: Sławomir Nitras, skonfliktowany z liderem zachodniopomorskiej PO Stanisławem Gawłowskim oraz Artur Zasada, który w ubiegłym roku odszedł z PO solidaryzując się z Jarosławem Gowinem i Jackiem Żalkiem. Niewykluczone, że właśnie z tego okręgu wystartuje Jacek Rostowski.

W kampanii wyborczej Platforma główny nacisk chce położyć na efektywne wydatkowanie przez Polskę środków unijnych. Będziemy przekonywać, że nikt lepiej od nas nie wykorzysta tych środków i pokazywać już zrealizowane inwestycje - zapowiada w rozmowie z PAP polityk z władz PO.

Marta Tumidalska (PAP)

laz/ par/ ura/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~wert
dla zlodzieja emerytalnego Vincenta- wiezienie bedzie najlepsze
~poo
To nie jest żaden wartościowy towar eksportowy by wysyłać to do PE. Wstyd by oni reprezentowali Polskę w Brukseli. Najwyżej na sołtysów Koziej Wólki się nadają. Przecież udowodnili swoją słabość i nieudolność więc szkoda tracić na nich pieniędzy i miejsc w PE. Obsadzając nimi stołki Polacy będą mieć 49 reprezentanów+2 darmozjadów-To nie jest żaden wartościowy towar eksportowy by wysyłać to do PE. Wstyd by oni reprezentowali Polskę w Brukseli. Najwyżej na sołtysów Koziej Wólki się nadają. Przecież udowodnili swoją słabość i nieudolność więc szkoda tracić na nich pieniędzy i miejsc w PE. Obsadzając nimi stołki Polacy będą mieć 49 reprezentanów+2 darmozjadów-szkodniķów. Myśleć!
~gazda
Dziwi mnie zawsze rezolutność piszących o Polsce, że to Polska jeszcze. Polska Republika Unijna to dla mnie właściwsza nazwa na dziś, a jutro to chyba i nazwy nie będzie trzeba.

Konstytucja zszargana, sądownictwo sprzedajne (np. prezes pewnego Sądu) -aż wstyd pisać z dużej litery. Naród ogłupiony i złupiony, Przemysł nowoczesny
Dziwi mnie zawsze rezolutność piszących o Polsce, że to Polska jeszcze. Polska Republika Unijna to dla mnie właściwsza nazwa na dziś, a jutro to chyba i nazwy nie będzie trzeba.

Konstytucja zszargana, sądownictwo sprzedajne (np. prezes pewnego Sądu) -aż wstyd pisać z dużej litery. Naród ogłupiony i złupiony, Przemysł nowoczesny (prócz składalni na obcych technologiach)- nie istnieje. Obce kapitały pozwalniane z podatków, a naszym przedsiębiorcom kłody pod nogi i wzrost kosztów pracy. Dzieci i starcy wymierają w szpitalach(ostatnie doniesienia medialne) - tak nam prywatyzują służbę zdrowia. Naród się skurczy do skali 15mln pod koniec wieku (dane ZUS-GUS) i sam sobie jest winien, że ma jak ma.

Za to rosnące zadłużenie (Które jest na rękę Brukseli, bo to rękojmia kagańca i neokolonialnego ciągle podejścia do podległych nacji, jaką niewątpliwie jesteśmy. U nas fabryki u nich technologie) zadłużenie oficjalnie ok biliona zł, a nieoficjalnie (wg Balcerowicza - długi wobec emerytów itp.) ponad 3 biliony. Tak rządzący powinni się oddać dobrowolnie pod TS.

Ale niestety, Ci co tego dokonali pchają się do koryta, na salony Brukseli jak pospolite ruszenie z tym, że bez honoru i chwały.
W piedestale kłamstwa i chciwości oraz drakońskich wyrzeczeń najbiedniejszej części narodu - czy Oni rozumieją jeszcze znaczenie słowa "Naród" ???
~prawda...
...mylślę, że rozumieją słowo "Naród" ale boja się go jak ognia... stąd
represyjność państwa rośnie w strasznym tempie, żeby wymienić tylko:

- notoryczne łamanie konstytucji (referendum '6-latki')
- ustawa o "bratniej pomocy"
- przymus szczepień
- ustawa o "psychuszkach"
-
...mylślę, że rozumieją słowo "Naród" ale boja się go jak ognia... stąd
represyjność państwa rośnie w strasznym tempie, żeby wymienić tylko:

- notoryczne łamanie konstytucji (referendum '6-latki')
- ustawa o "bratniej pomocy"
- przymus szczepień
- ustawa o "psychuszkach"
- okradanie ludzi w białych rekawiczkach (ostatnio OFE)
- ... lista jest długa

Dopóki Naród nie zacznie rządzić (a przynajmniej być szanowany), zamiast tej
sepleniącej marionetki jako płemieł - nie będzie lepiej... :(
~baca
Pytanie -czy można z pieniędzy UE budować więzienia? bo będzie ich POtrzeba bez liku PO wyborach /

Katastrofa Polski cyfrowej: Po 3 latach tylko 1 proc. z nas ma konto na ePUAP
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/773895,katastrofa-e-administracji-na-epuap-konto-ma-tylko-1-proc-z-nas.html
~polskadogorynogami
Jeszcze niedawno napisałbym, że miejsce dla obu jest na Montelupich. Jednak Rostowski przysłużył się Polsce mając odwagę powiedzieć STOP OFE. Więc tylko dla Boniego tam powinno być miejsce, za ACTA, za plany wprowadzenia kar za krytykowanie reżymu partii prezesów i oszustów!!!

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki