Choć w ubiegłym roku na ubezpieczenia Polacy wydali ponad 90 mld zł, to wciąż żywe jest przekonanie, że taki produkt się nie opłaca. Klienci często czują się pokrzywdzeni wysokością odszkodowania, które rzadko kiedy odpowiada ich oczekiwaniom, czego dowodem jest historia opisana ostatnio przez jednego z internautów. Na jaki szczegół warto zwrócić uwagę, wybierając polisę, aby nie być niemile zaskoczonym przy przelewie od ubezpieczyciela?


Problem, jaki obywatele mają z ubezpieczeniami, interesująco opisał użytkownik LinkedIna, pokazując różnice w świadczeniach z różnych typów polis. Za uszkodzoną w autobusie matrycę laptopa autor otrzymał 650 zł odszkodowania, tymczasem gdy jego syn złamał mały palec u dłoni, wypłata wyniosła 50 zł, co wzbudziło słuszne oburzenie.
Autor zachęcił ekspertów do dzielenia się wiedzą o mechanizmach funkcjonowania ubezpieczeń, aby klienci widzieli większy sens w korzystaniu z tego typu produktów. W Bankier.pl wyjaśniamy, co mogło przesądzić o niskim odszkodowaniu za złamany palec i na co zwrócić uwagę, wybierając polisę.
650 zł za naprawę laptopa? To możliwe
W przypadku sprzętu elektronicznego działa zwykle ubezpieczenie ruchomości domowych, wykupowane osobno lub razem z tradycyjną ochroną nieruchomości od ognia i zdarzeń losowych. Choć warunki ubezpieczenia określają osobne limity dla AGD/RTV, mebli czy wyposażenia, to szkody wyceniane są według kosztów naprawy i jeśli klient nie zgadza się z decyzją ubezpieczyciela, może przedstawić własny kosztorys i negocjować wyższe świadczenie.
W opisanej historii szkoda na laptopie wydarzyła się poza domem – w zależności od polisy ochrona może objąć również takie uszkodzenia, o ile nastąpiły w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Osobną kwestią są same koszty naprawy elektroniki, które istotnie mogą być wysokie, szczególnie przy nowszym sprzęcie, dlatego 650 zł za wymianę matrycy, choć wydaje się wysokim odszkodowaniem, w rzeczywistości może dokładnie odpowiadać kosztom serwisanta.
Złamany palec „wyceniono” na 50 zł. Winowajcą często pomijany szczegół
Przyjrzyjmy się odszkodowaniu za złamany palec, które najprawdopodobniej było wypłacone z ubezpieczenia NNW niepełnoletniego dziecka. W polisach NNW — szczególnie tych szkolnych, kupowanych masowo i za kilkadziesiąt złotych rocznie — działa zupełnie inny model, bowiem odszkodowanie zależy od różnych czynników:
- sumy ubezpieczenia (SU), czyli maksymalnej kwoty, jaką ubezpieczyciel wypłaci w razie 100% trwałego uszczerbku na zdrowiu,
- procentowego uszczerbku przypisanego do konkretnego urazu w tabeli danego towarzystwa,
- skomplikowania urazu itp.
W przypadku, który został opisany na LinkedInie, świadczenie wyniosło 50 zł, a ubezpieczyciel określił uszczerbek na 1%. To niestety wskazuje na niską sumę ubezpieczenia (5000 zł), która przy ubezpieczeniach grupowych wcale nie jest rzadkością i wpływa potem na wysokość świadczenia.
Jak wygląda to w praktyce? Ubezpieczyciele najczęściej za każdy 1% uszczerbku wypłacają określoną kwotę, uzależnioną od sumy ubezpieczenia, zatem przykładowe odszkodowania mogą wyglądać następująco:
|
Przykładowa wysokość odszkodowania z NNW w zależności od sumy ubezpieczenia |
|||
|---|---|---|---|
|
Uraz (uszczerbek) |
SU 10 000 zł |
SU 20 000 zł |
SU 50 000 zł |
|
100 zł za 1% uszczerbku |
200 zł za 1% uszczerbku |
500 zł za 1% uszczerbku |
|
|
Złamanie III, IV lub V palca dłoni (1-2%) |
100-200 zł |
200-400 zł |
500-1000 zł |
|
Niewielkie złamanie kości przedramienia (1–5%) |
100–500 zł |
200-1000 zł |
500-2500 zł |
|
Poważny uraz więzadła w kolanie (25-40%) |
2500 – 4000 zł |
5000-8000 zł |
12500–20000 zł |
|
Opracowanie: Bankier.pl |
|||
Warto także zauważyć, że tabele uszczerbków nie są zero-jedynkowe i określają urazy w przedziałach, np. 1-2%, 5-7%, a wartość uszczerbku zależy od jego skomplikowania. Niższe odszkodowanie otrzymamy za niewielkie złamanie (1% uszczerbku – ok. 100-200 zł), wyższe natomiast za powikłane złamanie z uszkodzeniami ścięgien i koniecznością interwencji chirurgicznej.
Oszczędzanie na polisie to niskie odszkodowanie
W przypadku polis grupowych, zarówno NNW szkolnych, jak i innych, np. pracowniczych, składki są dość atrakcyjne, nie każdy jednak zwraca uwagę, że idą za tym także niskie sumy ubezpieczenia. Na cenę wpływ ma przede wszystkim limit ochrony, zaczynający się od kilku-kilkunastu tysięcy złotych, ale także jej zakres, bowiem świadczenie można otrzymać nie tylko za sam uszczerbek na zdrowiu, ale także za pobyt w szpitalu, poważne zachorowanie, rehabilitację czy leczenie. Wszystko zależy od oferty i oczekiwań klienta, a te, jak się okazuje, często nie idą ze sobą w parze, jeśli chodzi o wysokość odszkodowania.
Wybierając polisę NNW, warto mieć świadomość, że im niższa składka, tym bardziej ograniczony zakres ochrony, ale z drugiej strony ta sama suma ubezpieczenia w kilku towarzystwach ubezpieczeniowych może wiązać się z dość dużymi różnicami w cenie. Czasem lepiej dopłacić kilkanaście złotych za wyższe limity odpowiedzialności, niemniej diabeł, jak to mówią, tkwi w szczegółach. Zawsze powinniśmy przyjrzeć się, co w ramach tej samej SU proponują ubezpieczyciele i dopasować ofertę do naszych potrzeb, zwracając uwagę na ryzyka, które chcemy uwzględnić w umowie (np. czy odszkodowanie obejmuje pogryzienie przez psa, jeśli obawiamy się takiego zdarzenia).
Sprawdź zakres i ceny ubezpieczenia NNW w Bezpieczny.pl, z kodem 02346 10% taniej »
Dlaczego klienci są rozczarowani ubezpieczeniami?
Z perspektywy rodzica wszystko wygląda prosto: dziecko ma wypadek, polisa działa, ale jak przychodzi do wypłaty odszkodowania, to świadczenie jest na tyle niskie, że klient podaje w wątpliwość sens korzystania z ochrony. Z drugiej strony, z perspektywy ubezpieczyciela cały proces jest zgodny z umową i OWU, problem polega jednak na tym, że klientom nikt nie tłumaczy, jak działa suma ubezpieczenia i tabela uszczerbków. Rodzic kupujący polisę NNW dla dziecka często kieruje się ceną, aby pociecha miała jakąkolwiek ochronę w szkole i w domu, tymczasem okazuje się, że w razie wypadku czy pobytu w szpitalu za niską składką wcale nie idą wysokie świadczenia.
Symboliczne wypłaty z NNW nie wynikają ze „złej woli” ubezpieczycieli, tylko z konstrukcji produktów ubezpieczeniowych (przede wszystkim grupowych) i niewiedzy klientów, którzy często nie mają świadomości, że odszkodowanie za niewielkie urazy wprost zależy od wybranej przez nich składki i sumy ubezpieczenia. Jeśli rodzic przed wyborem polisy dla siebie lub dziecka zostanie wyczerpująco poinformowany o wadach, zaletach i ograniczeniach proponowanego rozwiązania, w razie nieszczęśliwego zdarzenia będzie wiedział, czego może oczekiwać, a to może przynieść korzyści nie tylko klientowi, ale i ubezpieczycielowi.
Sprawdź zakres i ceny ubezpieczenia NNW w Bezpieczny.pl, z kodem 02346 10% taniej »










































