Władze w Oslo zapowiedziały w piątek, że na początku przyszłego roku spośród Norwegów w wieku od 20 do 35 lat wylosują tych, którzy będą mogli zmniejszyć swój podatek dochodowy. Rząd chce sprawdzić, czy zmotywuje ich to do wejścia na rynek pracy.


W swoich założeniach program ma przekonać młodych Norwegów do tego, by po zakończeniu edukacji jak najszybciej podjęli pracę zarobkową, zamiast korzystać z systemu opieki społecznej. Jeżeli osoba mieszcząca się w tej grupie wiekowej osiąga dochód i zostanie wylosowana, podatek, jaki będzie musiała odprowadzić, zostanie obniżony nawet o 27,5 tys. koron (prawie 10 tys. złotych). Szczęśliwcy będą monitorowani przez administrację przez okres od 3 do 5 lat, by ocenić, czy zaproponowane rozwiązanie rzeczywiście wpływa na ich aktywność zawodową i zmniejsza obciążenia systemu.
„To prawdopodobnie największy eksperyment tej skali na świecie” - ocenił Simen Markussen, dyrektor Centrum Frischa, instytucji badawczej, która wraz z Ministerstwem Finansów przygotowywała program.
Zobacz także
Ogłoszony projekt wywołał mieszane uczucia wśród opozycyjnych wobec centrolewicowego rządu Partii Pracy stronnictw. Konserwatyści przypomnieli, że podobny pomysł przedstawili już 4 lata temu, ale rządząca dziś partia odrzuciła go. Ane Breivik z liberalnej Venstre uznała loterię zaproponowaną przez ministra finansów Jensa Stoltenberga za “niesprawiedliwą”, żądając objęcia programem wszystkich w tej grupie wiekowej. Zaskakująco Partię Pracy wsparła prawicowa Partia Postępu. Jej rzecznik ds. gospodarczych, Hans Andreas Limi, podkreślił, że “praca powinna się bardziej opłacać niż przebywanie na zasiłku”.
Ostateczny kształt podatkowej loterii zostanie przedstawiony w budżecie na 2026 rok, który ma zostać przedstawiony parlamentowi w październiku.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ mms/









































