REKLAMA

Górnicy zaniepokojeni o przyszłość PGG, domagają się pomocy od rządu

2021-02-08 18:52
publikacja
2021-02-08 18:52
fot. Arkadiusz Lawrywianiec / FORUM

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej obawiają się utraty płynności finansowej firmy. Postulują m.in. szybkie uruchomienie środków z tarczy finansowej Polskiego Fundusz Rozwoju dla dużych firm oraz doprowadzenie do realizacji umów na dostawy węgla zawartych przez PGG z polską energetyką.

Jak poinformowała w poniedziałek górnicza Solidarność, liderzy pięciu działających w PGG związków zawodowych skierowali w tej sprawie list do szefa resortu aktywów państwowych, wicepremiera Jacka Sasina. Pod pismem podpisali się związkowcy wchodzący w skład tzw. pomocniczego komitetu sterującego PGG, który monitoruje sytuację największej górniczej spółki, przy udziale strony społecznej.

"Stoimy wobec groźby, że zanim negocjacje polskiego rządu z reprezentantami UE dotyczące planu transformacji polskiego górnictwa węglowego zostaną zakończone (...) Polska Grupa Górnicza może utracić płynność finansową" - napisali związkowcy, oceniając, iż dotychczasowe doraźne przedsięwzięcia naprawcze i środki pomocowe okazały się niewystarczające, zaś na efekty rozwiązań długofalowych, zapisanych w zawartym pomiędzy stroną związkową a rządem wrześniowym porozumieniu, trzeba będzie jeszcze długo czekać.

"Bez wsparcia Polska Grupa Górnicza tego czasu nie przetrwa. O ile przedsiębiorstwo ma jeszcze zapewnione środki na funkcjonowanie do końca pierwszego kwartału 2021 roku, to jednak już w kolejnym kwartale tych środków może zabraknąć" - napisali autorzy listu.

"Brak pieniędzy na bieżące funkcjonowanie, obsługę zobowiązań, na wynagrodzenia, doprowadzi do wybuchu niepokojów społecznych w tej największej górniczej spółce w Europie. Konsekwencje trudnej sytuacji PGG dotkną też dziesiątki tysięcy ludzi zatrudnionych w firmach kooperujących i w otoczeniu" - ocenili.

Związkowcy postulują "jak najszybsze uruchomienie niezbędnej pomocy za pośrednictwem tzw. tarczy Polskiego Fundusz Rozwoju dla dużych firm".

"Negatywne skutki pandemii dla PGG, straty, jakie firma w związku z tym poniosła, są dobrze udokumentowane, bo to nie kto inny jak polski rząd zlecił badania 60 tys. górników, a Główny Inspektor Sanitarny na miesiąc wstrzymał wydobycie. Jednak jak do tej pory żaden z wniosków PGG o przyznanie wsparcia z tarczy PFR - czy to w formie pożyczki płynnościowej, czy pożyczki preferencyjnej - nie został uwzględniony" - uważają przedstawiciele strony społecznej.

Sytuację PGG poprawiłoby - ich zdaniem - doprowadzenie do realizacji umów zawartych przez Grupę z polską energetyką. W tym kontekście padła nazwa PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

"Jednym z głównych źródeł niezwykle trudnej sytuacji największej polskiej spółki górniczej jest fakt, że energetyka nie odbiera zakontraktowanego surowca i za niego nie płaci. Skądinąd wiadomo, że z kontraktów na węgiel z Rosji czy z Kolumbii polska energetyka się wywiązuje. Tym większe nasze zdumienie budzi fakt, że PGE, kontrolowana przez Skarb Państwa i będąca udziałowcem PGG, umów z rodzimą firmą nie przestrzega" - czytamy w liście.

"Warto dodać, że jedną z przyczyn takiego postępowania PGE jest nadmierny import energii przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Ta kwestia (...) też wymaga interwencji ze strony reprezentantów rządu odpowiedzialnych za funkcjonowanie sektora" - uważają związkowcy.

Pod dokumentem podpisali się związkowcy z działających w PGG związków: Solidarności, Związku Zawodowego Górników w Polsce, Związku Zawodowego Kadra, Wolnego Związku Zawodowego Sierpień'80 oraz Związku Zawodowego Pracowników Dołowych.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej nie komentują listu związkowców, wskazując na aktualność styczniowego oświadczenia dotyczącego sytuacji firmy. Zarząd PGG oświadczył wówczas, że terminowa wypłata wynagrodzeń dla blisko 40-tysięcznej załogi spółki nie jest zagrożona. Firma zamierza też w terminie wypłacić górnikom tzw. czternastkę - coroczne świadczenie, równe w przybliżeniu jednej miesięcznej pensji, wypłacane w połowie lutego.

Obawy dotyczące tego, czy PGG zdoła zgromadzić wystarczające środki na wypłatę należnych górnikom świadczeń, wynikały z trudnej sytuacji finansowej spółki, która w ub. roku - jak informował wcześniej jej zarząd - utraciła ok. 2 mld zł przychodów z powodu nieodebranego przez klientów węgla. W efekcie firma zamknęła miniony rok ok. 2-miliardową - jak wstępnie prognozowano w końcu 2020 r. - stratą.

Spółka wnioskowała o ponad 1,7 mld zł wsparcia z tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju dla dużych firm, jednak rozmowy na ten temat z PFR wciąż trwają. Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń mówił 13 stycznia, że ma nadzieję na pozytywny dla PGG finał tych rozmów, być może do końca pierwszego kwartału br.

W styczniu zarząd PGG oświadczył, iż "podejmuje szereg działań w celu zrównoważenia sytuacji płynnościowej, wynikającej ze znacznego zmniejszenia odbiorów węgla przez kluczowych klientów oraz skutków panującej pandemii". Firma prowadzi rozmowy ze swoimi partnerami na temat nieodebranego w ub. roku węgla oraz wielkości dostaw surowca na ten rok.

W końcu grudnia ub. roku prezes PGG Tomasz Rogala prognozował, że produkcja węgla w kopalniach PGG w całym 2020 r. wyniesie ok. 24,2-24,3 mln ton wobec ok. 29,5 mln ton w roku 2019. Spadek sprzedaży węgla był większy od spadku wydobycia, rzędu 6-7 mln ton, co poskutkowało przychodami zmniejszonymi rok do roku o ok. 2 mld zł.

autor: Marek Błoński

Źródło:PAP
Tematy

Jak odzyskać pieniądze. Sposoby na dłużników.

Advertisement

Komentarze (22)

dodaj komentarz
klux777
Ja domagam się wręcz braku pomocy. Co to ma być? Ja wiem, że Śląsk był oczkiem w głowie PRLowskiej władzy ale te czasy minęły bezpowrotnie. Nie wierzę, że młodzi Ślązacy marzyli o pracy do końca życia w kopalni. Tylu zdolnych ludzi może zajmować się na prawdę wieloma innymi ciekawszymi gałęziami rynku - gdyby Ja domagam się wręcz braku pomocy. Co to ma być? Ja wiem, że Śląsk był oczkiem w głowie PRLowskiej władzy ale te czasy minęły bezpowrotnie. Nie wierzę, że młodzi Ślązacy marzyli o pracy do końca życia w kopalni. Tylu zdolnych ludzi może zajmować się na prawdę wieloma innymi ciekawszymi gałęziami rynku - gdyby uwolnić te pieniądze bezsensownie dosypywane do górnictwa to Śląsk byłby potęgą. Oni chcą mieć zapewnione zatrudnienie do emerytury? Za roczną pensję górnika można zrobić przekwalifikowanie na na prawdę dobrze płatne zawody. No i jak się komuś nie chce - to niech bierze roczną odprawę i robi co chce.
orle
Panowie związkowcy z grupy PGG rodzę: przestańcie żebrać o pieniądze, a udajcie się po radę do Górników z Bogdanki, którzy fedrują w mniej korzystnych warunkach geologicznych i są rentowni.
Nie naśladujcie "solidarucha" Guzikiewicza, który podobną metodą "obrony" stoczni doprowadził je do upadku!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
lelo1949
Nie ma zysków,nie ma kasy,czas zacisnąć pasa panowie górnicy ja jako akcjonariusz (wieloletni) PGE mam dosyć rezygnowania z zysków ,na koszt nierobów,nie muszą mieć 10...wyżyją za 6 tysięcy....ciąć koszty, inwestorów giełdowych jest więcej niż górników,swoimi pieniędzmi utrzymują cały kraj,szczyt bezczelności Nie ma zysków,nie ma kasy,czas zacisnąć pasa panowie górnicy ja jako akcjonariusz (wieloletni) PGE mam dosyć rezygnowania z zysków ,na koszt nierobów,nie muszą mieć 10...wyżyją za 6 tysięcy....ciąć koszty, inwestorów giełdowych jest więcej niż górników,swoimi pieniędzmi utrzymują cały kraj,szczyt bezczelności panowie związkowcy,przybastujcie trochę
dlaczego_nie
Coz Jarek pgg ma dudzie. Teraz to możecie mi skoczyć...Kabapeczki smakowały....
meryt
Deficytowa produkcja energii ze źródeł odnawialnych w Niemczech :)
Prąd dla gospodarstw domowych droższy niż w PL.

266 mld euro (2000-2019)
DE, Wypłaty rekompensat na rzecz operatorów i opłata EEG (mln EUR):


https://de.wikipedia.org/wiki/Erneuerbare-Energien-Gesetz#Verg%C3%BCtungss%C3%A4tze
jkl777
A raki w Polnej Wolsce trzymaja sie mocno...
meryt odpowiada jkl777
"Niemcy mają obecnie najwyższe ceny energii elektrycznej w Europie, na poziomie ponad 31 centów za kilowatogodzinę (kWh)"

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ceny-energii-elektrycznej-w-Niemczech-sa-najwyzsze-w-Europie-8004851.html
itso_promocja_pionka
''Podczas gdy rząd federalny sklasyfikował EEG jako udany w odniesieniu do ekspansji odnawialnych źródeł energii [1], jego efektywność ekonomiczna i ekologiczna, a także aspekty takie jak wyłączenia dla przemysłu są przedmiotem kontrowersji.''
uwalenie monopolu energetycznego i jego wyniki bezcenne
''Podczas gdy rząd federalny sklasyfikował EEG jako udany w odniesieniu do ekspansji odnawialnych źródeł energii [1], jego efektywność ekonomiczna i ekologiczna, a także aspekty takie jak wyłączenia dla przemysłu są przedmiotem kontrowersji.''
uwalenie monopolu energetycznego i jego wyniki bezcenne kto powiedział ze nie można zrobić dzikiego zachodu z monopolu :)

''chronić kopalne zasoby energii''

''Stawki płatności za energię elektryczną wprowadzaną do sieci w postaci ruchomych stawek rynkowych, których wysokość uzależniona jest od aktualnej ceny energii elektrycznej na giełdzie''
no i jest ryzyko ale coś mi się wydaje ze ceny będą maleć z czasem, no i źródła moze z czasem powstać coś nowego wygląda to jak perspektywa a nie jak skazanie na wyczerpanie zasobów naturalnych

''Zgodnie z EEG promowane jest wytwarzanie energii elektrycznej z następujących odnawialnych źródeł energii ( § 3 nr 3 EEG):

Energia wodna, w tym energia fal , pływów , gradientu soli i prądu
Energia wiatrowa
energia promieniowania słonecznego ( np. fotowoltaika )
Energia geotermalna
Energia z biomasy, w tym biogaz , biometan, gaz wysypiskowy i gaz kanalizacyjny oraz biodegradowalna frakcja odpadów z gospodarstw domowych i przemysłu

Ponadto promowane jest wytwarzanie energii elektrycznej z gazu kopalnianego , który jest źródłem paliw kopalnych.''
tomskitom odpowiada meryt
Cena dla gospodarstw domowych.... czyli jakieś 25% zużycia.
Reszta, czyli realny przemysł płaci cenę rynkową - w PL najdroższy prąd, a w DE bardzo tani.
Pytanie co jest dla nas ważniejsze?
Polecam otworzyć mały sklepik i zobaczyć rachunki w taryfie C - cena rachunku 2x wyższa....
Miraż z PGG prawie rozłożył
Cena dla gospodarstw domowych.... czyli jakieś 25% zużycia.
Reszta, czyli realny przemysł płaci cenę rynkową - w PL najdroższy prąd, a w DE bardzo tani.
Pytanie co jest dla nas ważniejsze?
Polecam otworzyć mały sklepik i zobaczyć rachunki w taryfie C - cena rachunku 2x wyższa....
Miraż z PGG prawie rozłożył energetykę na łopatki, a tu jeszcze dotowanie taryfy G.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki