REKLAMA

Liczba wyroków sądowych w sprawach frankowych mocno wzrosła w I poł. 2022 roku

2022-07-22 11:34
publikacja
2022-07-22 11:34
Liczba wyroków sądowych w sprawach frankowych mocno wzrosła w I poł. 2022 roku
Liczba wyroków sądowych w sprawach frankowych mocno wzrosła w I poł. 2022 roku
fot. Milaaa / / Shutterstock

Liczba zapadłych wyroków sądowych w sprawach frankowych w pierwszym półroczu 2022 r. wzrosła do co najmniej 4,04 tys. z 703 wyroków rok wcześniej. Po wakacjach miesięcznie na rynku może zapadać od 1 500 do 2 000 wyroków - ocenia prezes Votum Robin Lawyer Kacper Jankowski.

"Nasze dotychczasowe doświadczenie oraz przeprowadzone analizy pozwalają założyć, że po intensywnej pierwszej połowie roku, po okresie wakacyjnym możemy spodziewać się dalszego wzrostu, nie tylko liczby spraw kierowanych do sądów, ale samych wyroków, w szczególności prawomocnych. Nie będę zaskoczony, jeżeli miesięcznie na rynku będzie zapadało od 1500 do 2000 wyroków. Zgodnie z naszymi szacunkami, w sprawach klientów GK Votum powinniśmy osiągnąć kolejne rekordowe wolumeny" - powiedział PAP Biznes Jankowski.

Z danych rynkowych zebranych przez Votum Robin Lawyers wynika, że wśród 4.041 wyroków zapadłych w pierwszym półroczu 2022 r. - 3.917 (97 proc.) zakończyło się na korzyść kredytobiorców, w 117 (3 proc.) przypadkach górą były banki, a w 7 sprawach sąd II instancji uchylił wyrok sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

W przypadku wyroków korzystnych dominują rozstrzygnięcia stwierdzające nieważność umowy kredytowej, których w pierwszym półroczu zapadło 3.746. W przypadku odfrankowienia, czyli utrzymania umowy w mocy bez nieuczciwych zapisów umownych dotyczących klauzuli przeliczeniowej zapadło 166 wyroków.

W I półroczu 2022 r. odsetek spraw wygrywanych przez frankowiczów wzrósł do 97 proc. z 94 proc. w I połowie 2021 roku.

W pierwszym półroczu 2022 r. zapadło łącznie 656 wyroków przed sądami II instancji, z czego 646 (98,5 proc.) było korzystnych dla kredytobiorców, a 10 (1,5 proc.) spraw wygrały banki. Dla porównania w pierwszej połowie 2021 r. zapadły 52 wyroki, z czego 51 było korzystnych dla kredytobiorców, a jeden dla banków.

W ocenie Votum strategia i działania banków nie uległy zmianie i co do zasady postępowanie w sprawach frankowych toczy się zarówno przed sądem I, jak i II instancji.

"Co więcej, w prowadzonych przez nas sprawach widzimy wyraźne przyśpieszenie postępowań sądowych, gdzie wyroki potrafią zapaść od 4 do nawet 6 miesięcy od wydania wyroku I instancji. Nie brakuje również spraw zakończonych prawomocnie w niespełna 12 miesięcy. Natomiast średni czas postępowania oscyluje w granicach 16 miesięcy. Oczywiście czas trwania postępowania, zawsze będzie uzależniony od obłożenia referatu danego sądu i sposobu prowadzenia postępowania, ale na kanwie naszych spraw obserwujemy przyśpieszenie" - powiedział Jankowski.

Z danych Votum wynika, że sądy powszechne dotychczas oddalały roszczenia banków w zakresie bezumownego korzystania z kapitału, wskazując, że nie znajdują one podstaw w polskim porządku prawnym i byłyby sprzeczne z treścią Dyrektywy 93/13.

Sebastian Karbarczyk

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Przekonaj się, dlaczego warto wziąć kredyt gotówkowy w mBanku (RRSO 20,53%)

Przekonaj się, dlaczego warto wziąć kredyt gotówkowy w mBanku (RRSO 20,53%)

Komentarze (23)

dodaj komentarz
tomek__s
Obecnie niektóre banki mają w ofercie kredyt w Euro.
Pożyczam Euro, oddaję raty w Euro. Na podstawie umowy możemy się dogadać, że kredyt zostanie wypłacony w PLN po kursie z dnia wypłaty transzy kredytu.
Ponadto jestem informowany o ryzyku związanym z EUR-PLN.
Czy ten kredyt jest niezgodny z prawem? Nie jest.
tomek__s
Bank udzielał kredyt w CHF i pobierał raty w CHF. Tak przynajmniej było w moim przypadku, nie ma do czego się przyczepić. Bank PKO BP.
W ostatnim czasie można było przenieść kredyt na kredyt w PLN, na warunkach takich jakby ten kredyt był od początku brany w PLN.
Z tego co czytałem to połowa frankowiczów nie chce ugody na zasadach
Bank udzielał kredyt w CHF i pobierał raty w CHF. Tak przynajmniej było w moim przypadku, nie ma do czego się przyczepić. Bank PKO BP.
W ostatnim czasie można było przenieść kredyt na kredyt w PLN, na warunkach takich jakby ten kredyt był od początku brany w PLN.
Z tego co czytałem to połowa frankowiczów nie chce ugody na zasadach takich jakby to był kredyt w polskich złotych od samego początku. Pomimo, że są to uczciwe warunki ugody.
Nie wiem na jakiej podstawie banki unieważniają umowy, w mojej nie za bardzo było do czego się przyczepić.
Pożyczam CHF, oddaję CHF. W momencie wypłaty transzy kredytu przeliczano po aktualnym kursie. Wszystko zapisane w umowie. Dobrowolnie się na to zgodziłem, pewnie inni kredyobiorcy również.
Na tej samej zasadzie mogę wziąć kredyt w Euro, a wypłacić go w złotówkach, oczywiście będę go spłacać w Euro. To też jest nieważny kredyt? :)
tomek__s odpowiada olmert
Oczywiście, że tak, a co jesteś taki zdziwiony?
Co kwartał otrzymywałem dokument "Informacja o wysokości raty". Rata kapitałowo-odsetkowa była podawana w CHF.
Bank ściągał mi to z mojego konta PLN przeliczając po kursie z dnia spłaty raty.
Ale mogłem założyć konto w CHF i spłacać te raty bezpośrednio z konta CHF.
Oczywiście, że tak, a co jesteś taki zdziwiony?
Co kwartał otrzymywałem dokument "Informacja o wysokości raty". Rata kapitałowo-odsetkowa była podawana w CHF.
Bank ściągał mi to z mojego konta PLN przeliczając po kursie z dnia spłaty raty.
Ale mogłem założyć konto w CHF i spłacać te raty bezpośrednio z konta CHF.
Najważniejsze jest, że pożyczyłem w CHF i moje raty oddawałem w CHF.
tomek__s odpowiada olmert
Zanim ktokolwiek napisze głupi komentarz :)
Pożyczyłem CHF i raty do spłaty miałem również w CHF.
Jako że do spłaty podałem moje konto w PLN to bank pobierał należną ratęw CHF z mojego konta PLN przeliczając po kursie z dnia spłaty raty.
Gdybym jednak chciał to mogłem założyć konto w CHF i bank by ściągał co miesiąc CHF
Zanim ktokolwiek napisze głupi komentarz :)
Pożyczyłem CHF i raty do spłaty miałem również w CHF.
Jako że do spłaty podałem moje konto w PLN to bank pobierał należną ratęw CHF z mojego konta PLN przeliczając po kursie z dnia spłaty raty.
Gdybym jednak chciał to mogłem założyć konto w CHF i bank by ściągał co miesiąc CHF bezpośrednio z tego konta CHF.
Dlatego nie wiem do czego się doczepić i jakie są te umowy, które sądy unieważniają.
U mnie były proste zasady, pożyczam CHF, oddaję CHF. Kredyt na który dobrowolnie się zgodziłem i zostałem poinformowany o ryzyku związanym z kursem.
Ciekawe na jakiej podstawie sąd uwala całą umowę, zamiast wymusić na banku przewalutowanie na uczciwych zasadach. I pytanie czy sędziowe mają również kredyty i nie są zainteresowani takim , a nie innym wyrokiem
olmert odpowiada tomek__s
Widziałeś kiedykolwiek jakiś banknot szwajcarski?
tomek__s odpowiada olmert
Ty chyba nie masz pojęcia jak działają kredyty.
Kredytobiorca nie widzi tych pieniędzy, tylko bank przelewa transzę do sprzedawcy.
A zgodnie z umową kredytową, na co się zgodził kredytobiorca, transza zostaje wypłacona w PLN na podst. aktualnego kursu wymiany walut.
Pożyczasz CHF, oddajesz CHF. Proste. Chciałeś, aby zostały
Ty chyba nie masz pojęcia jak działają kredyty.
Kredytobiorca nie widzi tych pieniędzy, tylko bank przelewa transzę do sprzedawcy.
A zgodnie z umową kredytową, na co się zgodził kredytobiorca, transza zostaje wypłacona w PLN na podst. aktualnego kursu wymiany walut.
Pożyczasz CHF, oddajesz CHF. Proste. Chciałeś, aby zostały wypłacone w PLN to zostały wypłacone w PLN. Proste.
Teraz połowa frankowiczów pali głupa, że nie wiedziała, że bierze w CHF a transza pójdzie z PLN zgodnie z umową? Doskonale wiedzieli co biorą.
olmert
Votum Robin Lawyers - kuriozalne!
xiven
a frankowicze którzy odnieśli sukces w sądach już 2 lata temu, co się zmieniło w kwestii ich kredytu?
olmert
Niewiele - wciąż go spłacają. Jedynie ich portfele 'schudły' przez wydatki na papugi :)

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki