REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Ukraina porozumiała się z USA. Jest ostateczny wariant umowy w sprawie minerałów. Zełenski leci do Waszyngtonu

2025-02-26 14:18, akt.2025-02-26 20:20
publikacja
2025-02-26 14:18
aktualizacja
2025-02-26 20:20

Stany Zjednoczone i Ukraina wypracowały ostateczny wariant umowy w sprawie ukraińskich złóż minerałów; rząd ma go zatwierdzić jeszcze w środę - powiedział premier Ukrainy Denys Szmyhal. Dodał, że USA wspierają "wysiłki Ukrainy, aby otrzymać gwarancje bezpieczeństwa dla budowy trwałego pokoju".

Ukraina porozumiała się z USA. Jest ostateczny wariant umowy w sprawie minerałów. Zełenski leci do Waszyngtonu
Ukraina porozumiała się z USA. Jest ostateczny wariant umowy w sprawie minerałów. Zełenski leci do Waszyngtonu
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

"Po tym jak prezydenci ukraiński i amerykański dojdą do porozumienia w sprawie gwarancji bezpieczeństwa i tego, jak ta przedwstępna umowa będzie związana z gwarancjami USA dla bezpieczeństwa naszego kraju, przedstawiciel ukraińskiego rządu podpisze ten dokument" - powiedział w ukraińskiej telewizji Szmyhal.

Dodał, że ustaleniami dotyczącymi gwarancji bezpieczeństwa zajmą się Wołodymyr Zełenski i Donald Trump. Ukraiński prezydent jest spodziewany w piątek w Waszyngtonie.

Agencja Reutera zwróciła uwagę, że sformułowanie, jakiego użył Szmyhal, świadczy o tym, że USA nadal nie określiły w jasny sposób, czy i jak gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy miałyby wyglądać.

Reklama

Szmyhal zaznaczył, że w ramach umowy między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą zostanie utworzony specjalny fundusz inwestycyjny, który będzie pod kontrolą tych dwóch państw.

Premier Ukrainy wyjaśnił, że do planowanego funduszu Ukraina wnosiłaby 50 proc. wpływów z "przyszłej monetyzacji" państwowych zasobów minerałów oraz infrastruktury należącej do państwowych firm. Fundusz ten miałby inwestować w projekty odbudowy Ukrainy.

"Istniejące już depozyty, infrastruktura i licencje oraz pożyczki nie są tematem rozmów przy tworzeniu tego funduszu" - dodał Szmyhal.

Dziennik "Financial Times" już we wtorek poinformował o tym, że ostateczna wersja umowy jest analizowana przez stronę ukraińską.

Reuters zwrócił uwagę, że ta umowa jest kluczowym elementem strategii Kijowa, aby uzyskać poparcie Trumpa, chcącego jak najszybciej doprowadzić do końca wojny. Agencja podkreśliła, że wielu sojuszników Ukrainy ma obawy, iż porozumienie kończące trwającą od trzech lat rosyjską agresję mogłoby zostać zawarte kosztem Ukrainy, m.in. jej integralności terytorialnej.

"Zakończyć zabijanie i nie musieć już płacić"

Prezydent USA Donald Trump potwierdził w środę, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybędzie w piątek do Białego Domu, by podpisać umowę o partnerstwie w eksploatacji ukraińskich złóż naturalnych.

"Teraz to już potwierdzone. Podpiszemy porozumienie, które będzie bardzo dużym porozumieniem" - powiedział Trump podczas pierwszego posiedzenia swojego gabinetu w Białym Domu. Jak zapowiedział, porozumienie będzie dotyczyło "metali ziem rzadkich i innych rzeczy".

"Poprzednia administracja postawiła nas w bardzo złej sytuacji, ale udało nam się zawrzeć umowę, dzięki której odzyskamy nasze pieniądze i w przyszłości dostaniemy dużo pieniędzy. Myślę, że to właściwe, ponieważ mamy podatników, którzy nie powinni płacić rachunku, i nie powinni płacić więcej, niż płacą Europejczycy" - dodał prezydent, powtarzając nieprawdziwe informacje na temat wartości amerykańskiej pomocy dla Ukrainy, która według Trumpa wynosi 350 mld dol.

Zaznaczył jednocześnie, że najważniejsze dla niego jest zawarcie porozumienia z Rosją i Ukrainą w sprawie zakończenia wojny.

"Moją najważniejszą rzeczą jest zakończenie zabijania. Moją drugą rzeczą jest to, by nie musieć już płacić żadnych pieniędzy, ponieważ (poprzedni prezydent USA Joe) Biden wydał 350 mld dolarów bez żadnej szansy na ich odzyskanie. Teraz odzyskamy wszystkie te pieniądze, a także dużo więcej" - powiedział.

Metale ziem rzadkich

Ukraina posiada złoża 22 z 34 minerałów określanych przez UE jako krytyczne, w tym niektóre metale ziem rzadkich, m.in. lantan, cer, neodyn, erb i lit. Znaczna część tych złóż znajduje się jednak na terytorium okupowanym przez Rosję.

Metale ziem rzadkich odgrywają kluczową rolę w nowoczesnym przemyśle. Są składnikiem większości zaawansowanych technologii, m.in. telefonów komórkowych, turbin wiatrowych czy systemów rakietowych.

Mają one istotne znaczenie dla Stanów Zjednoczonych, gdyż globalny łańcuch dostaw tych metali zdominowały Chiny, największy producent metali ziem rzadkich na świecie. Brak kontroli nad zasobami tych surowców stanowi dla USA strategiczną słabość, którą od lat próbują zniwelować - twierdzą eksperci.

Zełenski: Musimy wiedzieć, na co możemy liczyć ze strony USA

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział w środę, że Ukraina musi wiedzieć, na co może liczyć ze strony USA w związku z umową dotyczącą jej złóż metali ziem rzadkich.

"Zapytam Donalda Trumpa wprost, czy wstrzyma pomoc militarną dla Ukrainy" - zapowiedział.

Zełenski sprecyzował, że stronie ukraińskiej zaproponowano wizytę w Stanach Zjednoczonych, a biura prezydentów obu krajów pracują nad tą kwestią. "Zaproponowano nam wizytę. Obie strony są otwarte w kwestii formy (spotkania) i terminu. Na razie jest data robocza, to jest piątek, nasze biura są w kontakcie" – dodał.

We wtorek Trump powiedział, że w piątek oczekuje wizyty Zełenskiego w Białym Domu. Tego samego dnia brytyjski dziennik "Financial Times" podał, że Ukraina zgodziła się na porozumienie z USA dotyczące jej złóż metali ziem rzadkich.

Zełenski w środę wyjaśnił, że kompromis osiągnięty ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie eksploatacji ukraińskich bogactw mineralnych jego kraju jest dopiero "początkiem" i "porozumieniem ramowym". Podkreślił, że sukces umowy będzie zależał od rozmów z amerykańskim prezydentem.

"To początek, to na razie umowa ramowa" – zastrzegł w rozmowie z dziennikarzami Zełenski. Dodał jednak, że "ta umowa może okazać się wielkim sukcesem albo po prostu zniknąć".

Zełenski podkreślił, że obecna wersja porozumienia nie przewiduje żadnych długów Ukrainy wobec USA. "Nasi urzędnicy bardzo dobrze oceniają tę wersję umowy. Mówią, że może zadziałać" - powiedział Zełenski, dodając, że sam nie widział jeszcze tego dokumentu.

"Najważniejsze dla mnie jest to, że (w projekcie umowy - PAP) nie jesteśmy dłużnikami, mimo tego, co mówią media. Umowa nie mówi o 500 mld dolarów długu, ani o 350 mld dolarów, ani o 150 mld dolarów. Uważam, że taki zapis byłby wobec nas niesprawiedliwy” – podkreślił.

Jak pisze agencja Reuters, projekt porozumienia zawiera zapis mówiący, że "rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki popiera wysiłki Ukrainy na rzecz uzyskania gwarancji bezpieczeństwa niezbędnych do ustanowienia trwałego pokoju".

Z kolei Zełenski tłumaczył, że "ta umowa jest częścią naszych większych umów ze Stanami Zjednoczonymi (...) może być częścią przyszłych gwarancji bezpieczeństwa".

Ukraiński prezydent przekazał też, że po ewentualnej wizycie w USA planuje udać się do Londynu. "Po USA - jeśli tam pojadę, zobaczymy - planuję od razu pojechać do Londynu i tam spotkać z europejskimi liderami u premiera Keira Starmera" – powiedział Zełenski, cytowany przez agencję Ukrinform.

We wtorek "Financial Times" napisał, że Kijów jest gotowy do podpisania porozumienia w sprawie wspólnego rozwoju ukraińskich zasobów mineralnych, w tym ropy i gazu, po tym, gdy USA zrezygnowały z żądań prawa do 500 mld dolarów potencjalnych dochodów z eksploatacji tych zasobów.

Wcześniej w środę premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował, że USA i Ukraina wypracowały ostateczny wariant umowy w sprawie ukraińskich złóż minerałów, a rząd w Kijowie ma go wkrótce zatwierdzić. "Gdy prezydenci Ukrainy i USA dojdą do porozumienia w sprawie gwarancji bezpieczeństwa (...) przedstawiciel ukraińskiego rządu podpisze ten dokument" - powiedział w ukraińskiej telewizji Szmyhal.

Szmyhal zaznaczył, że w ramach umowy zostanie utworzony specjalny fundusz inwestycyjny kontrolowany przez oba państwa, do którego Ukraina wnosiłaby 50 proc. wpływów z .

Urzędnik Białego Domu: bez finalizacji umowy o minerałach wizyta Zełenskiego nie ma sensu

Jeśli umowa o minerałach nie zostanie sfinalizowana, wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie nie będzie miała sensu - powiedział przedstawiciel Białego Domu cytowany przez agencję Reutera. Sugerował, że ostatnie słowa prezydenta Ukrainy wskazują, że umowa nie jest całkowicie gotowa.

"Jeśli ukraiński przywódca mówi, że umowa nie została sfinalizowana, nie widzę powodu, dla którego zaproszenie miałoby mieć sens" – powiedział oficjel agencji Reutera. "Oczekuje się, że jego przybycie ma na celu uznanie ostatecznego stanowiska, a on sam nie zajął ostatecznego stanowiska w tym nowym sformułowaniu" - dodał.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w środę prasie, że do zawarcia umowy jest "blisko" i powtórzyła słowa prezydenta Trumpa z wtorku, kiedy powiedział on, że "słyszał, że Zełenski ma przyjechać" w piątek, i że byłoby to "w porządku", jeśli Zełenski tego chce.

"Financial Times" i inne media podały, że tekst umowy został uzgodniony. Ale ukraiński prezydent stwierdził w środę, że kompromis osiągnięty ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie eksploatacji ukraińskich bogactw mineralnych jego kraju jest "początkiem" i "porozumieniem ramowym". Podkreślił, że sukces umowy będzie zależał od rozmów z amerykańskim prezydentem.

"To początek, to na razie umowa ramowa" – zastrzegł Zełenski, dodał jednak, że "ta umowa może okazać się wielkim sukcesem albo po prostu zniknąć". Wyraził nadzieję na spotkanie z Trumpem w piątek w Waszyngtonie.

Zełenski stwierdził też, że z uzgodnionego tekstu wycofano m.in. określenie kwoty, jaką Ukraina miałaby zapłacić USA z wpływów z eksploatacji złóż naturalnych. Według pierwotnej wersji umowy miałoby to być 500 mld dol.

Trump już wcześniej zapowiadał spotkanie z Zełenskim, do którego miało dojść w ubiegłym tygodniu. Mimo to strona ukraińska dotąd nie otrzymała formalnego zaproszenia.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mms/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (23)

dodaj komentarz
antyoni
Komik jest w mocnej pozycji do negocjowania, co nie? Jak karaluch pod butem. hahahahaha
zoomek
Chore wizje Trupa jego własnej strony.
https://old.bitchute.com/video/SDf7etCQgjDM/
bha
Mówimy tu wyżej tylko o 2 stronach, a co na to wszystko mówi jak ten pokój widzi ta trzecia???.Od której ten trwały pokój chyba najbardziej jest zależny!!!. Mam wrażenie że zamiast trwania głównie konkretnych negocjacji pokojowych tych trójstronnych - to są takie bardziej narazie tylko rozmowy co rusz dwustronne i to takie rozmowy Mówimy tu wyżej tylko o 2 stronach, a co na to wszystko mówi jak ten pokój widzi ta trzecia???.Od której ten trwały pokój chyba najbardziej jest zależny!!!. Mam wrażenie że zamiast trwania głównie konkretnych negocjacji pokojowych tych trójstronnych - to są takie bardziej narazie tylko rozmowy co rusz dwustronne i to takie rozmowy bardziej negocjacyjno-biznesowe z zabiegajającą mocno przy nich przez jedną z zainteresowanych stron nie bez powodów i przyczyn! konkretniejszą dla niej wytyczoną otoczką zapewnienia jej dalszej ochrony, pomocy i bezpieczeństwa. Dla mnie wyglądają te rozmowy pokojowe na razie dość bardzo dziwacznie. Z reguły spotykają się co jakiś czas osobno 2 strony i rozmawiają o 3 stronach? stronach praktycznie nie widzących się przy wspólnym negocjacyjnnym pokojowym stole???.Bardzo dziwne do tej pory są te Niby Wielkie 3 stronne? negocjacje pokojowe.
bha
Ps. A mimo trwania tych Wielkich Niby 3 stronnych? pokojowych negocjacji cóż zawieszenia broni i działań frontowych choć na jakiś czas tych trwających Wielkich pokojowych negocjacji nie ma? wojna dalej się toczy? bomby, pociski dalej codziennie spadają i ludzie dalej giną???. A Niby mamy podobno oficjalne 3 stronne Wielkie chęci Ps. A mimo trwania tych Wielkich Niby 3 stronnych? pokojowych negocjacji cóż zawieszenia broni i działań frontowych choć na jakiś czas tych trwających Wielkich pokojowych negocjacji nie ma? wojna dalej się toczy? bomby, pociski dalej codziennie spadają i ludzie dalej giną???. A Niby mamy podobno oficjalne 3 stronne Wielkie chęci do zawarcia trwałego dla wszystkich stron pokoju?????.
od_redakcji
Dlaczego siły europejskie nie wejdą do Ukrainy , zdejmą pianistę i nie przekażą Ukrainy Putinowi?
men24a
Bo większość ziemi kupiły tam amerykańskie korporacje którym marzy się żeby Polacy ochraniali
mluczkiewicz
"Znaczna część tych złóż znajduje się na terytorium okupowanym...." - to temu miała służyć ta specjalna operacja wojskowa sąsiada zza wschodniej granicy.
inwestor.pl
Podpisz Memorandum Budapesztańskie, które daje "gwarancje" Rosji i Stanów Zjednoczonych w zamian za pozbycie się broni atomowej. Poczekaj kilkadziesiąt lat. Jeden z gwarantów paktu wjeżdża do ciebie czołgami. Drugi nie wysłał ani jednego żołnierza pomimo, że gwarantował obronę. Negocjuj Memorandum Budapesztańskie 2.0 z Podpisz Memorandum Budapesztańskie, które daje "gwarancje" Rosji i Stanów Zjednoczonych w zamian za pozbycie się broni atomowej. Poczekaj kilkadziesiąt lat. Jeden z gwarantów paktu wjeżdża do ciebie czołgami. Drugi nie wysłał ani jednego żołnierza pomimo, że gwarantował obronę. Negocjuj Memorandum Budapesztańskie 2.0 z takimi samymi papierowymi gwarancjami, ale zapłać za to kilkaset miliardów dolarów. Dodatkowo zapłać za odbudowę Ukrainy z własnych pieniędzy, a nie z pieniędzy "gwarantów". Slava logice i lekcjom wyciągniętym z historii!
dasbot
Jakby to powiedział pewien Radek..........."business as usual"......"Interesem Ameryki są interesy" - Calvin Coolidge...........Clown world.
antyoni
Do NATO było wam pilno, co Mykoła? Zapomnieliście skąd wyszliście i chcieliście Rosję za nos wodzić, to teraz sobie zobacz jak skończyliście. Graj w gierki i wygrywają nagrody.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki