Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

„Auta elektryczne będą tańsze od benzynowych w 2027 r.”

„Auta elektryczne będą tańsze od benzynowych w 2027 r.”

Spadające koszty produkcji akumulatorów sprawią, że już za sześć lat samochody elektryczne będą tańsze w produkcji od aut spalinowych – wynika z raportu BloombergNEF „The Electric Vehicle Outlook”.

Wszystko to ma sprawić, że w 2040 r. „elektryki” będą stanowiły 58 proc. rynku nowych samochodów osobowych, a nie niespełna 3 proc. jak obecnie.

Wysokie koszty produkcji akumulatorów wykorzystywanych w autach elektrycznych, obok niskiej dostępności punktów ładowania, są jednym z głównych powodów wciąż niewielkiego udziału „elektryków” w rynku nowych aut.

W 2019 r. średni koszt wytworzenia akumulatora wynosił 156 dolarów amerykańskich za kilowatogodzinę. I choć, jak informuje „Auto Świat”, był on o 87 proc. niższy niż w 2010 r., to za próg, którego przekroczenie przyczyni się do upowszechnienia aut elektrycznych, uznaje się 100 USD/kWh.

Obecnie – jak wynika z obliczeń BloombergNEF zawartych w corocznym raporcie „The Electric Vehicle Outlook”– średnia cena nowego samochodu elektrycznego przed opodatkowaniem to 33 300 euro (ok. 150,5 tys. zł wg kursu z 18.05.2021). Nowe auto z silnikiem spalinowym kosztuje tymczasem średnio 18 600 euro (ok. 84 tys. zł).

Szybciej potanieją elektryczne SUV-y

Ma się to zmienić w ciągu sześciu najbliższych lat. Na 2025 r. analitycy BloombergNEF przewidują zrównanie średnich cen do ok. 19 tys. euro (ok. 85,9 tys. zł). Z kolei w 2026 r. przeciętna cena elektrycznego SUV-a ma być niższa w porównaniu z SUV-em benzynowym. Rok później tańsze od aut spalinowych staną się małe „elektryki”.

Jak wynika z szacunków BloombergNEF, w 2030 r. średnia cena samochodu elektrycznego wyniesie przed opodatkowaniem 16,3 tys. euro (ok. 73,7 tys. zł).

Za 20 lat więcej „elektryków” niż aut spalinowych

Niższe koszty produkcji i ceny aut elektrycznych mają sprawić, że w 2025 r. na całym świecie zostanie sprzedane 8,5 mln tego typu aut, a w 2030 r. już 26 mln. W 2040 r. sprzedaż nowych „elektryków” ma wynieść z kolei 54 mln pojazdów, co ma skutkować 58 proc. udziałów w rynku nowych aut osobowych.

Tematy
Komentarze
„Auta elektryczne będą tańsze od benzynowych w 2027 r.”
Marcin Kaźmierczak
Podziel się