Na stronach sejmowych pojawiły się oświadczenia majątkowe posłów na koniec kadencji. Bierzemy pod lupę majątek Jarosława Kaczyńskiego.


Szef PiS i wicepremier może się pochwalić pokaźnym majątkiem (choć do premiera Morawieckiego mu daleko, bo ten jest milionerem), który zmniejszył się w ostatnim czasie o zaledwie kilka tysięcy złotych. Kaczyński deklaruje blisko 284 tys. zł oszczędności. W poprzednim oświadczeniu, publikowanym wiosną, było to 289 tys. (co pokazywało wzrost w stosunku do poprzedniego oświadczenia o 30 tys. zł).
Przeczytaj także
Kaczyński nie posiada żadnych papierów wartościowych, oszczędności w walucie, udziałów w spółkach czy nowych nieruchomości. Od lat jest właścicielem (w jednej trzeciej) domu na warszawskim Żoliborzu o powierzchni 150 mkw., którego wartość szacowana jest na 1,8 mln zł.
Prezes PiS w zeszłym roku pobierał wynagrodzenie z kilku źródeł. Ze stosunku pracy w KPRM jako wicepremier: 49 tys. zł, emerytura to 74 tys. zł, dieta parlamentarna to 30 tys. zł, a uposażenie poselskie 71 tys. zł.
Za bycie członkiem zarządu Fundacji im. Lecha Kaczyńskiego nie pobiera wynagrodzenia - jest to funkcja honorowa.
Wicepremier wciąż spłaca kredyt w SKOK-u Stefczyka w wysokości 135 tys. zł. Na koniec sierpnia 2023 roku pozostało mu do spłacenia 61,8 tys. zł. Wygląda na to, że spłacił pożyczkę prywatną od Janiny Goss w wysokości 35 tys. zł, która pojawiła się w poprzednim oświadczeniu.


























































