Floryda pracuje nad zmianą przepisów dotyczących pracy nieletnich. Celem działań jest wypełnienie luki na rynku pracy powstałej po ograniczeniu zatrudnienia nielegalnych imigrantów. Proponowane zmiany pozwoliłyby młodzieży w wieku od 14 lat na pracę w godzinach nocnych oraz zniosłyby ograniczenia dotyczące godzin pracy i przerw dla 16- i 17-latków.


Floryda od lat walczy z pracodawcami zatrudniającymi nielegalnych imigrantów. Dlatego też wiele firm desperacko poszukuje pracowników do wykonywania niskopłatnych i często niezbyt atrakcyjnych prac. Lokalne władze wpadły więc na pomysł, by ułatwić zatrudnianie nastolatków - podają amerykańskie media.
Jeśli nowe prawo zostanie uchwalone, nastolatkowie będą mogli pracować na nocnych zmianach w dni szkolne. Obecnie, zgodnie z prawem stanowym, nie mogą pracować wcześniej niż 6:30 ani później niż 23:00. Aktualne przepisy federalne ograniczają godziny pracy dla osób poniżej 16. roku życia, ale nie nakładają takich ograniczeń dla 16- i 17-latków w pracach poza rolnictwem. Proponowane zmiany oznaczają także likwidację gwarantowanych przerw na posiłki dla nastolatków po 16 roku życia.
Gubernator Florydy Ron DeSantis popiera te zmiany, argumentując, że młodzież powinna mieć możliwość podjęcia pracy, zwłaszcza w obliczu niedoboru siły roboczej spowodowanego zaostrzeniem przepisów imigracyjnych. Wskazuje, że kiedyś to właśnie nastolatkowie i studenci pracowali w takich miejscach [m.in. niskopłatnych - red.], a obecnie nie ma potrzeby sprowadzania pracowników z zagranicy.
Jednakże krytycy obawiają się, że dłuższe godziny pracy mogą negatywnie wpłynąć na edukację i bezpieczeństwo młodych pracowników. Eksperci zwracają uwagę, że praca powyżej 20 godzin tygodniowo zwiększa ryzyko porzucenia szkoły lub pogorszenia wyników w nauce. Ponadto istnieje ryzyko, że młodzież z niskich dochodów lub bez statusu prawnego będzie narażona na niebezpieczne warunki pracy.
W 2023 r. na Florydzie podpisano ustawę, która wymaga od pracodawców zatrudniających ponad 25 pracowników sprawdzenia ich statusu imigracyjnego za pomocą federalnej bazy danych znanej jako E-Verify. Pracodawcy, którzy nie zastosują się do ustawy, zostaną ukarani grzywną w wysokości 1000 USD dziennie, dopóki nie przedstawią dowodu, że ich pracownicy są legalnymi obywatelami.
Oprac. JM









































