REKLAMA

Norwegia liberalizuje przepisy wjazdowe, Polacy przygotowują pozew za wydalenia

2021-05-21 13:00
publikacja
2021-05-21 13:00
Norwegia liberalizuje przepisy wjazdowe, Polacy przygotowują pozew za wydalenia
Norwegia liberalizuje przepisy wjazdowe, Polacy przygotowują pozew za wydalenia
fot. Viktor Sokolov - Fjord29 / / Shutterstock

Rząd Norwegii od piątku zliberalizował przepisy, ułatwiając wjazd obcokrajowcom pracującym w tym kraju. Polacy, którzy wcześniej zostali odesłani na granicy lub skierowani na hotelową kwarantannę, chcą złożyć pozew przeciwko norweskiemu państwu.

Od piątku rząd Norwegii zliberalizował surowe przepisy wjazdowe, rezygnując z wymogu posiadania stałego zameldowania w tym kraju.

Od 29 stycznia do Norwegii w związku z obostrzeniami koronawirusowymi nie wpuszczono 3,2 tys. osób, z czego największą grupę stanowili Polacy. Wśród nich były osoby pracujące w tym kraju, ale nieposiadające stałego zameldowania. Władze nie brały pod uwagę innych dowodów świadczących o rezydencji: numeru personalnego czy posiadania pracy. Ci, którzy zostali wpuszczeni, trafiali na kwarantannę do hoteli, za które sami musieli zapłacić.

"Uważamy, że te przepisy były niezgodne z prawem, konstytucją i prawami człowieka. Norwegia jest członkiem Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) i powinna zapewnić przepływ siły roboczej" - mówi PAP jedna z Polek, która jest inicjatorką zbiórki na pokrycie kosztów obsługi prawnej.

Jej zdaniem jedne z najbardziej surowych przepisów wjazdowych w Europie, jakie wprowadziła Norwegia, mocno odbiły się na pracujących w tym kraju Polakach. "Dla wielu to ogromne starty finansowe, ludzie mają własne firmy: niewpuszczeni, tracili zlecenia. To też kwestie psychiczne, rozłąki z rodziną" - podkreśla.

Norweska stacja NRK podawała w kwietniu przykład 23-letniej Kingi Agaty Mulawki, która wyjechała do Polski na pogrzeb matki. W Norwegii na lotnisku została skierowana do hotelu na przymusową kwarantannę, a następnie wydalona z kraju. "Oni byli bez serca" - mówiła w rozmowie z telewizją.

Reprezentująca około 700 obywateli Unii Europejskiej, w tym Polaków, kancelaria Andersen & Bache-Wiig wysłała do resortu sprawiedliwości Norwegii pismo przedprocesowe, w którym żąda zadośćuczynienia, m.in. zwrotu kosztów opłat hotelowych.(PAP)

zys/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
eagleeye
A czy czasem ta sama Norwegia nie była sojusznikiem podczas II WŚ Nazistowskich Niemiec i pewne wzorce obecnie działające Norwegi zaczerpła od Niemiec w sprawach odbierania dzieci rodzicom !!!

jacek-19
Pani Kinga Agata powinna przed wyjazdem dokladnie poinformowac sie w urzedzie jakie musi spelniac wymagania zeby mogla wjechac z powrotem do Norwegii z Polski. Pogrzeb matki (moje kondolencje) nie jest powodem zeby nie przestrzegac przepisow.
jacek-19
"Oni byli bez serca" - oni maja serca, ale musza przestrzegac prawa.
pakamera
gestapo też postępowało zgodnie z obowiązującym wtedy w Niemczech prawem
300_pala odpowiada pakamera
Zgłoś skargę do wicepremiera ds bezpieczeństwa
grab
Norwegia powinna wydalić wszystkich Polaków i byłby spokój. Polacy do Polski rząd PiS czeka na was!
qart
Drugie pokolenie SB zawsze walczy z Polakmi. Jake to żałosne.
300_pala odpowiada qart
Masz na mysli PiS
lelo1949 odpowiada 300_pala
Wszędzie Pała udzielasz się widzę
300_pala odpowiada lelo1949
To rak jak ty

Powiązane: Polacy podbijają zagraniczne rynki pracy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki