Kwieciński: Rząd chce zachęcić emigrantów

Nie oczekujemy, że wszyscy Polacy gremialnie wrócą. Ale jeśli będziemy ich zachęcali, to np. będą zakładać w Polsce firmy - mówi "Rz" minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

(fot. Piotr Guzik / FORUM)

Minister, w rozmowie opublikowanej w środę na stronach "Rz", podkreślił, że "te działania są bardzo ważne". Jak zauważył, "przedsiębiorcy sygnalizują problemy rynku pracy w niektórych obszarach działalności i dobrze przemyślana polityka migracyjna może być tu pomocna".

Dodał, że jest to "realne, chociaż zapewne nie na masową skalę", że wielu imigrantów wróci do kraju m.in. z Wielkiej Brytanii. Pytany, czego można się w tym obszarze spodziewać, powiedział, że działań rządu związanych z "z wykorzystaniem i imigrantów, i naszych emigrantów do rozwoju kraju".

Na pytanie, czy jest to apel o "nowe ręce do pracy", potwierdził. "Gospodarka się rozwija, firmy mają zamówienia i potrzebują rąk do pracy. Polityka migracyjna będzie się też odnosiła do imigrantów ze Wschodu, których najwięcej pochodzi z Ukrainy. Drugi kierunek - zachęty dla Polaków, którzy wyjechali z kraju" - powiedział.

Kwieciński odniósł się również do swojego poniedziałkowego spotkania z inwestorami w Londynie. "Branża motoryzacyjna i meblarska to teraz dwa najsilniejsze pro-eksportowe sektory w Polsce. Rolls-Royce na przykład produkuje w Polsce silniki, które mogą być stosowane nie tylko w samochodach ale i samolotach. To najwyższe technologie. To inwestycja brytyjska. Ale my stawiamy na innowacje w całym przemyśle. M.in. też - co będzie ciekawe dla Brytyjczyków - w zbrojeniówce. Ostatnie kilkanaście lat to okres zapaści w polskim przemyśle obronnym. Ten sektor został trochę zaniedbany. Współpraca, którą nawiązujemy z inwestorami, może mieć znaczenie także dla tej branży" - mówił.

Warto odwiedzić: bankier.pl/emigracja

nmk/ son/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Wyzeruj prowizję w pożyczce online. 0% prowizji. 100% online. RRSO 17,70%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 13 karbinadel

Czy dziś jest 1. kwietnia, czy gość nie ma pojęcia, o czym mówi? Przez dwa lata rząd PiS dowalił przedsiębiorcom biurokracji na skalę niespotykaną przez lat 20. Do tego różne bzdurne ograniczenia i totalna inwigilacja. I ktoś ma tu przyjechać z normalnego kraju i firmę założyć? Chyba tylko masochista...

! Odpowiedz
3 6 bamboocza2

Jak obniża koszty pracy to wrócą a teraz to nie dość że 40% zabiera Państwo to jeszcze pozostałe podatki na końcu podatek od wzbogacenia. A w ZUS miliony na kawę i ciasteczka i kolejne miliony na papier ksero a na emerytury kasy brak.

! Odpowiedz
17 18 trooper

PIS ma dylemat. Do rozwoju gospodarki potrzebujemy więcej dobrze wykształconych ludzi. Problem jest taki, że wykształceni ludzie nie głosują za PIS, więc co teraz począć?

! Odpowiedz
21 17 trooper

Kto by chciał wracać do tej PISo-komuny? Polacy z zagranicy zaczynają się bać wracać do kraju nawet na tygodniowe wakacje!

! Odpowiedz
14 19 search

juz widze te bilbordy, wroc do Polski, zaloz firme i zostan caringtonem.
Prowadzenie firmy to niemale wyzwanie a jeszcze wieksze to walka z system PIS partyjno rodzinnym w instytucjach panstwowych. bo taka mamy wladze.
Rzad nie powie otwarcie tylko sciemnia. chdzi przede wszyskim by przyjechali i wydali cale zaoszczedzone pieniadze i ochoczo wplacali do systemu ktory sie wali. mowa o ZUS i budrzecie w calach potrzymania wzrostu. Na zwrot vatu czeka sie 6 miesiecy !!!.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 9 pluto85md

Fajnie ze niektorzy w rzadzie zaczynaja zauwazac ze glownym problemem polskiego rynku jest brak rak do pracy. Szkoda ze tak pozno i ze pomyslem na rozwiazanie problemu jest "zachecanie". Oczywiscie zachety mozna odpowiednio skonstruowac, ale narazie widac werbalne czarowanie rzeczywistosci. A ten rok bedzie prawdopodobnie pierwszym w ktorym bedzie spadek liczby pracujacych.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 5 trooper

Jak będzie za mało ludzi do pracy to się zrobi wolne soboty, później wolne piątki i czwartki. Na pracę 2 dni w tygodniu ludzi póki co wystarczy, a reszta pójdzie na emerytury po 40-tce i zdechnie z głodu po 45 roku życia. Żyć, nie umierać (bilety do UK tylko 50 funciaków)

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl