Liczba Ukraińców objętych tymczasową ochroną w Polsce wzrosła w czerwcu 2025 roku o kolejne 5,6 tys. osób, do 992,5 tys., co jest największym miesięcznym przyrostem spośród wszystkich krajów UE - poinformował dyrektor centrum analitycznego Gremi Personal Jurij Hryhorenko.


Jak wyjaśnił, w ciągu roku liczba objętych tymczasową ochroną Ukraińców przypadających na tysiąc Polaków wzrosła z 26 do 27.
Dane te świadczą o tym, że Polska pozostaje atrakcyjna dla Ukraińców jako miejsce tymczasowego lub nawet długoterminowego pobytu. Ponadto decyzja Rady Europejskiej o przedłużeniu tymczasowej ochrony do 4 marca 2027 r. daje Ukraińcom w Polsce zwiększą pewność co do przyszłości, a także możliwość planowania nauki, pracy lub integracji z lokalnymi społecznościami — zauważył Hryhorenko.
Według dyrektora centrum analitycznego tempo wzrostu liczby Ukraińców spowolniło, a Polska utrzymuje drugie miejsce w UE pod względem liczby obywateli Ukrainy objętych tym statusem – po Niemczech (ok. 1,2 mln osób) – i pozostaje domem dla 23 proc. wszystkich Ukraińców, którzy otrzymali tymczasową ochronę w Europie. Według danych na 30 czerwca w UE pod tymczasową ochroną przebywało ponad 4,3 mln obywateli Ukrainy.
Analitycy centrum zwracają też uwagę na spadek odsetka kobiet w strukturze uchodźców z Ukrainy w krajach UE z 45,6 proc. do 44,7 proc., oraz wzrost udziału mężczyzn z 22,0 proc. do 24,1 proc.
Dyrektor centrum analitycznego zwrócił uwagę, że w strukturze tymczasowych uchodźców nadal wysoki jest odsetek dzieci (ponad 31 proc.), co w perspektywie długoterminowej może stwarzać ryzyko, że część rodzin nie powróci do Ukrainy po zakończeniu wojny.
„Długotrwała obecność znacznej liczby kobiet i dzieci za granicą stwarza ryzyko wyludnienia i utraty pokolenia. A stopniowy wzrost udziału mężczyzn może świadczyć o osiedleniu się rodzin w UE i potencjalnym zmniejszeniu szans na ich powrót do Ukrainy po wojnie” – podsumował Hryhorenko.(PAP)
ira/ kar/ lm/








































