REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Katowice wyprosiły samochody z centrum. Zadziałały podwyżki cen za parkowanie

2025-01-01 18:00
publikacja
2025-01-01 18:00

Po wprowadzeniu w Katowicach w grudniu 2023 roku nowych zasad parkowania nieznacznie spadła liczba samochodów wjeżdżających do centrum miasta - wynika z informacji podanych we wtorek przez władze samorządowe Katowic.

Katowice wyprosiły samochody z centrum. Zadziałały podwyżki cen za parkowanie
Katowice wyprosiły samochody z centrum. Zadziałały podwyżki cen za parkowanie
fot. Robert Neumann / / FORUM

Od marca 2024 r. do listopada br. do śródmieścia Katowic wjechało niespełna 23 mln pojazdów - o blisko 1,7 mln pojazdów mniej, niż w analogicznym okresie 2023 r.

Obecne zasady parkowania wprowadzono w Katowicach 1 grudnia 2023 r. Powiększona została Strefa Płatnego Parkowania, a w jej centrum ustanowiono droższą Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania. Znacznie wzrosły opłaty za parkowanie. Dla mieszkańców centrum jest ono tańsze, niż dla katowiczan z innych dzielnic. Najwięcej płacą kierowcy spoza miasta.

„Wprowadzając nową politykę parkingową zależało nam na zwiększeniu rotacji parkujących w centrum miasta pojazdów, ograniczeniu napływu aut z miast ościennych oraz ochronie mieszkanek i mieszkańców Katowic. Po roku funkcjonowania zmian możemy powiedzieć, że te założenia udało się osiągnąć” - powiedział, cytowany we wtorkowej informacji miasta, jego wiceprezydent Bogumił Sobula.

"Dziś łatwiej jest w Katowicach zaparkować, a statystyki pokazują, że do śródmieścia wjeżdża mniej pojazdów" - dodał Sobula, nawiązując do danych z Katowickiego Inteligentnego Systemu Monitoringu i Analiz, który w kilku miejscach zlicza auta wjeżdżające i wyjeżdżające do i z centrum.

W przypadku samochodów pojawiających się na wjazdowych punktach pomiarowych system sprawdza, czy w ciągu 10 następnych minut ten sam samochód pojawia się w którymś z punktów wyjazdowych. Jeżeli tak, jest traktowany jako „przejazd tranzytowy”; jeżeli nie, uznaje się, że „wjechał do śródmieścia”.

O ile ruch tranzytowy praktycznie się nie zmienił (od marca do listopada 2023 r. przejechało przez Katowice blisko 7,2 mln pojazdów, a od marca do listopada 2024 r. – 7 mln), to pojazdów wjeżdżających do centrum od marca do listopada 2023 r. było 24,7 mln, a w tym samym okresie br. - nieco poniżej 23 mln.

Władze miasta sygnalizują, że z niektórych miejsc sąsiadujących ze strefą płatnego parkowania płyną sygnały o potrzebie jej rozszerzenia: wnioskuje o to np. rada dzielnicy Koszutka. Rozszerzenie wymaga badań i konsultacji społecznych, miasto jednak dopuszcza perspektywę zmiany kształtu strefy.

Po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania zwiększyła się też liczba osób zameldowanych w Katowicach. W 2022 r. w mieście zameldowało się prawie 17 tys. osób, w 2023 r. ponad 19 tys, a w tym roku do końca listopada złożono prawie 16,7 tys. wniosków o meldunek.

Według katowickiego samorządu zwiększa się też zainteresowanie parkowaniem w tamtejszych centrach przesiadkowych, jednak tylko w dni robocze. Od grudnia 2023 r. do 30 listopada br. w Brynowie było to średnio miesięcznie 8 589 pojazdów, a w Zawodziu 8 667.

Obecnie w katowickim systemie parkingowym jest ponad 11 tys. czynnych Parkingowych Kart Mieszkańca, 557 abonamentów (przysługujących mieszkańcom pozostałych dzielnic, nieobjętych strefą) oraz 5 Parkingowych Kart Przedsiębiorcy.

Od 1 grudnia 2023 r. do 1 listopada br. kierowcy dokonali w Katowicach płatności za parkowanie 2,329 mln razy. Skontrolowano ponad 1,5 mln pojazdów i wystawiono 68 235 opłat dodatkowych, wynikających z nieopłacenia parkowania.

Obecnie całodzienne parkowanie w Katowicach kosztuje 42,40 zł w Strefie Płatnego Parkowania – nazywanej też Strefą B (SSP - 4 zł za pierwszą godzinę, 4,80 zł za drugą, 5,60 zł za trzecią i 4 zł za kolejne) i 63,60 zł w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania – Strefie A (ŚSPP - 6 zł za pierwszą godzinę, 7,20 zł za drugą, 8,40 zł za trzecią i 6 zł za kolejne). Parkowanie do 30 minut, na czas szybkiego załatwiania spraw, to koszt 2 zł w SSP 2 zł i 3 zł w ŚSPP.

Parkowanie jest płatne w godzinach 7.00-17.00 od poniedziałku do piątku w SSP i od poniedziałku do soboty (z wyjątkiem sobót ustawowo wolnych od pracy) w ŚSPP. (PAP)

mtb/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (12)

dodaj komentarz
oes71
Jasne, katowickie władze odtrąbiły sukces, tylko że kolejny raz jest to sukces na papierze. Mieszkam w centrum Katowic, przed wprowadzeniem stref był problem z parkowaniem, ale udawało się to zrobić. Po wprowadzeniu stref samochodów ubyło. Obecnie szansę na parking są zerowe. W najbliższej okolicy swojego domu spotykam auta z rejestracjami Jasne, katowickie władze odtrąbiły sukces, tylko że kolejny raz jest to sukces na papierze. Mieszkam w centrum Katowic, przed wprowadzeniem stref był problem z parkowaniem, ale udawało się to zrobić. Po wprowadzeniu stref samochodów ubyło. Obecnie szansę na parking są zerowe. W najbliższej okolicy swojego domu spotykam auta z rejestracjami spoza Katowic. Więcej spoza województwa. Od momentu remontu wiaduktów dodatkiem jest nieustający korek. Gratuluję "papierowego cudu". Przez znaczną część roku mieszkam poza Katowicami, płacę tutaj mimo wszystko podatki, płacę za możliwość poszukiwania miejsca do parkowania i miliony okrążeń wokół dzielnicy. W pewnym momencie przestanę to robić i to bardzo szybko
po_co
Potwierdzam, dojeżdżam z Siemianowic do Katowic codziennie.
W godzinach szczytu autobusem jedzie się półtorej godziny (8 km), od biedy można tramwajem ale na ten tramwaj też trzeba się dostać.
Samochodem jadę nie dłużej niż 30 minut bo mogę manewrować uliczkami omijając korki w centrum.
O parkowaniu nie ma co mówić, jak
Potwierdzam, dojeżdżam z Siemianowic do Katowic codziennie.
W godzinach szczytu autobusem jedzie się półtorej godziny (8 km), od biedy można tramwajem ale na ten tramwaj też trzeba się dostać.
Samochodem jadę nie dłużej niż 30 minut bo mogę manewrować uliczkami omijając korki w centrum.
O parkowaniu nie ma co mówić, jak ktoś nie wie gdzie zaparkować to w centrum pozostaje Galeria Katowicka, wybitnie też miastu Katowice wyszedł parking automatyczny.

Zawsze mnie zastanawia, że mieszkańcy kamienic nie wynieśli jeszcze radnych i prezydenta na widłach. W niektórych miejscach (jak Plebiscytowa) zawsze było trudno zaparkować ale teraz parkuje się tam trudniej razy dwa i jeszcze zazwyczaj nie ma gdzie.
jasiek2017
Kupujesz auto elektryczne za 30 tys i parkujesz za darmo.
Policz sobie kiedy zwróci Ci się zakup elektryka.
andregru
"auto elektryczne za 30 tys" to raczej baterię do niego .
dzyszla odpowiada andregru
Koledze chyba chodziło, że za +30k więcej, niż spalinowe :)
po_co
Nigdy, kupiłem nowy, 7 osobowy samochód spalinowy 6 lat temu za 54 tyś. zł, przejechałem nim 120 tys. km i zapłaciłem za LPG ok. 24 tys. zł. nawet sumując wszystkie opłaty związane z serwisowaniem i naprawami, a nie oszczędzam na częściach, właśnie zbliżam się do ceny najtańszego samochodu elektrycznego.

Żeby zrównać się z
Nigdy, kupiłem nowy, 7 osobowy samochód spalinowy 6 lat temu za 54 tyś. zł, przejechałem nim 120 tys. km i zapłaciłem za LPG ok. 24 tys. zł. nawet sumując wszystkie opłaty związane z serwisowaniem i naprawami, a nie oszczędzam na częściach, właśnie zbliżam się do ceny najtańszego samochodu elektrycznego.

Żeby zrównać się z ceną najtańszego, 7 osobowego elektryka, będę musiał jeździć swoim samochodem jeszcze 18 lat :)

Czyli łącznie po zakupie, przejechaniu ok. 500 tys. km i po 24 latach korzystania wydatki na samochód spalinowy zrównają się z ceną zakupu samochodu elektrycznego - najtańszego dodam.
innowierca
30 tysiecy Jasiu, to akurat kosztuje pierwszy rok uzytkowania jak wezmiesz na leasing ( abonament ) prywatny, rodzinne elektryczne auto w systemie " nie bedziesz mial nic, i bedziesz szczesliwy ".
fiat126p odpowiada po_co
Ale właśnie nie chcemy LPG od Rosji (ropa OK, gaz ziemny od biedy też ale LPG to jakiś margines przychodów Rosji - można byłoby odpuścić).
Do tego starszych aut z LPG nie będą wpuszczać do stref "czystego transportu" mimo że CO2 emitują mniej niż nowsze benzyniaki (RPO zadał pytanie w tej sprawie i cisza; na zachodzie
Ale właśnie nie chcemy LPG od Rosji (ropa OK, gaz ziemny od biedy też ale LPG to jakiś margines przychodów Rosji - można byłoby odpuścić).
Do tego starszych aut z LPG nie będą wpuszczać do stref "czystego transportu" mimo że CO2 emitują mniej niż nowsze benzyniaki (RPO zadał pytanie w tej sprawie i cisza; na zachodzie LPG dopuszczano).
samsza
Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analiz, który w kilku miejscach zlicza auta wjeżdżające i wyjeżdżające do i z centrum.

Po co to komu i ile kosztuje, ten pan co dostaje kasę czyim jest kolegą ?
dzyszla
Najlepsze będzie, jak za 10 lat system stwierdzi, że w centrum nie ma żadnego auta, albo jest ich 20 mln :)

Powiązane: Katowice

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki