REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Polska stocznia zbuduje newralgiczny element farmy wiatrowej

Michał Niewiadomski2025-04-03 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2025-04-03 06:00

Spółka Ocean Winds podpisała umowę z ze stocznią CRIST na zaprojektowanie, budowę i uruchomienie morskiej stacji elektroenergetycznej, która zostanie zainstalowana na farmie wiatrowej BC – Wind na Bałtyku. To jeden z największych przykładów zaangażowania polskiej firmy w rozwój offshore wind.

Polska stocznia zbuduje newralgiczny element farmy wiatrowej
Polska stocznia zbuduje newralgiczny element farmy wiatrowej
fot. Danny Lawson / / PA Images

- Morskie stacje elektroenergetyczne odgrywają kluczową rolę w infrastrukturze morskich farm wiatrowych. To właśnie do tych podstacji dostarczana jest energia wytwarzana przez turbiny na morzu, skąd jest przekształcana i przesyłana na ląd. W ramach projektu energia wytworzona przez turbiny będzie transportowana wewnętrzną siecią kablową do stacji na Morzu Bałtyckim, a następnie eksportowana podwodnym kablem do stacji lądowej w gminie Choczewo – mówił podczas podpisania dokumentu Dan Finch – Country Manager na Polskę, Ocean Winds.

- Rocznie CRIST będzie w stanie budować dwie takie stacje elektroenergetyczne rocznie – mówi nam Andrzej Czech, wiceprezes CRIST Offshore. Morska stacja elektroenergetyczna, której dotyczy podpisana umowa jest obecnie w fazie projektowania. Ukończenie budowy tej stacji planowane jest na połowę 2027 r. i zapewni zatrudnienie ponad 400 specjalistom.

Zdaniem Stanisława Gawłowskiego, przewodniczącego Senackiej Komisji Klimatu, budowa stacji elektroenergetycznej przez stocznie CRIST zwiększy udział polskich firm w local content. – Budowa Morskiej Energetyki Wiatrowej ma być nie tylko szansą na zmianę miksu energetycznego, ale ma dać również impuls dla polskiej gospodarki. Bacznie się przyglądam zaangażowaniu krajowych firm w łańcuch dostaw dla offshore wind – mówi dla Bankier.pl senator Gawłowski

Zdaniem Jakuba Budzyńskiego, prezesa Polskiej Izby Morskiej Energetyki Wiatrowej, ta umowa to krok milowy w rozwoju polskiego przemysłu morskiej energetyki wiatrowej. - Powiększa się bowiem grono rodzimych, generalnych wykonawców dla tego sektora, a zatem grupę polskich firm, dostarczających produkty o najwyższym stopniu złożoności i zaawansowania technologicznego, ale także wysokości marży. Będzie to także produkt pełnoprawnie określony mianem „made in Poland”, co dla międzynarodowej pozycji Polski jako rosnącej siły w przemyśle wind offshore ma znaczenie niebagatelne.

Jego zdaniem grono generalnych dostawców tego typu obiektów jak morskie stacje transformatorowe jest do tej pory bardzo wąskie, a wręcz elitarne. CRsST Offshore dołącza zatem do „ekstraligi”, zdobywając bezcenne doświadczenie, które ułatwi Spółce stawianie kolejnych kroków na tym rynku. - Jest to także ogromna szansa dla licznego grona polskich poddostawców, dla których takie zamówienie u generalnego dostawcy z Polski oznacza skokowy wzrost szans na zaistnienie w sektorze i podniesienie tym samym swoich kwalifikacji oraz zasobu doświadczenia praktycznego w prężnie rozwijającej się gałęzi nowoczesnej energetyki, a to ma znaczenie podstawowe dla rozwoju ich własności intelektualnej oraz zdobywania silniejszej pozycji na rynku i w efekcie poprawy wyników ekonomicznych, gdyż rynek offshore wind tylko w Polsce wart jest obecnie ok. 500 mld PLN w zamówieniach na komponenty i usługi budowlane – mówi prezes Budzyński.

Jak mówi Dominika Taranko, wiceprezeska Wind Industry Hub miejsce wykonania i wyposażenia morskiej trafostacji to decyzja strategiczna z punktu widzenia zarządzania infrastrukturą farmy oraz cyberbezpieczeństwa. - Kontrakt pomiędzy CRIST Offshore i Ocean Winds jest w tym względzie przełomowy, bo uwiarygadnia że krajowe podmioty zdolne są do dostarczenia pełnej usługi - nie tylko w zakresie konstrukcji - ale i wyposażenia. Kontrakt ten powinien stać się istotnym benchmarkiem dla innych projektów MFW w Polsce. To duży krok w procesie budowy krajowego łańcucha dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej i wyrazy uznania należą się obu stronom umowy – mówi Dominika Taranko.

BC-Wind to projekt morskiej farmy wiatrowej położonej około 23 km na północ od brzegu, na wysokości gmin Krokowa i Choczewo w województwie pomorskim. Projekt zakłada osiągnięcie planowanej mocy 390 MW, przy całkowitej powierzchni farmy wynoszącej 90,94 km². Pozwoli to na zapewnienie energii elektrycznej dla około 488 tysięcy gospodarstw domowych rocznie.

Źródło:
Michał Niewiadomski
Michał Niewiadomski
analityk Bankier.pl

Pracę zawodową rozpoczął w 1995 r. w Radiu Mazowsze jako reporter i prowadzący audycję ekologiczną Eko-Echo, później pracował w Rozgłośni Harcerskiej - RH Kontakt, a następnie Radiostacji. Był szefem serwisów Informacyjnych w Polskim Radiu BIS, a także w Pierwszym Programie Polskiego Radia. Pracował w TVN CNBC i "Rzeczpospolitej", kierował serwisem energia.rp.pl. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Głównej Handlowej i Politechniki Warszawskiej.

Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (9)

dodaj komentarz
mantykora
polska stocznia...

jasne ofkors
tomitomi
najgorsze w tym wszystkim ,że stawianie wiatraków jest nie ekologiczne - szkodzi człowiekowi ! ! !

Zbadano wpływ wiatraków na życie i co ?? - od 1 do 2 kilometrów , ustaje wszelkie życie zwierząt na lądzie i na morzu ! Stawiając te maszyny niszczymy ,to co dała nam przyroda niezbędne do życia . Dlatego le-wa ideologia
najgorsze w tym wszystkim ,że stawianie wiatraków jest nie ekologiczne - szkodzi człowiekowi ! ! !

Zbadano wpływ wiatraków na życie i co ?? - od 1 do 2 kilometrów , ustaje wszelkie życie zwierząt na lądzie i na morzu ! Stawiając te maszyny niszczymy ,to co dała nam przyroda niezbędne do życia . Dlatego le-wa ideologia cka , jest szkodliwa dla człowieka .
fox-
Inaczej, dalej polska polityka energetyczna i gospodarcza podąża ku samobójstwu.
tomitomi
każdy w p-o lsce ma mieć ! swojego wiatraka ! ,,, do czasu !
darius19
dziwaczne. Polska firma dostaje kontrakt w branzy hi tech. I to gruby. Ale Januszki i tak wydziwiaja. To wlasciwie czego chca?
tomitomi odpowiada darius19
to jest to samo jakbyśmy budowali superrakietę na Jowisza - psu na budę - tylko straty ! ! !

zapłacimy MY wszyscy , za chorą ideologię ,,,,,

Janusze to płatnicy - masz rację ! ;-((
darius19 odpowiada tomitomi
caly swiat. Wszyscy ktorzy moga, buduja farmy wiatrowe. Zdurnieli?
tomitomi odpowiada darius19
no nie wszyscy , są jeszcze normalniejsi ,,,,,
;-)
sajetan odpowiada darius19
Ostatnio Niemcy przystąpili do likwidacji fermy która ma 15 lat bo się bez dopłat NIE OPŁACA... Inwestycja za około 250 mln euro miała funkcjonować co najmniej do 2035 r. padła w 2025 przynosząc giga STRATY..

Powiązane: Energia wiatrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki