Czy Brexit nie jest przypadkiem dobrą wymówką dla analityków? Gdyby się tak zastanowić i odrzucić argument o Brexicie, to co może być przyczyną osłabienia funta i ogólnego marazmu na europejskich parkietach? – Pozostaje brak wiary w skuteczność obecnych metod banków centralnych tzn. ujemne stopy depozytowe i druk, w pomoc gospodarkom i rynkom. Pojawia się coraz więcej argumentów za „helicopter money” – odpowiada Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion.


- EBC nie może kupować od rządów obligacji. Pewnie znaleźliby jakieś obejście. Musieliby zostać zmuszeni tzn. indeksy musiałyby spaść o 30%-40% a gospodarki europejskie musiałyby popaść w stagnację. Jestem głęboko przekonany, że zobaczymy „helicopter money” – stwierdza Kuczyński.
”Helicopter Money”
Analityk obawia się, że wówczas nastąpiłaby utrata zaufania do pieniądza papierowego.
Zobacz także
- Mało przecieka do realnej gospodarki. Pompowane są rzeczywiście indeksy, ceny obligacji a do realnej gospodarki przecieka stosunkowo niewiele. Jest tani pieniądz, a ludzie się boją i nie chcą go brać, taki jest wynik – stwierdza Kuczyński. – I dlatego mówi się o tym, by dać bezpośrednio ludziom świeżo wydrukowane pieniądze – dodaje.
Miedź ma doktorat z ekonomii
Ropa szaleje. Wielu moich kolegów liczy na spotkanie eksporterów ropy w Katarze. Być może coś postanowią. Jest troszeczkę na to gra. Zmiana cen o 3% dziennie to jest nic. Niewykluczone, że doprowadzą do tego, że ropa zatrzyma się na 55+. Cena koło 60 dolarów chyba wszystkim by odpowiadała – komentuje Piotr Kuczyński.
Miedź wygląda ostatnio fatalnie. Formacja „wodospadu” się z tego zrobiła. Jeśli założymy, chociaż ja tak nie zakładam, że miedź ma doktorat z ekonomii, to by było bardzo źle w gospodarce. Było kiedyś takie powiedzenie, że to jak się zachowuje miedź pokazuje kierunki gospodarki. Zobaczymy za tydzień w piątek, bo będą dane z Chin – dodaje Kuczyński.
Czy sztuczna inteligencja może w przyszłości wyprzeć ludzi z rynku pracy?
- Niezwykle się cieszę z tego powodu, że za kilka lat już nie będę pracować. Za 10-15 lat analityków nie będzie, bo po co? Komputery będą analizować. Dlatego cieszę się, że jeszcze przez parę lat będę wykonywał ulubiony zawód.
Z Piotrem Kuczyńskim rozmawiał Łukasz Piechowiak.
Thomas Malthus – ekonomista, którego nienawidzili socjaliści

Malthusa warto przypomnieć, bo jego teoria – chociaż trąci myszką to wciąż – w sensie praktycznym – odnajduje wielu zwolenników. Szczególnie w kontekście programu 500+. Sam podchodzę do niej z dystansem aczkolwiek pewnych trafnych argumentów Malthusowi nie wolno mu odmówić. Nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy to nie oceniajmy ich jednoznacznie źle bo tak naprawdę są one owocem czasów w jakich przyszło mu żyć. I niestety przez pewien czas się sprawdzały.
























































