Kilka miesięcy temu koszt zakupu jednego pustaka ceramicznego typy porotherm wynosił 12, a nawet 15 złotych za sztukę. – Po wiosennej podwyżce teraz ceny mocno spadły – opowiada Mariusz Michalski ze składu budowlanego V-Bud w Poznaniu. – Dotyczy to tak zwanych materiałów ciężkich, czyli pustaków i cegieł. Mniejszy spadek cen obserwuję, jeśli chodzi o cement. Ale tu powodem jest przerwa remontowa w jednej z największych cementowni, w której zaopatruje się większość wielkopolskich składów – dodaje Mariusz Michalski.
W sierpniu kolejna obniżka
Obecnie pustak typu porotherm w składach budowlanych położonych na peryferiach Poznania kosztuje między 10 złotych a 10,60 złotych. W Rokietnicy można je nabyć nawet za 9 złotych. Cegłę pełną można kupić w przedziale od 1,15 do 1,60 złotych. I tu sami sprzedający twierdzą, że w sierpniu będzie jeszcze taniej. Zdecydowanie taniej można zakupić również cement. W tym przypadku trzeba być bardzo uważnym, ponieważ ceny są obecnie bardzo zróżnicowane. Wiele hurtowni dokonało bowiem dużych zakupów w miesiącach, kiedy tego towaru brakowało. Aktualnie tona cementu to koszt około 480 złotych, ale można natrafić na cenę nawet o 80 złotych wyższą.
W porównaniu do roku ubiegłego najmniej podrożały dachówki ceramiczne. Jednak już cementowe są wyraźnie droższe. Ta sytuacja jest spowodowana tym, że zdecydowanie wzrosły koszty pracy. Wyższe są również ceny surowców niezbędnych do wyprodukowania między innymi stolarki drzwiowej i okiennej. W najbliższych miesiącach więcej trzeba będzie wydać na chemię budowlaną, czyli farby, materiały instalacyjne, płytki ceramiczne czy narzędzia.
Murarzy brakuje
Sporym problemem jest brak wykonawców. – Do zimy mam komplet zamówień i tak jest w większości firm budowlanych – mówi Czesław Przybyła, właściciel firmy budowlanej „Dom”. – Chętnie przyjąłbym kolejne zlecenia, ale nie mam pracowników. A ci, którzy się zgłaszają, niewiele o murarce wiedzą. Inwestorzy są też coraz bardziej nerwowi. Spieszą się, bo wiele osób buduje na kredyt. Sprzedają mieszkania i chcą się szybko wprowadzić do nowego – dodaje Przybyła. •
Skąd niższe ceny
Bogdan Panhirsz dyrektor zarządu Grupy Polskie Składy Budowlane
– Obniżka dotyczy tych materiałów, których brakowało przez blisko rok i których ceny wzrosły nawet o 200 procent. Dotyczy to między innymi ceramiki ściennej. Rynek został nasycony także przez olbrzymi import, na który wpłynął duży popyt. Szacuje się, że wiosną około 30 procent cegieł i pustaków ceramicznych sprzedana w kraju pochodziła z importu. Obecnie sytuacja wraca do normy. Przedmiotem importu były i są: stal żebrowana, cement, cegły i pustaki ceramiczne, bloczki z betonu komórkowego, wełny szklane, płyty OSB, siatki podtynkowe oraz drewno budowlane. Wyroby ścienne importują głównie pojedyncze składy budowlane, często te, które dysponują swoimi środkami transportu. Z reguły jest to handel przygraniczny: Wielkopolska importuje z Niemiec, Dolny Śląsk z Niemiec, Austrii, Czech. Z kolei stal importują duże firmy dealerskie, dla których obrót stalą to podstawowy biznes.
Głos Wielkopolski
Robert Domżał
Źródło:POLSKA Głos Wielkopolski


























































