Jacek Szwajcowski, prezes Polskiej Grupy Farmaceutycznej z Łodzi, głównego udziałowca Pharmeny, przekonuje, że wdrożenie lekarstwa w USA może być wydarzeniem bez precedensu. - Nie słyszałem, żeby jakikolwiek inny lek innowacyjny, stworzony przez polskich naukowców, został zarejestrowany w Stanach Zjednoczonych, na które przypada 50 procent światowego rynku farmaceutycznego - mówi Szwajcowski.
Badaniami w USA zajmuje się utworzona przed rokiem firma Pharmena North America. Łódzka Pharmena czerpie teraz zyski z udzielonej licencji, w przyszłości chce zarabiać również na sprzedaży lekarstwa.
Dziennik Łódzki
(pb)























































