REKLAMA

Kuczyński: Amerykańska ruletka

2016-11-04 03:17
publikacja
2016-11-04 03:17
Kuczyński: Amerykańska ruletka
Kuczyński: Amerykańska ruletka
fot. Grzegorz Kawecki / / Puls Biznesu

Co może się wydarzyć po wyborach w USA? Co dalej z Brexitem po decyzji Trybunału w Wielkiej Brytanii? Czy czeka nas wielki kryzys i co zrobią z tym banki centralne? Na te i inne pytania odpowiada Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion.

Michał Kryński: Z Brexitem odrobinę zabawnie, odrobinę strasznie. Sąd w Wielkiej Brytanii trochę pokazał figę Theresie May. Okazuje się, że nie będzie za prosto.

Piotr Kuczyński: Ja się wcale nie dziwię. Dziwiłem się pani May, która twierdziła, że może sobie robić co chce, bez oglądania się za siebie, bez akceptacji parlamentu. Pani May musi poddać wyniki referendum pod głosowanie parlamentu i tu już się zaczyna taki cyrk, że nic nie wiadomo. Nie wykluczone, że będą wcześniejsze wybory, bo w tym parlamencie większość stanowią ci, którzy nie chcą opuścić Unii Europejskiej. Więc jakiekolwiek warunki pani May podda pod głosowanie, to zostaną one odrzucone. No i co dalej? Nic dziwnego, że funt zyskał na tym, bo perspektywa prawdziwego wyjścia z UE się oddala.

Chciałem zapytać pana o podwójne opodatkowanie FIZ-ów, ale już dzisiaj pojawiła się poprawka do tego projektu.

Tak, chciano opodatkować wyniki tych FIZ-ów, jak i później, przy likwidowaniu udziałów, zyski z kapitału. To miało sens, i uważam, że jest absolutnie słuszne, w przypadku tych FIZ-ów AN - aktywów niepublicznych - które służą optymalizacji, unikaniu podatków. Jednak jeśli chodzi o takie typowe FIZ-y, gdzie ludzie wchodzą z pieniędzmi, żeby na inwestycjach zarobić, no to jest bez sensu. Jak dzisiaj donosi "Puls Biznesu", posłowie zostali szybko nauczeni przez różnych ludzi, w tym szefów funduszy, bo to w ich interesie, gdzie jest różnica między FIZ a FIZ AM. Nawiasem mówiąc, przyjmowanie ustawy bez znajomości podstawowych rzeczy lekko podnosi włosy na głowie.

Jak pan prognozuje cenę dolara w stosunku do złotego?

Wszystko zależy od tego, kto wygra wybory w USA. Jeśli wygra Clinton, to dolar się umocni; wtedy na pewno będzie podwyżka stóp w Stanach. Choć obecnie złoty jest silny, nie wiem z czego to wynika, bo dane makro były kiepskie, PMI był fatalny, na pograniczu recesji. Zobaczymy, jakie dane będą o produkcji i sprzedaży. Jednak jeśli wygra Clitnon, to dolar się umocni globalnie, tak więc również wobec polskiej waluty.

Jeśli wygra Trump, będzie tak jak po wynikach głosowania ws. Brexitu. Najpierw będzie przerażenie, indeksy spadną, dolar osłabnie. Ten trend już widać, więc jakby wygrał Trump, to on by się nasilił. Ale też zakładam, że byłoby to parę dni. Potem zaczęłoby się rozumowanie, że system amerykański jest tak silny, że Trumpa utemperuje i nie da mu szaleć. I wtedy jest też olbrzymie prawdopodobieństwo, że Fed nie podniesie stóp. Jednak wtedy trzeba by mieć "cojones", żeby kupować akcje po wygranej Trumpa. Może być ciekawie.

Czy spodziewa się pan, że w kolejnych latach będziemy mieli do czynienia z wielkim kryzysem i głęboką recesją czy hiperinflacją, dzięki której uda się spłacić dotychczasowe długi?

To jest olbrzymi problem. Te kryzysy, które mieliśmy w latach 2007-2009 i 2010-2012 nie zostały uleczone przez zastosowane lekarstwa. Banki centralne wprowadziły ujemne stopy procentowe, tak zwany druk pieniędzy - poluzowanie ilościowe. Banki centralne wyczerpują swoje możliwości, co widać na indeksach. Rynki zachowują się odwrotnie, niż chcą banki centralne. Nie ma już tego tarcia, ta przekładnia się zużyła. Trzeba coś nowego zrobić. To coś nowego to jest helicopter money. I w najbliższych latach zakładam, że będzie jakiś kryzys, który doprowadzi do tego, że banki zaczną stosować helicopter money, a to z kolei bardzo pomoże akcjom.

Co z faktem, że SNB, bank Szwajcarii, ma więcej akcji Facebooka niż Mark Zuckerberg?

Widocznie tak SNB postanowił inwestować. Uważam, że nie jest to mądre działanie, ale póki co się sprawdza.

Rozmawiał Michał Kryński

Źródło:
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (98)

dodaj komentarz
~bolo
Kuczynski powinien wystepowac o 19stej w wieczorynce ale z kolei biedne te dzieci skolowane bo nic tylko ,,moze tak moze nie ,,itd sranie w banie to by bylo to samo
~żona
Daj już spokój Piotruś, pij herbatę bo wystygnie i będziesz miał katar. Zima idzie, trzeba się rozgrzać.
~Artek
Kuczyński na prezydenta, normalnie dyżurny analityk Polski.
~kismyass
kucz z wiekiem juz rozsadnym, zaczyna coraz bardziej pitolic glupoty....
~zuoty_pociong
wes siem pan zajmij lepiej tym zuotym pociongiem. bendzie czy nie, czy go kiedyś znajdom. take zuoto to jest normalne konkret. a co mnie jakaś tam ameryka interesuje i ichniejsze sprawy za oceanem
~sisio
Tzw. "helicopter money" to oficjalna zapowiedź hiperinflacji. Akcjom pomoże, bo powiększy bańkę na akcjach, ale ludziom zaszkodzi, bo hiperinflacja okrada wszystkich równo (oprócz posiadaczy twardych walorów). A więc uwaga!
~Martin
show must go on i tyle w temacie. Nic się nie zmieni. Każdy, jeśli może, ciągnie kasę skąd popadnie i ile popadnie, to jak ma być lepiej? Zasada jest prosta, jeśli nie ja, to zrobi to ktoś inny. A zawsze zarabia się czyimś kosztem.
~plutarch
Znana narracja kremlowska. A ty, ciemny ludzie, oglądaj mecz i pij piwo.
~Eskimos
Głupoty opowiadasz, czasem możesz zarobić dając coś w zamian a nie czyimś kosztem
albo po prostu komuś zabrać, np przy pomocy ustawy.
~Yar0
Żenujące komentarze... parę lat temu dało się tu podyskutować (w miarę) merytorycznie... w tej chwili to bardziej przypomina pude lek. Brak podstawowej wiedzy ekonomicznej, wiedzy o bieżących wydarzeniach politycznych, a do prasy amerykańskiej nikt nie zaglądał, bo nie ma naszej wersji językowej... Analitycy nigdy nie Żenujące komentarze... parę lat temu dało się tu podyskutować (w miarę) merytorycznie... w tej chwili to bardziej przypomina pude lek. Brak podstawowej wiedzy ekonomicznej, wiedzy o bieżących wydarzeniach politycznych, a do prasy amerykańskiej nikt nie zaglądał, bo nie ma naszej wersji językowej... Analitycy nigdy nie mówią "tak" lub "nie", ale akurat PK ma jaja... a źródła wiedzy (przykład "Reportera") robią wrażenie:) ostatni gasi światło.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki