REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Niemiecki przemysł trzyma się mocno

    Michał Żuławiński2015-08-21 09:42analityk Bankier.pl
    publikacja
    2015-08-21 09:42
    Niemiecki przemysł trzyma się mocno
    Niemiecki przemysł trzyma się mocno
    fot. Mandoga Media / / EastNews

    Do trzech razy sztuka. Chiński przemysł zawiódł, francuski również, więc makroekonomiczny poranek uratować musieli Niemcy. Udało im się.

    Indeks PMI dla niemieckiego sektora przemysłowego wyniósł w sierpniu 53,2  pkt. wobec 51,8  pkt. w lipcu – poinformowała firma Markit Economics. Analitycy spodziewali się dziś odczytu na poziomie 51,7  pkt., a więc – odwrotnie niż w przypadku Chin i Francji – można mówić o bardzo pozytywnej niespodziance.

    Odnotowany dziś wynik jest najlepszym od 16 miesięcy oraz dziewiątym z rzędu odczytem poniżej 50 pkt. Poziom ten jest o tyle istotny, że oddziela on okresy spowolnienia od ożywienia.

    Niemiecki sektor prywatny wrzucił wyższy bieg w sierpniu, a zarówno produkcja, jak i nowe zamówienia wzrosły najmocniej od 4 miesięcy. Co więcej, dane pokazują, że pracownicy nadal odczuwają korzyści wypływające z silniejszego popytu, a wiele firm zwiększa zatrudnienie. Po raz ostatni miejsc pracy przybywało w takim tempie pod koniec 2011 r. – napisał w komentarzu do dzisiejszych danych Oliver Kolodseike, ekonomista Markit Economics.

    W sektorze usług indeks PMI wyniósł w sierpniu 53,6 pkt. wobec prognozownaych 53,9 pkt. i odnotowanych poprzednio 51,8 pkt.

    - Wzrost produkcji pokazuje, że niemiecki sektor wytwórczy jest w lepszej kondycji niż w poprzednim kwartale, choć oficjalne dane pokazały tylko śladowe przyspieszenie. Ponadprzeciętny wzrost raportują także dostawcy usług. W oparciu o dane o PMI można spodziewać się, że w trzecim kwartale niemiecki PKB wzrośnie podobnie, jak w drugim – dodał Kolodseike.

    W drugim kwartale niemiecki PKB zwiększył się o 0,4% kdk i 1,6% rdr po wzroście o 0,3% kdk i 1,2% rdr kwartał wcześniej. Wynik był nieznacznie słabszy od prognoz, które zakładały wzrost o 0,5% kdk i 1,5% rdr.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Urzędnicy fiskusa kontrolowali firmę, nie informując jej o tym. Nawet izba skarbowa jest w szoku
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (19)

    dodaj komentarz
    ~Michal
    Jasne wlasnie widac jak sie mocno trzyma! Rano byly wzrosty przez pare godziny a potem wszystko poszlo na leb na szyje! i wsyzstko na czerwono!
    ~BH
    ...a polski nie istnieje dzięki mądrej prywatyzacji. Tego zabrakło w nagłówku.
    ~polok
    Kręci coś Andzia, nie należy temu za bardzo wierzyć.
    ~yu_lian
    a polski przemysł trzyma się dzięki kreatywnej statystyce gus
    ~DyktatorMody
    Nie chwyta? Friedrichstrasse oder Oder Turm Słubice/Frankfurt/Oder. 200/5
    ~ljlj
    Trzymają się mocno bo w kołchozie europejskim i euro walutowym kołchozie, wygrywa tylko najsilniejszy. Centrum gospodarcze rośnie, a peryferia gospodarcze takie , jak POlska, Grecja i inne słabną. Przecież to strategia gospodarcza stosowana na głupszych od wieków.
    ~peluber
    Nie uważam, aby Polacy byli głupsi od Niemców jak sugerujesz. Po prostu 25 lat temu wystartowaliśmy z innego poziomu i teraz w wysokim tempie nadrabiamy zaległości. Jak tak dalej będzie szło to i nasze firmy będą przejmować firmy z zachodniej granicy (a faktycznie to już nawet niektóre są przejmowane choćby przez NowyStyl). Niestety Nie uważam, aby Polacy byli głupsi od Niemców jak sugerujesz. Po prostu 25 lat temu wystartowaliśmy z innego poziomu i teraz w wysokim tempie nadrabiamy zaległości. Jak tak dalej będzie szło to i nasze firmy będą przejmować firmy z zachodniej granicy (a faktycznie to już nawet niektóre są przejmowane choćby przez NowyStyl). Niestety nie da się nadrobić destrukcji socjalizmu w 25 lat bo poza czynnikami biznesowymi wymaga to zmiany mentalności narodu, która ukształtowała się od zaborów poprzez właśnie socjalizm. Ale i tak jestem dumny, że jestem Polakiem i tu mam szanse się rozwijać. Odnoszę też wrażenie, że częste narzekanie Polaków napędza ludzi przedsiębiorczych do tego, aby sprostać oczekiwaniom właśnie narzekających i dzięki temu Polacy ciągle coś zmieniają i prą do przodu bo ciągle ktoś patrzy na ich ręce. Pozdrowienia i trochę więcej optymizmu, Polska naprawdę jest krajem ogromnych i mam wrażenie coraz większych możliwości, a wszędzie na świecie znajdziesz tych, którzy napiszą, że są wykorzystywani i chcieliby mieć wszystko bez pracy.
    ~realia odpowiada ~peluber
    nadrabialibśmy szybciej gdybysmy nie byli w uni.

    chiny czy indie rosną po 7% od 10 lat,
    My tylko 3%

    a start podobny
    ~ljlj odpowiada ~peluber
    Polacy nie są głupim narodem, ale ty pieprzysz farmazony, jak mało który. Polska miała taką samą pozycję, jaką ma dzisiaj już przed wiekami, wtedy gdy inni rozwijali przemysł, my byliśmy spichlerzem Europy , dostarczaliśmy zboża i szczyciliśmy się tym, że nie rozwijamy wysoko rentownej produkcji, tylko budujemy potęgę rolniczą,Polacy nie są głupim narodem, ale ty pieprzysz farmazony, jak mało który. Polska miała taką samą pozycję, jaką ma dzisiaj już przed wiekami, wtedy gdy inni rozwijali przemysł, my byliśmy spichlerzem Europy , dostarczaliśmy zboża i szczyciliśmy się tym, że nie rozwijamy wysoko rentownej produkcji, tylko budujemy potęgę rolniczą, podobnie jak dzisiaj, dostarczamy taniej siły roboczej do pracochłonnej produkcji, zamiast kapitałochłonnej. Na tym polega nasza odwieczna głupota, brak wsparcia dla siebie samych, tylko wyciąganie łap w kierunku zachodniego kapitału, który jedynie , co może zrobić , to nas dobrze złupić.
    ~Term odpowiada ~realia
    No i co w związku jak w jednym i drugim kraju bieda jest tak niewyobrażalna, że nie da się żyć. Pojęcie "prawo" praktycznie nie istnieje. Mentalnie są świetni natomiast jeszcze bardzo długa droga przed nimi. To jest takie gadanie jak z długami, jedni mają wielkie długi ale z łatwością je potrafią spłacić a drudzy mniejsze No i co w związku jak w jednym i drugim kraju bieda jest tak niewyobrażalna, że nie da się żyć. Pojęcie "prawo" praktycznie nie istnieje. Mentalnie są świetni natomiast jeszcze bardzo długa droga przed nimi. To jest takie gadanie jak z długami, jedni mają wielkie długi ale z łatwością je potrafią spłacić a drudzy mniejsze o połowę a i tak sobie z nimi nie radzą.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki