Panie prezydencie, melduję wykonanie zadania - powiedział w niedzielę wieczorem po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezes PiS Jarosław Kaczyński, wspominając b. prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego.
Według sondażowych wyników PiS uzyskał wyborach 39,1 proc. głosów.
Wspominając zmarłego tragicznie brata Jarosław Kaczyński przypomniał, że potrafił on zwyciężać "mimo ogromnej medialnej, a także wizerunkowej przewagi swoich przeciwników - wygrał w Warszawie, wygrał w Polsce wybory prezydenckie".
Prezes PiS dodał, że dzięki jego działalności jako ministra sprawiedliwości można było stworzyć Prawo i Sprawiedliwość. "Stworzył dynamikę polityczną, która doprowadziła do powołania partii. Pokazał, że duch jest silniejszy od ciała; pokazał, że autentyczność, bardzo wysokie kwalifikacje, piękny życiorys, to głębokie oddanie Polsce, a przede wszystkim ludziom pracy - to było, coś, co przekonywało" - powiedział Kaczyński.
"Musimy o nim pamiętać, musimy o nim pamiętać także w tej chwili. I kiedy on przed dziesięciu już przeszło laty składał mi meldunek: +panie prezesie, melduję wykonanie zadania+, to ja też dziś składam meldunek: panie prezydencie, melduję wykonanie zadania" - powiedział prezes PiS.
Prezes PiS zaprasza do koalicji
Wyciągamy rękę do tych wszystkich, którzy chcą dobrej zmiany, chcą zmieniać Polskę. Powinno nas być jak najwięcej - powiedział w niedzielę wieczorem prezes PiS Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu sondażowych wyników.
Wg niedzielnego sondażu Ipsos PiS zdobędzie 242 mandaty w Sejmie, PO - 133, Kukiz'15 - 44, Nowoczesna Ryszarda Petru - 22, a PSL - 18.
"Przed nami nowy czas. Chciałem bardzo wyraźnie i mocno powiedzieć: to ma być czas pracy, czas pracy naszego zjednoczonego obozu. Tu koniecznie trzeba wspomnieć Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro, a także Marka Jurka" - powiedział Jarosław Kaczyński i zaznaczył: "Chciałem także powiedzieć - ten obóz może się rozszerzać, może powstać taki szerszy biało-czerwony obóz w Sejmie. Wyciągamy rękę do tych wszystkich, którzy chcą dobrej zmiany, chcą zmieniać Polskę. Powinno nas być jak najwięcej".
Szydło: Jesteśmy na służbie
Musimy być z Polakami, musimy pracować dla Polaków i musimy przede wszystkim pamiętać zawsze, że jesteśmy na służbie. Daliśmy radę! - mówiła kandydatka PiS na premiera Beata Szydło w niedzielę wieczorem, po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów.
Według sondażu Ipsos dla TVP1, TVN24 i Polsat News PiS z poparciem 39,1 proc. wyborców zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych.
Szydło podkreśliła, że PiS ma "większe zobowiązanie" w stosunku do rodaków. "Ta praca, którą zaczęliśmy, musi być kontynuowana. I tak naprawdę moi drodzy trzeba wsiąść - może już nie do +szydłobusa+ - trzeba wsiąść i pojechać znowu do Polaków i z nimi pracować. Bo jeżeli nie będziemy konsekwentnie spotykali się, rozmawiali i nie będziemy z ludźmi, to to nie będzie dobra władza" - zaznaczyła wiceprezes PiS.
Dodała, że w Polsce jest "dużo ważnych rzeczy do zrobienia", a sukces PiS w wyborach jest dla wielu ludzi ogromną satysfakcją i nadzieją. "I nam tej nadziei nie wolno zmarnować" - powiedziała.
"Musimy być z Polakami, musimy pracować dla Polaków, i musimy przede wszystkim pamiętać zawsze, że jesteśmy na służbie. Daliśmy radę!" - podkreśliła Szydło.
(PAP)
zan/ bos/ eaw/
























































