REKLAMA

Jak złoto reaguje na włoski kryzys?

Krzysztof Kolany2018-05-29 13:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2018-05-29 13:00
YAY Foto

Strefa euro znów się sypie, a Włochom cały czas grozi poważny kryzys. W tych warunkach notowania złota powinny rosnąć. A tymczasem notowania kruszcu liczone w dolarach utrzymują się bez większych zmian. Ale nie z punktu widzenia polskiego inwestora!

We wtorek rano inwestorzy nieco spanikowali. Rentowność włoskich obligacji 10-letnich rosła nawet o 70 punktów bazowych! Na giełdzie w Mediolanie trwała zmasowana wyprzedaż akcji banków, a euro szybko traciło względem dolara. Rynek przestraszył się, że zawirowania na włoskiej scenie politycznej skutkujące przedterminowymi wyborami mogą w konsekwencji doprowadzić do opuszczenia przez Włochy strefy euro.

/ Bankier.pl

Gdy po raz poprzedni rynek został skonfrontowany z realną groźbą rozpadu europejskiej unii monetarnej, złoto było notowane po blisko 2000 dolarów za uncję. Było to późnym latem 2011 roku. Teraz sytuacja nie jest tak bardzo zaawansowana – na razie włoski temat dopiero przebija się do inwestycyjnego mainstreamu. Ale „fundamenty” pod włoski kryzys są równie dobre (a raczej złe) jak kilka lat temu.

Lecz tym razem inwestorzy nie uciekają do złota. Przynajmniej na razie. Jako bezpieczna przystań póki co służy dolar amerykański i obligacje niemieckie. Królewski metal pozostaje w odstawce już od wielu miesięcy. Od prawie roku notowania złota oscylują wokół 1300 dolarów za uncję, odchylając się o nie więcej niż 70 dolarów w górę lub w dół.

Użyj kodu INWESTOR, a otrzymasz ofertę rocznej prenumeraty "Złotowieści" z 50-procentową zniżką - skorzystaj >>

Jest to jednak tylko perspektywa dolarowa! Istotna dla inwestora z USA lub globalnego funduszu inwestycyjnego, którego walutą odniesienia jest dolar. Natomiast z punktu widzenia inwestorów z Europy sytuacja wygląda zgoła odmiennie. Licząc w euro, złoto jest najdroższe od roku i przez ostatnie trzy miesiące podrożało o 5%.

Jeszcze wyraźniej rysuje się zwyżka cen wyrażanych w polskiej walucie. We wtorek wczesnym popołudniem uncja złota (31,1 gramów) była wyceniana na ok. 4861 złotych. To o 1,3% więcej niż w poniedziałek oraz o ponad 8% niż jeszcze trzy miesiące temu, gdy kurs złota w PLN szorował po 2-letnim minimum.

Przy czym należy jasno zaznaczyć, że obserwowane od kilku tygodni wzrosty cen złota w PLN nie są przejawem siły kruszcu, lecz słabości polskiej waluty, która od połowy kwietnia szybko traci względem euro oraz przede wszystkim dolara. Jednakże z drugiej strony wypadałoby dodać, że właśnie w ten sposób złoto realizuje jedno ze swoich podstawowych zadań – zabezpiecza zdywersyfikowany portfel polskiego inwestora zarówno przed spadkami na GPW (WIG od początku roku stracił 10%) jak i przed

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (16)

dodaj komentarz
sel
Za to jak wszyscy zażądają zamiany papierów na realne złoto to wystrzeli wyżej od śmieciowego bitcoina i runą pierwsze fundusze bez pokrycia w złocie...
sel
Kurs papierowego złota w razie kryzysu nie będzie od razu rosnąć bo przecież trzeba sprzedać to jest wcisnąć tony papieru na złoto żeby kupić złoto..
the_mind_renewed
Świat powoli płonie, a banki centralne mu przygrywają.
the_mind_renewed
Większość komentatorów traci czas na to, by napisać to o czym im się wydaje że pozostali nie wiedzą. Tymczasem prawdziwą sztuką jest napisać tak aby czytelnik odkrył to czego nie wie i był wstanie to zrozumieć.
sel
A w czym Unia Europejska jest gorsza od Stanów Zjednoczonych? tam to dopiero pasztet i mieszanka..
sel
Nawet najbogatszy Stan Kalifornia chyba bankrutuje ...
the_mind_renewed
Nie rozumiem dlaczego ropa spada w cenie, przecież ciągle nam udowadniają że mamy na świecie wspaniałe odbicie gospodarcze a USA to wprost kwitnie sprzedawcy aut mają np. zastawione parkingi samochodowe nówkami i wygląda to jak oazy i jeziora dobrobytu !
the_mind_renewed
Ludzie pozbywajcie się złota jeśli jeszcze ktoś ma ostatnia szansa. Tylko krypto i dolar się liczy. szczególnie dolar którego siła polegająca na nieustannym dodruku ukrytym i jawnym przebija stare tradycje a nie złoto – które jest dzisiaj nieużytkowym metalem, dzisiaj gardzą i wyśmiewają je wszyscy nawet jako biżuterię Ludzie pozbywajcie się złota jeśli jeszcze ktoś ma ostatnia szansa. Tylko krypto i dolar się liczy. szczególnie dolar którego siła polegająca na nieustannym dodruku ukrytym i jawnym przebija stare tradycje a nie złoto – które jest dzisiaj nieużytkowym metalem, dzisiaj gardzą i wyśmiewają je wszyscy nawet jako biżuterię i ozdoby stosujemy chińskie plastiki. O sile dolara niech zaświadczy mądrość rządów które kupują z dziką rozkoszą każdą ilość długu USA wygenerowanego w dolarach co przyczynia się do siły i potęgi tego demokratycznego kraju który w tych ramach niezliczone ilości sprzętu wojskowego dosyła np. do Polski a rzad nasz z ochota i nawiązka pokrywa wszelkie z tym związane koszty za co nawet prezydent Trump oficjalnie nas pochwalił ..
mgs3
open mind-czemu zmieniłeś się się na mind renewed?
the_mind_renewed odpowiada mgs3
Bo potęga dodrukowywanych walut i siła długu mnie uwiodła i zmienił mi się system myślenia z „w krainie baśni i fantazji” Na świat finansowy oparty na sile „holografii”, gdzie dodruk i pomnażanie bogactwa wystawia biblijne działanie Jezusa z jego pomnażaniem produktów spożywczych jako bardzo mizerne osiągi.

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki