REKLAMA

WYWIADGrodno: I półrocze 2023 może być trudne dla branży dystrybucji elektrotechniki

2022-12-22 15:02
publikacja
2022-12-22 15:02

Pierwsze dwa kwartały 2023 r. mogą być trudne dla branży dystrybucji elektrotechniki, ale długoterminowe perspektywy pozostają dobre – ocenił w rozmowie z PAP Biznes prezes Grodna Andrzej Jurczak. Prezes spodziewa się, że grupa będzie w stanie utrzymać wzrost przychodów na poziomie 10 proc. rocznie, ale z poprawą rentowności może być trudniej.

Grodno: I półrocze 2023 może być trudne dla branży dystrybucji elektrotechniki
Grodno: I półrocze 2023 może być trudne dla branży dystrybucji elektrotechniki
/ Materiały dla mediów

"Kolejne dwa kwartały będą trudne dla branży, m.in. ze względu na złe nastroje w budownictwie mieszkaniowym. Przychodowo wzrost na poziomie ok. 10 proc. będzie dla nas satysfakcjonujący w najbliższych kwartałach. Jeśli więc chodzi o przychody uważam, że rynek się obroni, natomiast gorzej będzie z rentownością” – powiedział prezes.

"Przychodów bronić będziemy m.in. dzięki komercyjnym instalacjom fotowoltaicznym, natomiast tutaj rentowności są zupełnie inne niż w mikroinstalacjach, gdzie klient oczekuje lepszego asortymentu. Klient biznesowy głównie kieruje się ceną, dużo trudniej więc obronić wyniki, co widzimy po naszym pierwszym półroczu” – dodał.

W pierwszym półroczu roku obrotowego 2022/2023, czyli od kwietnia do końca września 2022 r., Grodno wypracowało 13,8 mln zł skonsolidowanego zysku netto, co oznacza spadek o 28 rdr. EBIT grupy wyniósł 21,1 mln zł wobec 24,5 mln zł rok wcześniej, a EBITDA wyniosła 25 mln zł wobec 27,8 mln zł rok wcześniej. Przychody wzrosły w tym czasie o 8 proc. do 584,3 mln zł.

"Trzeba pamiętać, że porównujemy się do bardzo wysokiej bazy zeszłego roku, który był najlepszy nie tylko w historii Grodna, ale i całej branży. Zwiększyliśmy wtedy sprzedaż o blisko 70 proc. rdr, zysk netto ponad trzykrotnie. To zawiesiło poprzeczkę bardzo wysoko” – uważa Jurczak.

Wyniki po półroczu prezes ocenia jako dobre, biorąc pod uwagę trudne, nieprzewidywalne warunki rynkowe i otoczenie. Jak wyjaśnił, początek 2022 r. był rekordowy dla branży, ale w kwietniu, kiedy rozpoczął się nowy rok obrotowy spółki, popyt gwałtownie spadł, co związane było m. in. ze zmianą regulacji dla właścicieli mikroinstalacji, a także z przerwanymi łańcuchami dostaw, z którymi zmagały się przedsiębiorstwa.

"Trend zaczął się zmieniać w czerwcu – dostawy wróciły do normy, a wzrosty cen energii sprawiły, że w fotowoltaikę chętniej zaczęli inwestować klienci biznesowi. Obecnie trend też jest pozytywny, jeśli chodzi o instalacje biznesowe czy pompy ciepła” – ocenił.

"Trzeba się przygotować, że przed nami trudny okres, ale nasz cel wzrostu przychodów o 10 proc. rocznie jest jak najbardziej realny. Będziemy też walczyć o rentowność EBITDA na poziomie 5 proc. Poprawa rentowności będzie trudna, ale to nasz cel” – dodał Jurczak.

Po pierwszym półroczu 2022/23 rentowność EBITDA Grodna wyniosła 4,3 proc.

Długoterminowe perspektywy branży niezachwiane

Prezes spodziewa się spowolnienia w branży, ale jednocześnie – jak zaznaczył - długoterminowe perspektywy są niezachwiane.

"Transformacja energetyczna musi nastąpić, dlatego w długim horyzoncie czasowym jestem spokojny o nasze perspektywy. Szeroko rozumiana energetyka potrzebuje ogromnych nakładów finansowych na funkcjonowanie, na rozwój” – powiedział.

W tym trudniejszym okresie Grodno chce przede wszystkim pilnować kosztów. Na rynku, jak ocenił prezes, można spodziewać się utraty płynności i upadłości firm z branży.

"Widzimy wydłużające się terminy płatności naszych klientów. Na rynku zaczyna brakować pieniądza. Rosną też koszty związane np. z zatrudnieniem” – powiedział Jurczak.

"Odczuwamy wzrost cen energii elektrycznej, kosztów paliwa, obsługi zadłużenia. Pieniądz stał się drogi” – dodał.

Prezes zapowiedział, że w okresie spowolnienia Grodno chce też wykorzystywać pojawiające się szanse na przejęcia mniejszych firm, placówek, czy udziałów rynkowych.

"W trudnych czasach chcemy wzmacniać pozycję rynkową, a spowolnienie przekuć w rozwój. Rynek hamuje, więc upatrujemy szans na zwiększenie udziałów przez pozyskanie klientów od słabszych firm, które mają problem z dostępnością towaru” – powiedział.

"Interesuje nas obszar pomp ciepła, ale też fotowoltaika. Szeroko rozumiane odnawialne źródła energii będą dalej motorem wzrostu Grodna” – dodał.

Prezes wyjaśnił, że obecnie – w miesiącach zimowych – na rynku pomp ciepła panuje zastój, ale spodziewa się on dużego wzrostu sprzedaży na wiosnę, co powinno pozytywnie wpłynąć na wyniki Grodna.

Jak poinformował Jurczak, zgodnie z prognozą Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła rynek pomp ciepła w 2022 r. wzrósł o 120 proc.

W najbliższych miesiącach grupa będzie budować wzrost w oparciu o sprzedaż oferty związanej z szeroko rozumianą zieloną energią i energooszczędnością.

"Wzrost cen energii sprawia, że przedsiębiorcy zastanawiają się jak obniżyć koszty. Właśnie to oferujemy – propozycję oszczędności. Pomogą nam też zrealizowane inwestycje – zwłaszcza rozbudowane centrum dystrybucyjne w Małopolu. Usprawnienie procesów logistycznych podnosi naszą konkurencyjność na rynku” – powiedział prezes.

Jak dodał, obecnie Grodno ma 98 oddziałów w całej Polsce i dalej chce zwiększać ich liczbę.

"W przygotowaniu jest kolejna placówka, myślę że jej otwarcie nastąpi w styczniu” – poinformował.

Przegląd opcji strategicznych w toku

W sierpniu Grodno rozpoczęło przegląd opcji strategicznych. Jak podawano, jedną z rozważanych opcji jest pozyskanie inwestora branżowego.

"Przegląd jest otwarty, analizujemy różne możliwości, natomiast nie zapadały na razie żadne istotne decyzje. Ten proces potrwa. Chcemy wzmacniać pozycję Grodna na rynku - poszukać nowych możliwości, obszarów, bierzemy pod uwagę różne opcje” – powiedział.

Jak poinformował prezes, zarząd nie ustala konkretnego terminu zakończenia procesu – chce przeznaczyć na niego tyle czasu, ile będzie potrzeba.

Z kolei we wrześniu akcjonariusze spółki zdecydowali o upoważnieniu zarządu do skupu akcji. Zgodnie z uchwałą, na nabycie akcji własnych może być przeznaczone maksymalnie 15 mln zł. Nabycie akcji może nastąpić do 27 września 2025 r.

Prezes zaznaczył, że uchwała dotyczy upoważnienia zarządu do skupu akcji, daje taką możliwość, natomiast nie zapadła decyzja o rozpoczęciu buybacku.

"Rozważamy różne opcje i taką furtkę też mamy otwartą. Obserwujemy co się dzieje na rynku akcji” – dodał Jurczak.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
MINI pełne dobrych ofert.

MINI pełne dobrych ofert.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki