REKLAMA
Tour de spółki

Inflacja w Polsce wzrosła najszybciej w Unii

2020-02-21 11:25
publikacja
2020-02-21 11:25
fot. Jaap Arriens / FORUM

Kraje Europy Środkowej wiodą prym w rankingu inflacji wśród państw UE. Polska uplasowała się tylko za Węgrami i Rumunią. Wzrost inflacji względem w grudnia w naszym kraju okazał się jednak największy.

W styczniu 2020 r. inflacja HICP w UE wyniosła 1,7 proc. wobec 1,6 proc. w grudniu. W przypadku strefy euro doszło do wzrostu z 1,3 proc. do 1,4 proc. Dane te były zgodne z oczekiwaniami analityków.

Jak co miesiąc, najciekawszą część raportu Eurostatu stanowi rozbicie danych o inflacji na poszczególne kraje. Wystarczy rzut oka na poniższy wykres, aby dojść do wniosku, że Unia Europejska jest niezwykle podzielona pod względem tempa wzrostu cen.

Największa inflacja panuje w Europie Środkowej. Prym wiodą Węgry (4,7 proc.), kolejna jest Rumunia (3,9 proc.), a na trzecim miejscu ex aequo uplasowały się Czechy i Polska (3,8 proc.). Ważna uwaga – Eurostat do międzynarodowych porównań posługuje się wskaźnikiem inflacji HICP, który jest odmienną miarą inflacji od najpopularniejszego wskaźnika CPI, który w styczniu GUS obliczył na 4,4 proc. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”.

Na drugim biegunie rankingu znajdują się kraje strefy euro, o znacznie niższym tempie wzrostu PKB (Węgry, Rumunia i Polska od kilku kwartałów rosną najszybciej). Najniższa inflacja HICP w styczniu obserwowana była we Włoszech (0,4 proc.), na Cyprze (0,7 proc.) oraz w Danii i Portugalii (0,8 proc.).

Wśród 28 państw UE (do końca stycznia Wielka Brytania była jeszcze członkiem wspólnoty) inflacja wzrosła względem grudnia aż w 18. Największy wzrost z (3 do 3,8 proc.) zaobserwowano w Polsce. W 5 krajach inflacja pozostała bez zmian, zaś w 5 spadła. Największy spadek (z 2,8 proc. do 1,7 proc.) odnotowano w Holandii, lecz jest to wpływ „efektu bazy” w postaci podwyżek podatków wprowadzonych na początku 2019 r., który windował holenderską inflację przez cały ubiegły rok.

Polski "szok inflacyjny" jeszcze lepiej zobrazować można wzrostem inflacji względem stycznia 2019 r. Inflacja HICP w naszym kraju wynosiła wówczas 0,6 proc., czyli o 3,2 proc. mniej niż obecnie. To zdecydowanie największa różnica w całej UE - na drugim miejscu są Węgry (o 1,9 proc. więcej niż przed rokiem), a na trzeci Czechy (1,8 proc.).

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (23)

dodaj komentarz
konfidel
Dlaczego o inflacji nie mówi się w TVP tylko o słupkach oglądalności dziennika itd?
bha
Minimalna rośnie ... ,więc korpo monopol i nie tylko niestety podnosi ceny ile się tylko da.
trooper
Nigdzie indziej w Unii nie rozdali ludziom 1/3 pensji minimalnej na każde dziecko.
search
Spowolnienie gospodarcze i kryzys i wzrost bezrobocia skutecznie zahamuja wzrost cen. Rzad nad tym pracuje co widac w decyzjach planu tzw power pointa
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
silvio_gesell_
Kochani, to przejściowe. Żadnej inflacji w dłuższym okresie nie będzie. Członkom RPP nie rodzą się dzieci.
mick63
Popyt - 500+ oraz pozostałe rozdawnictwo zwiększyło znacznie popyt.
Zniszczenie rynku pracy - powinno być tak że przynajmniej jedno z rodziców musi pracować aby otrzymywać jakikolwiek socjal. Nie może być tak że urzędnik Pomocy Społecznej użera się z patologią i zarabia lekko ponad 2000 a rekordzistka w woj mazowieckim
Popyt - 500+ oraz pozostałe rozdawnictwo zwiększyło znacznie popyt.
Zniszczenie rynku pracy - powinno być tak że przynajmniej jedno z rodziców musi pracować aby otrzymywać jakikolwiek socjal. Nie może być tak że urzędnik Pomocy Społecznej użera się z patologią i zarabia lekko ponad 2000 a rekordzistka w woj mazowieckim (ostatnio oglądałem na YT) miesięcznie z socjalu ma ponad 8000. Mąż a raczej partner lub konkubent nigdzie nie pracuje albo na czarno.
Cykliczne podnoszenie kosztów prowadzenia działalności które trzeba przerzucić na klientów w postaci podwyżek cen.


Mało???
--__hubert__---__--__--__--__-
Główne czynniki wpływające na inflację
– Popyt ( temp cyrkulacji waluty ).
– Czynniki podażowe.
– Siła waluty ( w miarę stabilna za ostatnie dwa lata do USD i EUR ) .
– Oczekiwania inflacyjne, stopy procentowe .
To teraz zamiast krytykować proszę się wykazać na co wpływ ma bank centralny i rząd
Główne czynniki wpływające na inflację
– Popyt ( temp cyrkulacji waluty ).
– Czynniki podażowe.
– Siła waluty ( w miarę stabilna za ostatnie dwa lata do USD i EUR ) .
– Oczekiwania inflacyjne, stopy procentowe .
To teraz zamiast krytykować proszę się wykazać na co wpływ ma bank centralny i rząd .
Co powinno zostać zmieniona , pensja minimalna z ok 500 EUR ?
r4k
NBP, RPP ma wpływ na podaż gotówki i stopy procentowe co przekłada się prawie 1:1 na inflację.

Rząd też się dołożył ze swoim populizmem i programami typu 500+
masekrut555
Zapomniałeś o wszelkiej maści programów socjalnych...

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki