REKLAMA

Ludwik Sobolewski: GPW ma nowy statut i szykuje się do debiutu

2010-09-30 14:12
publikacja
2010-09-30 14:12
Cezary Szymanek: Gościem radia PiN jest Ludwik Sobolewski - prezes Giełdy Papierów Wartościowych. Dzień dobry panie prezesie.

Ludwik Sobolewski: Dzień dobry państwu. Witam.

CS: Panie prezesie czy debiut dziewiątego listopada giełdy na giełdzie nie jest zagrożony?

LS: Nie, a dlaczego miałby być zagrożony, wszystko się odbywa zgodnie z planem, intensywna praca wre i jesteśmy po kilku już bardzo takich kluczowych momentach, a ostatnio to można było też w prasie przeczytać, sąd rejestrowy zarejestrował nowy status giełdy.

CS: No właśnie sąd już zarejestrował, to już oficjalnie.

LS: Tak to bardzo istotne jest wydarzenie, bo ten statut cechuje pewna oryginalność, dobre rozwiązania, ale nieczęsto spotykane na naszym rynku, no w ogóle to spotykane, także bardzo się cieszymy z tego, że to poszło tak jak poszło i bardzo szybko się ta sprawa zakończyła
w sensie formalnych procedur.

CS: Nowy statut umożliwia sprzedaż owych sześćdziesięciu czterech procent akcji, ale również wprowadza zabezpieczenia przed tak zwanym wrogim przejęciem, mówiąc wprost wprowadza ograniczanie praw z akcji, jeżeli chodzi o wykorzystywanie mocy głosów wynikających z akcji. Niektórzy twierdzą, że może to negatywnie odbić się na wycenie. Podziela pan to zdanie?

LS: Nie, nie podzielam dlatego, że inwestorzy, którzy będą zainteresowani kupnem akcji GPW doskonale zdają sprawę sobie z tego sprawę, że to jest przedsiębiorstwo, firma, ale zarazem jest to instytucja gospodarcza, jest to pewien wehikuł dla całego wzrostu gospodarczego i nie tylko w przypadku polskiej giełdy, ale także w przypadku największych giełd świata, takich jak dwie giełdy nowojorskie spotykane są rozwiązania, które mają chronić właśnie nie tylko przed wrogim przejęciem, ale nawet istotnym, niepożądanym wpływem na działalność giełdy…

CS: Czyli co te zmiany w statucie będą neutralne dla wyceny?

LS: Sądzę, że na pewno nie będą żadnym czynnikiem negatywnym czy obniżającym ocenę, miałem rozmowę z Duncanem Niederauerem. w czasie jego ostatniej jego wizyty
w Warszawie, też na ten temat i przekonałem się w tej rozmowie, że rozwiązania, które chronią giełdę nowojorską to znaczy New York Stock Exchange przed takimi właśnie zdarzeniami są jeszcze bardziej rygorystyczne, niż to co my przyjęliśmy w statucie GPW.

CS: A czy ten statut nas rzeczywiście broni przed wrogim przejęciem? Politycy szczególnie opozycji, tu był wysłany słynny list do ministra skarbu i sejmowej komisji skarbu domagający się wyjaśnień czy rzeczywiście GPW będzie uchroniona przed wrogim przejęcie.

LS: Ja sądzę, że też nie można patrzeć tak trochę jednostronnie na ten statut i na całą wizję przyszłego akcjonariatu GPW. Nie chodzi tylko o to, żeby się uchronić przed wrogim przejęciem, ale też celem jest, aby zapewnić zróżnicowany skład akcjonariatu giełdy, czyli dopuścić do akcjonariatu giełdy wiele grup różnych akcjonariuszy.

CS: Ale nie odpowiedział pan wprost na pytanie czy to uchroni w stu procentach przed wrogim przejęciem.

LS: Odpowiadam w ten sposób, że rozwiązania, które są przyjęte w statucie tworzą z GPW atrakcyjny przedmiot inwestycji i obecności dla różnych akcjonariuszy, tych których chcemy pozyskać, tych którzy będą wspierać w jakiś sposób naszą strategię regionalną i jeżeli giełda jest takim właśnie atrakcyjnym przedmiotem obecności, czy miejscem obecności dla tych właśnie instytucji finansowych i innych instytucji, a także dla akcjonariatu indywidualnego, to również to stanowi coś co zmniejsza ryzyko takiego właśnie wrogiego przejęcia, czy zdominowania GPW, w sensie zdominowania akcjonariatu przez jakiegoś akcjonariusza, który niekoniecznie podziela tę wizję przyszłości, jaką my mamy i jaką będą mieli akcjonariusze, którzy będą inwestować we wzrost tej instytucji, tak że to, te naturalne siły, te pozytywne, które będą zainteresowane obecnością w akcjonariacie, które są zachęcane poprzez rozwiązania statutowe, plus te rozwiązania statutowe, które owszem są zwrócone czy temperują taki właśnie niepożądany wpływ, to wszystko razem powinnno zapewnić właśnie zrównoważony akcjonariat i brak tych zagrożeń od których zaczęliśmy.

CS: A propos wyceny, nieoficjalnie szacuje się, że może być to miliard dwieście, miliard trzysta milionów złotych, rozumiem, że pan te spekulacje na razie zbyje milczeniem, tak?

LS: Całkowitym.

CS: A a propos dziewiątego listopada, czyli debiutu tu potrzebne jest jeszcze zatwierdzenie prospektu przez Komisję Nadzoru Finansowego, to już jest czas by KNF popędzać? Bo takowej zgody jeszcze nie ma, prawda?

LS: Nie chciałbym się wypowiadać, bo to już jest kwestia dotycząca samego przebiegu tego procesu, gdzie nałożyliśmy na nas wszystkich kaganiec milczenia. Statut, to trochę inna rzecz, bo to jest…

CS: Ale denerwuje się pan trochę w związku z tym, że prospekt nie został jeszcze zatwierdzony, czy…?

LS: Nie, wszystko tak jak powiedziałem na początku, wszystko się odbywa zgodnie z rytmem, który zbliża nas do finalizacji tego całego przedsięwzięcia.

CS: To skoro jesteśmy przy KNF, do kiedy KNF musi zatwierdzić zmianę dotyczącą wydłużenia sesji by wysłużenie sesji o godzinę weszło w życie od pierwszego stycznia?

LS: Przyjęliśmy na siebie takie zobowiązanie, że uczestników rynku zawiadomimy czy poinformujemy, czy przekażemy oficjalnie już tę decyzję na cztery tygodnie przed jej wejściem w życie.

CS: Czyli KNF jakby coś ma czas do końca listopada?

LS: Tak mniej więcej, z tym, że rynek jest już bardzo dobrze przygotowany, bo też podjęliśmy uchwały szczegółowe, które precyzują jak to ma wszystko funkcjonować, oczywiście czekamy właśnie na zatwierdzenie regulaminu.

CS: Panie prezesie przed nami ostatni kwartał tego roku, ile debiutów jeszcze
w czwartym kwartale pan się spodziewa na giełdzie?

LS: Nie mogę powiedzieć, bo to są takie wypowiedzi prognostyczne, a jesteśmy po pierwsze
w ramach pewnej procedury transakcyjnej, a po drugie już czujemy oddech publicznego rynku, tak, że coraz rzadziej będę tego rodzaju sądy wygłaszał.

CS: W KNF leży siedemnaście wniosków.

LS: Ogólnie powiem w ten sposób, że bardzo ciekawie się zapowiada ta końcówka roku, czy ostatnie miesiące.

CS: Kilkadziesiąt?

LS: To nie jest takie ważne czy kilkadziesiąt czy kilkanaście, to znaczy rozumiem, że to też jest ważne i ciekawe, ale jeszcze ważniejsze dla mnie jest to jaka będzie struktura tych ofert, to znaczy czy będą tam spółki krajowe czy będą tam spółki zagraniczne….

CS: A będą zagraniczne?

LS: Im więcej czasu upływa od tego momentu kilka lat temu, kiedy wyraźnie postawiliśmy na to jako cel strategiczny przyciąganie spółek zagranicznych do Warszawy, tym bardziej jesteśmy przekonani, że to jest rzeczywiście klucz do tego, żeby Warszawa była traktowana jako prawdziwe centrum regionalne.

CS: To inaczej, czy w tym roku jeszcze będą debiuty zagranicznych spółek?

LS: W tym roku będą, spodziewam się tego.

CS: Ile?

LS: Spodziewam się też, że to będzie kontynuowane w roku przyszłym i w latach następnych, bo determinacja jest wielka z naszej strony, żeby właśnie ten cel realizować.

CS: Na koniec jeszcze, a co z zapowiedziami handlu energią na Giełdzie Papierów Wartościowych, to tylko plotki czy coś rzeczywiście będzie na rzeczy się działo?

LS: Bardzo wiele się mówi o tym, ale proszę zauważyć, że głos Giełdy do tej pory się w tym mówieniu nie pojawia.

CS: No to proszę zabrać.

LS: Na pytanie co za zapowiedziami jestem skłonny, żeby odpowiedzieć z jakimi zapowiedziami?

CS: To zapytam inaczej, czy na Giełdzie Papierów Wartościowych będzie się odbywał handel

energią elektryczną?

LS: Giełda Papierów Wartościowych to jest właściwie już jeśli chodzi o nazwę pewien anachronizm dlatego, że zajmujemy się nie tylko papierami wartościowymi, ale ….

CS: Pan wie doskonale, że pytam o rynek jako taki.

LS: Zajmujemy się przeróżnymi produktami…

CS: Kończy nam się czas panie prezesie, będzie czy nie?

LS: Jest wielce prawdopodobne, że będziemy się interesować każdym obrotem, każdym instrumentem finansowym czy zbliżonym do instrumentu finansowego, który będzie po prostu interesujący dla naszych inwestorów.

CS: Takowy również się w tym mieści?

LS: Z całą pewnością tak.

CS: I być może się stanie tak, że będzie miał miejsce debiut w tym roku jeszcze?

LS: Debiut czego?

CS: Takowego instrumentu.

LS: Jest wielce prawdopodobne, że Giełda Papierów Wartościowych nie przepuści tej okazji.

CS: Dziękuje bardzo. Ludwik Sobolewski - prezes Giełdy Papierów Wartościowych.

LS: Dziękuję bardzo.

Źródło:
Tematy
Konto Przekorzystne z korzyścią do 400 zł

Konto Przekorzystne z korzyścią do 400 zł

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki