REKLAMA

Desperacka szarża nowojorskiego byka

2022-05-12 22:14
publikacja
2022-05-12 22:14
Desperacka szarża nowojorskiego byka
Desperacka szarża nowojorskiego byka
fot. Reuters / / FORUM

Podczas czwartkowej sesji na Wall Street doszło do desperackiej próby zatrzymania spadkowej fali. Rezultat tego starcia giełdowych byków z niedźwiedziami był bliski remisu, z niewielkim wskazaniem na rzecz tych pierwszych.

Przystępując do czwartkowego handlu sentyment wśród giełdowych inwestorów był fatalny. Po kilkunastu sesjach głębokich rozczarować popularny wskaźnik nastrojów CNN (Fear&Greed Index) wskazywał na niemal ekstremalny strach. Równocześnie rynek był już mocno wyprzedany (14-dniowy RSI dla S&P500 spadł w pobliże 30 punktów) po tym, jak od końcówki marca S&P500 spadł o 15%.

CNN

Usilnie liczono więc na jakieś odbicie po tak silnej i męczącej przecenie. I nie do końca się to udało. Tuż po otwarciu rynku kasowego Nasdaq zniżkował o przeszło 2,2%, notując najniższe poziomy od listopada 2020 roku. Wyglądało to bardzo źle. Ale już dwie godziny później ten sam Nasdaq zyskiwał ponad 1,5%.

Na godzinę przed końcem sesji ponownie tracił ok. 2% i zapowiadało się na kolejny tryumf giełdowego niedźwiedzia. Jednak byki w ostatnich minutach przejęły inicjatywę i rzutem na taśmę wyprowadziły Nasdaq Composite na kosmetyczny plus (+0,06%). Na wykresie dziennym powstał długi dolny cień, co może (ale nie musi) sygnalizować moment lokalnego przesilenia.

Podobnie – choć przy mniejszej zmienności - wyglądała sytuacja na S&P500, który zakończył czwartkową sesję na najniższym poziomie 14 miesięcy, lecz ostatecznie tracąc zaledwie 0,13%. Dow Jones ograniczył skalę spadku do -0,33%.

Fundamentalnie sytuacja pozostaje jednak bez zmian. Rezerwa Federalna jest na kursie dość ostrego zacieśnienia polityki pieniężnej w obliczu niewiedzianej od 40 lat inflacji cenowej oraz trwającego już gwałtownego wyhamowania wzrostu gospodarczego. Po raz pierwszy od czterech dekad Fed podnosi stopy procentowe przy pogarszającej się koniunkturze gospodarczej i póki co nie reaguje na dość silną przecenę aktywów finansowych (Nasdaq ostatni raz spadał tak szybko w marcu 2020 roku).  

Tym bardziej, że na froncie inflacyjnym wciąż nie widać znaczącej ulgi. Owszem, w kwietniu ceny producentów rosły wolniej niż w rekordowym pod tym względem marcu, ale sama dynamika amerykańskiego PPI okazała się wyższa od oczekiwań ekonomistów. Podobnie było dzień wcześniej w przypadku inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Nie widać więc szansy, aby w gospodarka w najbliższych miesiącach pozwoliła bankierom centralnym zdjąć but z pedału hamulca i dać oddech wycenom aktywów finansowych.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Przyznać się. Kot szortował WIG20? No i co? gdzie teraz jesteście?:)
olmert
Nazwa Goldman Sachs bardzo źle mi się kojarzy - od razu staje przed oczami Blankfein podczas zeznań przed komisją senacką ds. finansów w 2010 roku ... to był istny kabaret w oparach czosnku :)
grzegorzkubik
Niebawem zobaczycie powrót indeksów na północ. USA nie pozwoli sobie na wielki kryzys.
grzegorzkubik
Na koniec nastąpił powrót do byczego odbicia i ono nastąpi a ponadto przy tych spadkach FED na głowie stanie by odwrócić trend. Nie pozwolą by np. taki BTC popłynął za daleko bo to oznacza upadek sporych firm inwestycyjnych i to samo z indeksami. W ciągu ok 2 tygodni nastąpi radykalne działanie FED. Przypomnę tylko wykup akcji w Na koniec nastąpił powrót do byczego odbicia i ono nastąpi a ponadto przy tych spadkach FED na głowie stanie by odwrócić trend. Nie pozwolą by np. taki BTC popłynął za daleko bo to oznacza upadek sporych firm inwestycyjnych i to samo z indeksami. W ciągu ok 2 tygodni nastąpi radykalne działanie FED. Przypomnę tylko wykup akcji w 2020 roku. Wydano grube miliardy USD i zawrócono indeksy na północ.
langdon25
W USA na szczęście nie rządzą pisiory - wiec tak nie będzie jak kubikowi się marzy.
deseczka18 odpowiada langdon25
Najwięksi już są ustawieni pod te spadki, mieli miesiące na przygotowanie, tym razem nie będzie skupowania i spektakularnego odbicia.
olmert odpowiada langdon25
Kochany, jest gorzej - w USA od dziesięcioleci rzadzą szajsterzy w jarmułkach z Wall Street.
grzegorzkubik odpowiada langdon25
No i jak tam? No i jak tam. I co pan teraz powie?
samsza
Zawracanie kijem Wisły, można, tylko po co ?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki