W przypadku kieszonkowego ważne jest, by ustalić stałą kwotę, którą dziecko będzie dostawało w stałych odstępach czasu, czyli może to być swego rodzaju imitacja przyszłej pensji.
Michał Zienkiewicz zaznacza, że sprawdzianem dla przyszłych inwestorów może być dysponowanie pieniędzmi podczas wyjazdów wakacyjnych. Przypomina, że jeszcze kilkanaście lat temu na wyjazdy dzieciom dawano od razu całą gotówkę. Tylko nieliczne potrafiły rozdysponować pieniądze na cały wyjazd.
Obecnie popularne są konta młodzieżowe. Innym rozwiązaniem są karty prepaid. Ważne jest, by po powrocie z wyjazdu rodzice z dziećmi przeanalizowali na co były wydawane pieniądze.
Eksperci są zgodni nauka oszczędzania od małego na pewno zaprocentuje w przyszłości.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) K.P. /pbp
Źródło:IAR



















































