Ja Varsav mam prawie 2 lata i tak jak Wers kupiłem pod premierę, plany były ambitne, a jak wyszło sami widzicie.
Co do innych spółek to mam kilka pozycji, które trzymam od samego mojego startu na giełdzie czyli ponad 2 lata...
Odnoście kolegi Komar to miałem kilka przygód, gdzie sprzedałem spółki ciesząc się, że wreszcie z nich wyszedłem (będąc kilka mcy non stop pod kreską) a to był moment wzrostów na przykład CDR za 190zł... Ważne to, żeby nie płakać nad rozlanym mlekiem i podejść do tego na miętowo. Może nam kilka spółek poleci i będzie trzeba trzymać bardzo długo, ale w tym samym czasie jedna może dać nam fajnie zarobić, a na resztę przyjdzie czas :)
Nie jestem prawdziwym traderem więc pewnie ostatnie zdanie wielu ruszy na zasadzie: lepiej zamknąć ze stratą, a resztę zainwestować i przytulić konkretny zysk. Mi to się nie udawało i kółek też nie będę kręcić bo to hamulec gdy wartość akcji porządnie rusza w górę.