W wyniku przeprowadzenia rocznej rewizji portfeli indeksów, po sesji 17 marca JSW zastąpi Eneę w indeksie WIG 20 - poinformował zarząd GPW w komunikacie.
Według stanu na 17 lutego, udział JSW w indeksie WIG 20 wyniesie po rewizji 1,82 proc. Z kolei udział Enei w indeksie WIG 40 wyniesie 3,18 proc.
Na liście rezerwowej do indeksu blue chipów - prócz Enei - znajdują się obecnie: CD Projekt, ING Bank Śląski, Kruk, Bank Millennium, Kernel i Synthos.
Najmniejszy udział w indeksie WIG 20 mają: Energa (1,03 proc.), Eurocash (1,46 proc.) i Tauron (1,57 proc.).
Ranking indeksów sporządzono po sesji 17 lutego 2017 r. i uwzględniono w nim obroty w okresie ostatnich 12 miesięcy. Wartość akcji w wolnym obrocie została obliczona na podstawie kursu zamknięcia z 15 lutego.
JSW, które wraz z całym państwowym sektorem węglowym, znalazło się na krawędzi bankructwa, odbiło od dna, gdy w górę poszły ceny węgla. Spółki energetyczne (w tym Enea), które do ratowania kopalń zaprzęgli politycy, tymczasem wciąż nie mogą się pozbierać po silnych spadkach z lat 2015-16.
Roszada ta ma także drugi podtekst. JSW wypadła z indeksu WIG20 podczas rewizji rocznej w 2015 roku. Wówczas wraz z jastrzębską spółką indeks opuściły także dwie inne spółki - Kernel i Lotos. Ich miejsce zajęte zostało przez Polsat, Energę i właśnie Eneę. Historia w pewnym sensie zatoczyła więc koło.
Kruk zastąpi Bogdankę w indeksie WIG30
W wyniku przeprowadzenia rocznej rewizji portfeli indeksów, po sesji 17 marca Kruk zastąpi Bogdankę w indeksie WIG 30 - poinformował zarząd GPW w komunikacie.
GPW poinformowała też, że udziały spółek Pekao, PKN Orlen i PKO BP w indeksach WIG 30 i WIG30TR zostały ograniczone do 10 proc.
PAP sar/ ana/ B.pl Adam Torchała

























































