REKLAMA
TYLKO U NAS

HREIT z poparciem części wierzycieli złożył wniosek o zmianę nadzorcy sądowego

2025-08-07 10:22
publikacja
2025-08-07 10:22

Kilkuset wierzycieli HREIT chce zmiany obecnego nadzorcy sądowego. Do Sądu Rejonowego w Warszawie wpłynął wniosek spółki w tej sprawie, poparty oświadczeniami wierzycieli reprezentujących ponad 30 proc. łącznej sumy wierzytelności - poinformował HREIT w komunikacie podpisanym przez prezesa Michała Sapotę.

HREIT z poparciem części wierzycieli złożył wniosek o zmianę nadzorcy sądowego
HREIT z poparciem części wierzycieli złożył wniosek o zmianę nadzorcy sądowego
/ Puls Biznesu

Jak podała spółka, taki poziom poparcia – zgodnie z przepisami – zobowiązuje sąd do uwzględnienia żądania i zmiany nadzorcy.

Analogiczny wniosek wraz z poparciem wierzycieli złożono również w postępowaniu restrukturyzacyjnym spółki BDC Development, należącej do grupy HREIT.

O sprawie ostatnio obszernie pisze "Puls Biznesu". Według informacji gazety, pod koniec lipca zarządcą przymusowym kluczowej firmy z grupy dewelopersko-inwestycyjnej HRE została spółka Rymarz Zdort Maruta Kubiczek Restructuring.

O odebranie sterów w spółce Michałowi Sapocie i przekazanie ich w ręce niezależnego zarządcy przymusowego wnioskował Marcin Kubiczek, tymczasowy nadzorca sądowy ustanowiony w postępowaniu o ogłoszenie upadłości HREIT.

Jak podał "Puls Biznesu", w listopadzie 2024 r. podobny wniosek o ustanowienie zarządcy w miejsce prezesa i największego wspólnika grupy HRE, złożyli wierzyciele HREIT. Jednak w styczniu 2025 r. sąd go oddalił. Jednocześnie dwa miesiące później umorzył przyspieszone postępowanie układowe HREIT, uznając, że nie ma szans na restrukturyzację. Michał Sapota odwołał się od tej decyzji - dlatego formalnie spółka wciąż jest w restrukturyzacji.

Michał Sapota uzyskał obecnie wsparcie ze strony kilkuset wierzycieli, w tym nabywców lokali, którzy poparli wniosek zarządu o odwołanie Marcina Kubiczka z funkcji nadzorcy sądowego.

Sapota wskazuje, że Kubiczek składając wniosek o ustanowienie zarządu przymusowego nad spółką wskazał jako kandydata spółkę RZMK Restructuring, której sam jest prezesem.

"Wierzyciele słusznie postrzegają tę sytuację jako rażący konflikt interesów" - ocenia Michał Sapota.

W jego ocenie, część wierzycieli HREIT obawia się, że ogłoszenie upadłości mogłoby doprowadzić do sprzedaży majątku HREIT poniżej jego rzeczywistej wartości oraz do znaczącego wzrostu kosztów postępowania – jak miało to miejsce w innych sprawach, w których pojawiał się ten sam nadzorca. W konsekwencji mogłoby to oznaczać brak możliwości odzyskania środków przez nabywców lokali.

"Tymczasem HREIT kontynuuje rozmowy z wierzycielami, by skutecznie dokończyć proces restrukturyzacji, spłacić zobowiązania i przede wszystkim – zakończyć wszystkie inwestycje zgodnie z przyjętym planem, chroniąc interesy nabywców lokali" - napisał Michał Sapota.

Prezes poinformował, że dotychczas grupa zrealizowała 12 projektów deweloperskich, oddano do użytkowania 29 budynków mieszkalnych, w których własność lokali nabyło łącznie ponad 1300 osób. Kolejne 11 inwestycji jest w trakcie realizacji – poprzedzone zostały zakupami gruntów, opracowaniem projektów, uzyskaniem decyzji administracyjnych, a niejednokrotnie także pracami rozbiórkowymi.

"Na przygotowanie i realizację tych przedsięwzięć – w tym dokumentację projektową, pozwolenia, przyłącza mediów i roboty budowlane – grupa HREIT zainwestowała łącznie setki milionów złotych, wykorzystując zarówno środki własne, jak i środki od inwestorów" - napisał Sapota.

Jak pisał kilka dni temu "Puls Biznesu", w piśmie złożonym w sądzie Marcin Kubiczek wymienił kilka powodów, dla których sąd powinien odebrać zarząd Michałowi Sapocie. Jego zdaniem np. prezes HREIT mimo kolejnych deklaracji o woli współpracy „nie wykonuje części poleceń” tymczasowego nadzorcy sądowego i nie dostarcza mu wszystkich żądanych dokumentów, a także „rozporządza swoim majątkiem bez informowania” nie tylko jego, ale też drugiego nadzorcy sądowego, ustanowionego w ramach przyspieszonego postępowania układowego, czyli Sławomira Witkowskiego.

Marcin Kubiczek i Sławomir Witkowski zwracają też uwagę na informację, którą Michał Sapota zawarł w sprawozdaniu finansowym za ubiegły rok. Wynika z niego, że w pierwszym półroczu 2025 HREIT rozliczał zobowiązania wobec wykonawców, przekazując im mieszkania.

Zdaniem Marcina Kubiczka taki barterowy sposób rozliczania się z wykonawcami „rodzi obawę wybiórczego zaspokojenia wierzycieli, a także obawę wyzbycia się cennych aktywów”. A zdaniem Sławomira Witkowskiego – „ogranicza możliwość zaspokojenia wierzycieli i jest potwierdzeniem dramatycznej sytuacji finansowej” HREIT oraz spółek powiązanych - podała gazeta. (PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
to_i_owo
Robić biznesy z tak wyglądającym facetem...
Gratuluję odwagi
yaro800
Jeżeli prezes HERIT łamie prawo, to gdzie jest prokuratura? Wyzbywanie się majątku i to podczas restrukturyzacji, selektywne spłacanie wierzycieli, ukrywanie dokumentacji? A prokuratura znowu śpi czy umarza? Ostatnio redtrukturyzacje to niezłe pole do milionoeych nadużyć kosztem wierzycieli i Skarbu Państwa, ale lepiej ścigać za Jeżeli prezes HERIT łamie prawo, to gdzie jest prokuratura? Wyzbywanie się majątku i to podczas restrukturyzacji, selektywne spłacanie wierzycieli, ukrywanie dokumentacji? A prokuratura znowu śpi czy umarza? Ostatnio redtrukturyzacje to niezłe pole do milionoeych nadużyć kosztem wierzycieli i Skarbu Państwa, ale lepiej ścigać za ukradzionego cukierka, bo po co się narażać.
no_comment
Ktoś ma jeszcze złudzenia, że to nie walnie z hukiem? Oni dobrze przędli w momencie gdy mieszkania sprzedawały się ekspresowo na etapie dziury w ziemi a lokaty w bankach były na 0,01%. Klienci kupowali mieszkania na wyścigi a inwestorzy przynosili reklamówki kasy bo obiecywali im 6-7% zwrotu r/r gdy banki nie płaciły nic. To se ne Ktoś ma jeszcze złudzenia, że to nie walnie z hukiem? Oni dobrze przędli w momencie gdy mieszkania sprzedawały się ekspresowo na etapie dziury w ziemi a lokaty w bankach były na 0,01%. Klienci kupowali mieszkania na wyścigi a inwestorzy przynosili reklamówki kasy bo obiecywali im 6-7% zwrotu r/r gdy banki nie płaciły nic. To se ne wrati: kto rozsądny kupi u nich mieszkanie do odbioru za 2 lata? Kto pożyczy kasę na ich budowę (własnej nie mają)?
prawdziwynierobot
takie pytanie do Was - czy patrząc na zdjęcie pana prezesa czujecie, że ten człowiek wzbudza w Was zaufanie?
helixo
Tak ;) ale złotówki pod biedronką bym nie dał, nawet 20 groszy bo sam nie mam (gotówki) a telefonem nie przeleję bo się brzydzę zatrzymywać przy czymś takim :)
zgadujzgadula
Ile do odrobienia w tym wehikul ?

Powiązane: Deweloperzy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki