CHCESZ ZACZĄĆ INWESTOWAĆ?

Zarząd IMS odpowiadał na pytania internautów

2022-06-07 09:50
publikacja
2022-06-07 09:50

Podczas czatu inwestorskiego, zorganizowanego przez naszą redakcję, Michał Kornacki, prezes IMS, oraz Piotr Bielawski, wiceprezes i CFO, dyskutowali z internautami o swojej spółce.

Internauta Łukasz zapytał: „Jaki wpływ na rozwój spółki ma proces przejścia konsumentów z galerii handlowych do e-commerce. Czy traktujcie to jako zagrożenie?”.

- Wręcz przeciwnie - tłumaczył Michał Kornacki - Oczywiście, galeria handlowa przechodzi metamorfozę, coraz bardziej przypomina showroom, do którego klient może przyjść, by zobaczyć produkt, dotknąć go lub przymierzyć i następnie zamówić za pomocą strony internetowej. Klienci w sposób dość wygodny korzystają zarówno z galerii handlowych, jak i e-commerce. Proces ten nosi nazwę multichanneling. Klient dostaje impuls do zakupu podczas oglądania produktu w internecie, gdzie pole rażenia jest większe - tam można spotkać więcej konsumentów. Tyle że jakość produktu weryfikuje podczas wizyty w galerii.

Prowadzący dyskusję redaktor Kamil Zatoński z „Pulsu Biznesu” zauważył, że spółka poprawiła wyniki finansowe, ale jej kurs giełdowy ledwie drgnął do góry. Michał Kornacki przyznał rację dziennikarzowi. Dodał jednak: - Człowiek spodziewałby się docenienia za wykonanie dobrej pracy, więc miło by było popatrzeć na wyższy kurs. Tyle że teraz mamy wyjątkowy czas na rynkach kapitałowych.
Jako przykład podał USA - tamtejsze spółki mają świetne wyniki finansowe, ale ich kursy giełdowe są stateczne lub pikują w dół. Zdaniem Michała Kornackiego odczuły one wpływ m.in. wojny w Ukrainie, galopującej inflacji i epidemii Covid-19. - Jeśli te problemy uda się rozwiązać, wówczas wskaźniki ekonomiczne będą wyższe - prognozował prezes IMS.

Jeden z internautów był ciekawy, jakie są szanse na podtrzymanie dobrej passy w wynikach finansowych w kolejnych kwartałach.

Michał Kornacki jest optymistą. - Po trudnych, koronawirusowych czasach, widzimy u naszych klientów chęć powrotu do normalności i rozwijania biznesu - przekonywał.
Jego słowa potwierdził wiceprezes spółki Piotr Bielawski: - Nasz wynik EBITDA w 2022 r. jest już wyższy niż w najlepszym 2019 r.

Przez te 2 lata powiększyliśmy liczbę naszych lokalizacji z niemal 20 tys. do 30 tys.
A jakie są największe ryzyka? Michał Kornacki przyznał wprost: wojna w Ukrainie i inflacja, zaś Piotr Bielawski wspomniał o lockdownie.

Internauta Wiesław zauważył, że rosnące stopy procentowe mają na celu zduszenie konsumpcji. Czy to dobrze z perspektywy IMS? Firmy mogą w pierwszej kolejności ściąć wydatki na marketing.

Odpowiedział mu wiceprezes Bielawski: To nie jest takie proste – zauważył - i przywołał wojnę w Ukrainie. - W ostatnich tygodniach pojawiły się w Polsce prawie cztery miliony nowych konsumentów. Z domów mediowych mamy sygnały, że firmy są tego świadome, dlatego zwiększają swoje wydatki marketingowe. Widzimy to w przychodach reklamowych, które były bardzo dobre.

Temat inflacji kilkakrotnie wracał w czasie rozmowy z internautami. Kolejny gość czatu dociekał, czy umowy zawierane przez IMS są długoterminowe i czy zawierają indeksację o wskaźnik inflacji.

- Oczywiście - potwierdził Piotr Bielawski. - Gros naszych umów zawiera punkt dotyczący indeksacji.
Co z rosnącymi cenami? Klienci spółki reagują na podwyżki ze zrozumieniem. Wiceprezes jako przykład podał Muzyczną Galanterię, firmę z Koszalina specjalizującą się w muzyce dla biznesu, którą IMS pozyskał w czasie pandemii. - Klienci wiedzą, że płacą za wyższą jakość, co nas tylko cieszy, bo rośnie nasza rentowność - dodał Piotr Bielawski.

Jaka jest różnica między segmentem premium a ekonomicznym? - to kolejne pytanie, które padło w trakcie rozmowy.

- Premium to wyższa jakość tworzonych playlist w usłudze audiomarketingu, aromamarketing i digital signage [zestaw narzędzi do wizualnej komunikacji, zastępują papierowe ulotki i plakaty reklamowe płaskimi, przemysłowymi wyświetlaczami - przyp. red.]. To także częste upgrade’y i lepszy sprzęt, a co a tym idzie wyższe ceny, ale i rentowność jest wtedy wyższa – mówił Piotr Bielawski. - Polska jest krajem, gdzie większość firm kieruje się ceną, więc większość naszych usług audiomarketingowych to segment ekonomiczny, ale są też stali klienci, którzy korzystają z usług premium. Cenią przede wszystkim jakość i dla nich dopłata kilkudziesięciu złotych do miesięcznego abonamentu nie stanowi żadnego problemu.

IMS jest wszędzie: poza galeriami handlowymi świadczy usługi dla branży hotelarskiej, banków, restauracji, fryzjerów, gabinetów stomatologicznych i klubów fitness. - Jesteśmy wszędzie tam, gdzie przychodzą klienci. Pomagamy rozwijać biznes w każdym punkcie handlowym - dodał prezes Kornacki.
Spółka planuje kolejne akwizycje, by zwiększyć swoją rentowność. Obecnie prowadzi negocjacje z niemiecką firmą specjalizującą się w usługach audio. - Jej obecność w naszym portfolio jeszcze bardziej rozwinęłaby segment premium. Tyle że negocjacje z zagranicznymi kontrahentami są o wiele trudniejsze niż z krajowymi. Musimy uzbroić się w cierpliwość - przyznał wiceprezes Bielawski.

Kamil Zatoński dociekał, czy IMS postrzega się jako spółka technologiczna, czy marketingowa.

Michał Kornacki odpowiedział, że obydwa te określania do niej pasują. - Z założenia technologia jest w służbie głównej idei - czyli dostarczaniu wysokiej jakości produktu, który ma podnosić efektywność i atrakcyjność miejsc sprzedaży. W takim przypadku silniejszy jest komponent marketingowy - tłumaczył. - Jednak przewagi rynkowe budujemy dzięki technologii. Moim zdaniem bardziej pasuje do nas określenie ”obszar entertainment” [z ang. - rozrywki].

- Nasze działania sprowadzają się do tego, aby mieć jak najwięcej przychodu z modelu abonamentowego, np. poprzez naszą spółkę Closer Music - dodał Piotr Bielawski. - W USA czy Zachodniej Europie spółki abonamentowe są lepiej wycenianie niż te, które działają w systemie „od zlecenia do zlecenia”. Inwestorzy dostrzegają, że biznesy prowadzone w oparciu o abonamenty są o wiele stabilniejsze i generują lepszy cash-flow.

Piotr Bielawski podkreślił zaś, że IMS nie planuje większej ekspansji na zagranicznych rynkach, jednak sprawa ma się inaczej z jej spółką Closer Music, której usługi są skierowane głównie do użytkowników w Europie Zachodniej i USA. - Za pośrednictwem Closer Music dostarczamy biblioteki muzyczne do klientów zbliżonych profilem do IMS - tłumaczył z kolei Michał Kornacki. - Ci klienci płacą nam co miesiąc w modelu abonamentowym. I tym sposobem dokonuje się bezkrwawa rewolucja i podbój świata kontentem muzycznym, który jest produkowany w USA, a należy do Grupy IMS.

Źródło:Materiał partnera
Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki