Na TP Internet ciążą gigantyczne straty i utworzone rezerwy sięgające 600 mln zł., a spółka egzystuje już tylko dzięki zleceniom TP. Wartość sprzedaży TPI w pierwszym półroczu wyniosła nieco ponad 35 mln zł., w tym TP kupiła od grupy TPI usługi za ponad 30 mln zł. Dzisiaj wiadomo już że spółka matka zamierza odciąć ja od swojej pępowiny. W praktyce będzie to oznaczało koniec działalności firmy, która miała być internetowym ramieniem TP.
Los spółki zależnej jest już przesądzony, ale zanim zostanie ona zlikwidowana, musi pozbyć się swoich aktywów, których nie jest mało. TPI posiada znaczące udziały w borykającej się z problemami Wirtualnej Polsce, w Sklepie Wirtualnej Polski, w Parkiet Media (wydawca dziennika „Parkiet”) oraz agencji interaktywnej Becomo. TPI szuka potencjalnych nabywców, jednak cena skutecznie ich odstrasza.
Od pewnego czasu TP przymierza się do przeniesienia zleceń, powierzonych dotychczas TPI, w inne miejsce. Pod uwagę brany jest outsourcing czyli przekazanie zadań do podmiotu spoza Grupy TP.
E.P.





























































