REKLAMA

Indeks Nędzy maleje od lutego

Krzysztof Kolany2010-07-20 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2010-07-20 06:00
Maj był czwartym z rzędu miesiącem, w którym poprawie uległ odczuwalny stan polskiej gospodarki. Dalszy postęp zobaczymy zapewne w lecie, ale już jesień może przynieść pogorszenie koniunktury.

Indeks Nędzy (ang. misery index) obliczany jako suma stopy bezrobocia oraz dynamiki wzrostu cen detalicznych pokazuje odczuwany przez społeczeństwo stan gospodarki. W maju IN sporządzany przez Bankier.pl obniżył się z 12,3 do 12,0 i znalazł się na najniższym poziomie od października. Jest to rezultat znacznie lepszy niż 13,1 zaobserwowane w styczniu, lecz zarazem o 0,4 wyższy (czyli gorszy) niż rok temu.

Źródło: Bankier.pl

W Polsce jak na Zachodzie

Na ten wynik największy wpływ miała wciąż wysoka stopa bezrobocia, która według Eurostatu wyniosła 9,8% i była o 0,1 pkt. proc. niższa niż w kwietniu. To rezultat nieco wyższy od średniej unijnej (9,6%) i porównywalny z bezrobociem w USA (9,7%) oraz strefie euro (10%). Na rynku pracy wciąż mamy do czynienia z nadwyżką siły roboczej, co często skutkuje trudnościami w znalezieniu zatrudnienia.

Od początku roku pozytywnym czynnikiem jest inflacja mierzona wskaźnikiem CPI. Główny Urząd Statystyczny oszacował, że w maju ceny detaliczne były średnio o 2,2% wyższe niż przed rokiem. Jeszcze w styczniu wskaźnik ten sięgał 3,6% i wyraźnie odbiegał od standardów w państwach rozwiniętych. Obecnie polski Indeks Nędzy jest o 0,3 wyższy niż w USA oraz o 0,4 wyższy niż w Eurolandzie.

Będzie lepiej, a potem gorzej

Według prognoz ekonomistów miesiące letnie powinny przynieść dalszy spadek Indeksu Nędzy, poprawiając odczuwalną koniunkturę gospodarczą. Aż do jesieni spadać ma dynamika wzrostu cen, a prace sezonowe w rolnictwie i budownictwie powinny zagwarantować dalszy spadek stopy bezrobocia. Istnieje nawet szansa, że w sierpniu zobaczymy rekordowo niskie wskazania IN. Obecny rekord należy do stycznia 2009 roku, gdy Indeks Nędzy spadł do 10,2.

Niestety oczekiwana poprawa sytuacji zapewne okaże się krótkotrwała. Oprócz jesienno-zimowego wzrostu stopy bezrobocia najprawdopodobniej czekają nas podwyżki cen. Na efekt droższej żywności nałożą się drogie paliwa oraz generalna presja inflacyjna wynikająca z ożywienia akcji kredytowej. Bowiem poprawiająca się sytuacja gospodarcza oraz nadpłynność sektora bankowego powinny skłonić bankowców do poluzowania polityki kredytowej. Wzrastająca podaż pieniądza prędzej czy później przełoży się na wyższe ceny towarów i usług, odzwierciedlanych w statystykach GUS-u. Zimą i jesienią możemy więc obserwować równoczesny wzrost inflacji i bezrobocia, co będzie prowadzić do coraz wyższych wskazań Indeksu Nędzy.

Krzysztof Kolany
Analityk Bankier.pl



Indeks nędzy – (ang. misery index) jest wskaźnikiem makroekonomicznym skonstruowanym przez amerykańskiego ekonomistę Arthura Okuna. Indeks ten powstaje poprzez zsumowanie stopy bezrobocia oraz rocznej stopy inflacji mierzonej wzrostem cen koszyka towarów konsumpcyjnych (CPI). Im wyższy indeks nędzy, tym gorszy jest stan gospodarki. I odwrotnie: spadek indeksu świadczy o odczuwalnej poprawie koniunktury. Zaletą tego wskaźnika jest jego prostota oraz porównywalność w czasie i przestrzeni (tj. pomiędzy różnymi krajami w różnych okresach czasu).
Jednakże podstawowym mankamentem są w tym przypadku dane źródłowe, których metodologia może podlegać zmianom (zwłaszcza w dłuższych okresach czasu). W przypadku Polski dane o cenach detalicznych pochodzą z Głównego Urzędu Statystycznego (CPI), zaś źródłem informacji o stopie bezrobocia jest Eurostat badający to zjawisko metodą BAEL. Przy czym metodologia unijna pozwala w pewnym stopniu na pominięcie fikcyjnych bezrobotnych figurujących w rejestrach polskich urzędów pracy.
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~wszawer
Z NEDZY do piniedzy powiedziala KUReVkA i poszla na ULICE!!!!!!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki