REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

USS Abraham Lincoln na Bliskim Wschodzie. Trump wysłał "potężną armadę" na Iran

2026-01-27 07:25
publikacja
2026-01-27 07:25

Lotniskowiec USS Abraham Lincoln z towarzyszącymi mu okrętami przybył na Bliski Wschód, co zwiększa możliwości ewentualnych działań przeciwko Iranowi - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera. Ministerstwo turystyki Izraela przekazało, że na wypadek konfliktu opracowuje plan ewakuacji turystów.

USS Abraham Lincoln na Bliskim Wschodzie. Trump wysłał "potężną armadę" na Iran
USS Abraham Lincoln na Bliskim Wschodzie. Trump wysłał "potężną armadę" na Iran
fot. ABACA / / Abaca Press / Forum

Grupa lotniskowca USS Abraham Lincoln jest rozmieszczana na Bliskim Wschodzie, by wspierać regionalne bezpieczeństwo i stabilność - przekazało Dowództwo Centralne (CENTCOM), odpowiedzialne za amerykańskie siły w regionie.

Zespół, w skład którego oprócz lotniskowca wchodzą też trzy niszczyciele rakietowe, nie zajął jeszcze ostatecznej pozycji, do przeprowadzenia operacji - dodała stacja CBS.

Prezydent USA Donald Trump w ostatnim czasie wielokrotnie groził reżimowi w Teheranie interwencją w odpowiedzi na krwawe tłumienie protestów, które na przełomie roku wybuchły w Iranie. Amerykański przywódca później złagodził swoje zapowiedzi, utrzymując, że otrzymał zapewnienia, że Iran nie będzie przeprowadzał egzekucji schwytanych demonstrantów.

W czwartek Trump ogłosił, że w stronę Iranu „na wszelki wypadek” zmierza potężna amerykańska armada, ale wolałby, gdyby nie musiała zostać użyta. Nic nie wskazuje na to, by w sprawie ewentualnej interwencji zostały już podjęte jakiekolwiek decyzje - przekazała w poniedziałek telewizja CNN.

CENTCOM już wcześniej informował o wzmacnianiu sił na Bliskim Wschodzie, w tym o wysłaniu dodatkowych myśliwców F-15E. Te maszyny mają pomóc w obronie amerykańskich baz w regionie i Izraela. Iran już zapowiedział, że w wypadku interwencji USA zaatakuje amerykańskie instalacje na Bliskim Wschodzie.

Według mediów amerykańscy dowódcy przygotowując plany interwencji przeciwko Iranowi rozważali m.in. precyzyjne uderzenia na cele w tym państwie, ale także cyberataki.

Siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie są jednak jak na razie wciąż mniejsze niż podczas poprzednich konfrontacji między wspomaganym przez USA Izraelem a Iranem - w kwietniu 2024 r. i czerwcu 2025 r. - ocenił poniedziałek izraelski dziennik „Haarec”.

Trump: Sytuacja wokół Iranu jest zmienna, bo wysłałem do regionu „dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

- Mamy koło Iranu dużą armadę. Większą niż (w przypadku) Wenezueli - podkreślił Trump. Odmówił rozmowy na temat przedstawionych mu przez doradców ds. bezpieczeństwa możliwości działań wobec Iranu. Zaznaczył jednak, że rozwiązanie dyplomatyczne wciąż jest możliwe. - Chcą zawrzeć porozumienie. Wiem o tym. Wiele razy dzwonili. Chcą rozmawiać - przekazał prezydent.

Amerykańscy urzędnicy podkreślają, że potencjalna umowa musiałaby obejmować pozbycie się przez Iran całego wzbogaconego uranu, ograniczenie irańskich zapasów pocisków rakietowych dalekiego zasięgu, zmianę irańskiej polityki dotyczącej wspierania podmiotów proxy w regionie oraz zakaz niezależnego wzbogacania uranu w tym kraju. Irańczycy zadeklarowali gotowość do rozmów, ale nie zasygnalizowali gotowości do zaakceptowania tych warunków - napisał Axios.

Jak zaznaczył serwis, wcześniej w tym miesiącu Trump był blisko wydania rozkazu zaatakowania celów związanych z reżimem w Iranie w związku z zabiciem przez tamtejsze władze tysięcy uczestników protestów. Odsunął jednak tę decyzję, lecz jednocześnie skierował do regionu zasoby wojskowe. Przedstawiciele Białego Domu podkreślają, że „atak jest wciąż na stole”.

Gazeta zaznaczyła jednocześnie, że ewentualny nowy konflikt z Iranem, w którym brałby udział także Izrael, mógłby być dla tego drugiego znacznie trudniejszy i kosztowniejszy, również pod względem ofiar.

W czerwcu 2025 r. Izrael zaatakował Iran, deklarując, że chce powstrzymać rozwój programów atomowego i rakietowego tego państwa. Iran odpowiedział nalotami rakietowymi i dronowymi. Przez 12 dni konfliktu zginęło ok. 1000 Irańczyków i ok. 30 Izraelczyków.

Izraelskie ministerstwo turystyki poinformowało w poniedziałek, że opracowuje na wypadek konfliktu z Iranem plan ewakuacji z kraju ok. 42 tys. turystów. Z powodu możliwego zamknięcia przestrzeni powietrznej zagraniczni turyści mieliby zostać wywiezieni z Izraela przez przejścia lądowe.

Według mediów szef izraelskiego urzędu lotnictwa cywilnego ostrzegł zagraniczne linie, że Bliski Wschód może wejść w końcu tygodnia we „wrażliwszy okres”. Kilka zachodnich linii już wcześniej czasowo ograniczyło loty z powodu napięć wokół Iranu.

Sprzymierzeni z Iranem jemeńscy rebelianci Huti zagrozili w poniedziałek nowymi atakami. Podczas wojny Izraela z palestyńskim Hamasem w Strefie Gazy Huti atakowali statki na Morzu Czerwonym, poważnie zakłócając ruch na jednym z najważniejszych szlaków transportowych świata.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich oświadczyło w poniedziałek, że nie pozwoli na użycie terytorium, przestrzeni powietrznej i wód terytorialnych swojego państwa do jakichkolwiek operacji przeciwko Iranowi. 

Huti zapowiadają nowe ataki w związku z obecnością okrętów USA w Zatoce Perskiej

Wspierani przez Iran jemeńscy bojownicy Huti opublikowali w nocy z niedzieli na poniedziałek 6-minutowy film zatytułowany „Soon” (Wkrótce), w którym zapowiedzieli ataki na statki i okręty przepływające przez Morze Czerwone, jako odpowiedź na koncentrację przez Stany Zjednoczone swoich sił w Zatoce Perskiej.

Huti, którzy inaczej postrzegają tę amerykańską obecność w regionie, rozpoczęli swoją kampanię ataków w listopadzie 2023 r., solidaryzując się z Hamasem prowadzącym wojnę z Izraelem. Oznacza to, że w poniedziałek mija 800. dzień kryzysu na Morzu Czerwonym, o czym przypomniał ekspert ds. transportu morskiego, Lars Jensen, który codziennie relacjonuje ataki Huti za pośrednictwem serwisu społecznościowego LinkedIn.

Przez te lata Huti zabili co najmniej dziewięciu marynarzy i zatopili cztery statki, zmuszając najważniejsze międzynarodowe firmy transportowe do przekierowania swoich tankowców i kontenerowców na trasę wokół Przylądka Dobrej Nadziei i porzucenia krótszej przez Kanał Sueski.

Ostatni potwierdzony atak Huti przeprowadzili 29 września ubiegłego roku na holenderski statek towarowy Minervagracht.

adj/ mal/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (3)

dodaj komentarz
dasbot
Sezon polowania na "siedzące kaczki" uznajemy za rozpoczęty........Clown world.
nostsherlock
Płyną z demokracją po pokojową nagrodę Nobla
katzpodola
Beznapletowym marzy się nowa wojenka i nowe pieniądze. Ten naród powinien zostać odizolowany od innych na pustyni

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki